Gierki od FromSoftware i inne soulsborne

:tysoncoffe:
1000053578.jpg
 
Oj zapomniałam jak boli śmierć, kasa i punkty uciekają :childcry:Przeciwników też nie można lekceważyć, nawet kurczak potrafi być potężnym przeciwnikiem. :boystop:
Z moim starym by nie były takie mądre przykład z wczoraj. Woła mnie podniecony bo nowe noże kupił i mówi kurła cza wypróbować kurna ida no królika zabić po czym serio poszedł zabić i wypatroszyć królika na obiad :beczka:
 
Z moim starym by nie były takie mądre przykład z wczoraj. Woła mnie podniecony bo nowe noże kupił i mówi kurła cza wypróbować kurna ida no królika zabić po czym serio poszedł zabić i wypatroszyć królika na obiad :beczka:
Nożem :korwinwhat:U nas na działce dziadek siekierą operował.
Mój ś.p. dziadek gołymi rękoma łeb odrywał.
:fjedzia:
 
Z skutym ogrem parę prób, jebaniec lubi łapać i rzucać
1000053682.gif

Juzu pijak, chlora zrobiłem za pierwszym, jeździec na koniu również. Siedem włóczni Ashiny o dziwo również za pierwszym. Pamiętam, że z nim miałem dużo prób. :bleed: Ależ ta gra jest zajebista, dawać sekiro 2 kurwie!
 
Gram teraz w NiOH1. Spodziewałem się gówna na poziomie LoTF, a to całkiem dobra gierka jest. Fajne połączenie zarządzania staminą poprzez bloki, uniki i odpowiednie zbieranie energii po każdym ataku. Bossowie nie są jacyś turbo trudni jak dotąd, ale też stanowią wyzwanie, bo mają ataki, których nie można (bądź jest super ciężko) i trzeba je blokować, natomiast z drugiej strony są też kombinacje, które potrafią zeżreć całą staminę i wtedy jesteśmy podatki na krytyka. Fajnie już pierwszy boss uczył tych mechanik, bo na początku jak typowy soulsiarz próbowałem wszystko zrolować, a tak się nie da i ginąłem raz za razem. Trochę urytujący jest system loota, bo wypada ogrom przedmiotów, które tak na prawdę sprzedaje się później za amritę (odpowiednik dusz/run, itp.) i nie ogarniam zbytnio system craftingu broni, ale chuj. Bez tego też gra się dobrze
to dzięki za recke, bo kiedyś odebrałem na epic games za darmo i bym w końcu ograł, a czytałem, że zajebiście trudne.
 
to dzięki za recke, bo kiedyś odebrałem na epic games za darmo i bym w końcu ograł, a czytałem, że zajebiście trudne.

Główna trudność polega na tym, że jesteś na 2-3 hity zwykłych mobów, a nie na skomplikowanym movesecie. Tutaj trzeba się bardzo pilnować z atakami, bo jak zejdzie ci pasek ki (staminy) to przez 2-3 sekundy mogę cię bić do woli
 
Wszyscy bossowie lecą za pierwszym razem. Jedynie sowa (sekretny) zrobiony za drugim. Świetne mam podejście bo ostatnim razem miałem więcej zgonów. Zachowawcza walka jest dobra, ale teraz lecę bardzo agresywnie i to chyba najlepsza taktyka. Został już tylko Ishin. :tellmemore:PS. Nie wiedziałam, że Sowa robi mikiri :korwinlaugh:
 
Wszyscy bossowie lecą za pierwszym razem. Jedynie sowa (sekretny) zrobiony za drugim. Świetne mam podejście bo ostatnim razem miałem więcej zgonów. Zachowawcza walka jest dobra, ale teraz lecę bardzo agresywnie i to chyba najlepsza taktyka. Został już tylko Ishin. :tellmemore:PS. Nie wiedziałam, że Sowa robi mikiri :korwinlaugh:
Robi ale tylko wtedy jak lecisz na pałe bez myślenia. Jak rzucisz petardami albo po ataku to normalnie można użyć pchnięcia albo skilla z pchnięciem.
 
Back
Top