Gram teraz w NiOH1. Spodziewałem się gówna na poziomie LoTF, a to całkiem dobra gierka jest. Fajne połączenie zarządzania staminą poprzez bloki, uniki i odpowiednie zbieranie energii po każdym ataku. Bossowie nie są jacyś turbo trudni jak dotąd, ale też stanowią wyzwanie, bo mają ataki, których nie można (bądź jest super ciężko) i trzeba je blokować, natomiast z drugiej strony są też kombinacje, które potrafią zeżreć całą staminę i wtedy jesteśmy podatki na krytyka. Fajnie już pierwszy boss uczył tych mechanik, bo na początku jak typowy soulsiarz próbowałem wszystko zrolować, a tak się nie da i ginąłem raz za razem. Trochę urytujący jest system loota, bo wypada ogrom przedmiotów, które tak na prawdę sprzedaje się później za amritę (odpowiednik dusz/run, itp.) i nie ogarniam zbytnio system craftingu broni, ale chuj. Bez tego też gra się dobrze