Gierki od FromSoftware i inne soulsborne

Dla mnie ten system walki stał się czymś więcej. Jest sekiro i długo długo nic. Tak samo jak np. Dmc5 tam walka to majstersztyk tylko, że to slasher. Sekiro jest genialne bo stawia na....twoje umiejętności a nie ulepszanie postaci czy build. Po Sekiro inni zaczęli kopiować, ale i tak to nie to. Tak samo soulsy, mnóstwo tego powstało na ich przykładzie. Czekam na phantom blade 0 bo gameplay mnie kupił tam jest połączenie sekiro z dmc.
Ja też czekam na Phantoma. Teraz pykam w Gothic remake i szczerze powiem że już to nie to samo co oryginał, klimatu trochę jest no i masa bugów, questy się buguja jak pojebane, crashuje gre, potrafisz utknąć itd
 
Fajni bossowie? Dobre parowanie? Taki trudny?
Souls tylko, że szybszy co jak dla mnie na plus. Czy trudny? Tak, ja zmieniłem poziom trudności bo ciężko było,może dlatego bo dopiero zaczynałem przygodę z soulsami. Bossowie fajni, niektórzy wymagają taktyki a nie tylko ciągłego ataku. Są ludzcy jak i potwory. Parowanie jak i perfekcyjne jest dobrze zrobione. Combosy również udanie zrobione. Masz 3 rodzaje broni: wielki ciężki miecz, miecz z toporem na 2 ręce i włócznia (ja leciałem włócznia cały czas bo najszybsza) od początku dużo trzeba inwestować w staminę bo strasznie ucieka. Można ulepszać postać by odzyskiwać ją i tutaj jest mnóstwo ulepszeń pod jakieś atuty. Jest też bardzo dobrze zrobione takie coś: Idziesz na bossa mając np. 1000 dusz, giniesz to te 1000 czeka na ciebie przed areną z bossem plus już masz jakieś duszę z walki z tym bossem, więc każda walka nagradza a nie karze. Dla mnie to świetna mechanika, punktu wydane również można cofać bez końca jak nie podoba ci się jakaś umiejętność. Gra zajęła mi ponad 50 godzin i kiedyś do niej wrócę. Język angielski, ale nie ma tam zbyt dużo więc każdy da radę.
 
Najlepszy system walki ever :tellmemore:
Sekiro ma zdecydowanie najlepszy i najbardziej uczciwy system walki ze wszystkich gier w jakie grałem.
Zgadzam się. Jest prosty w swoich założeniach, ale wymagający i uczciwy. A jak już poczujesz flow to walki przebiegają wyjątkowo, jak w jakimś filmie albo anime. Iskry i dźwięk zderzanej stali to mistrzostwo. Już po samych tych efektach audiowizualnych intuicyjnie czujesz czy walka przebiega na Twoją korzyść. Do tego świetni bossowie, recykling minibossów mógłby być mniejszy ale to mały zarzut.
 
Nie no najlepsza część to przesada. Dla mnie jest to druga najgorsza część ze wszystkich souls-lików FS, ale mimo to ma w sobie dużo uroku, że chciało mi się ją platynować i chce mi się do niej wracać :wink:
Ale widziałem dużo takich opinii od ludzi którzy wręcz katują DS2 bez końca.
 
Ale widziałem dużo takich opinii od ludzi którzy wręcz katują DS2 bez końca.

DS2 jest całkiem fajne pod challenge, bo masz całkiem sporo broni, czarów, itp. Oglądałem kiedyś randomizery i DS2 wypada zajebiście, bo tam jest sporo gang squadów, więc może ci przelosowac np. 3 ciężkich bossów na jednej małej arenie, a i przez to, że do progresowania fabuły trzeba mieć gałązki do ożywania kamieni to też wymaga eksploracji



27 minuta :lol:
 
Gram teraz w NiOH1. Spodziewałem się gówna na poziomie LoTF, a to całkiem dobra gierka jest. Fajne połączenie zarządzania staminą poprzez bloki, uniki i odpowiednie zbieranie energii po każdym ataku. Bossowie nie są jacyś turbo trudni jak dotąd, ale też stanowią wyzwanie, bo mają ataki, których nie można (bądź jest super ciężko) i trzeba je blokować, natomiast z drugiej strony są też kombinacje, które potrafią zeżreć całą staminę i wtedy jesteśmy podatki na krytyka. Fajnie już pierwszy boss uczył tych mechanik, bo na początku jak typowy soulsiarz próbowałem wszystko zrolować, a tak się nie da i ginąłem raz za razem. Trochę urytujący jest system loota, bo wypada ogrom przedmiotów, które tak na prawdę sprzedaje się później za amritę (odpowiednik dusz/run, itp.) i nie ogarniam zbytnio system craftingu broni, ale chuj. Bez tego też gra się dobrze
 
Gram teraz w NiOH1. Spodziewałem się gówna na poziomie LoTF, a to całkiem dobra gierka jest. Fajne połączenie zarządzania staminą poprzez bloki, uniki i odpowiednie zbieranie energii po każdym ataku. Bossowie nie są jacyś turbo trudni jak dotąd, ale też stanowią wyzwanie, bo mają ataki, których nie można (bądź jest super ciężko) i trzeba je blokować, natomiast z drugiej strony są też kombinacje, które potrafią zeżreć całą staminę i wtedy jesteśmy podatki na krytyka. Fajnie już pierwszy boss uczył tych mechanik, bo na początku jak typowy soulsiarz próbowałem wszystko zrolować, a tak się nie da i ginąłem raz za razem. Trochę urytujący jest system loota, bo wypada ogrom przedmiotów, które tak na prawdę sprzedaje się później za amritę (odpowiednik dusz/run, itp.) i nie ogarniam zbytnio system craftingu broni, ale chuj. Bez tego też gra się dobrze
Dlatego polecałem, dwie części już za mną, trójka czeka ale nie mam mocy bo w dwójcy całość przeszedłem, każdą ekstra misję.
 
Gdybyś miał grać po raz pierwszy albo po kilku latach w większość zapominając co i jak to super ale ja to bym już po atakach widział jaki przycisk kliknąć więc nie byłoby takiej zabawy bo wszystko z pamięci bym robił.
Chętniej bym pograł w takie mody:

Wiadomo, jak znasz już grę to nie to samo. Ale w vr to jednak inne przeżycie. Grałem od chuja razy w resident evil 4 a w vr to jest mega kosmos,czuć zagrożenie i serce szybciej bije, Village to samo. W sekiro pewnie by się człowiek porzygał albo rozkurwił pół domu bo za duża dynamika, ale i tak bym spróbował :beczka: Łapiesz jakąś pałe vr jak miecz
1000003722.gif
i jazda na Ishina
 
Wiadomo, jak znasz już grę to nie to samo. Ale w vr to jednak inne przeżycie. Grałem od chuja razy w resident evil 4 a w vr to jest mega kosmos,czuć zagrożenie i serce szybciej bije, Village to samo. W sekiro pewnie by się człowiek porzygał albo rozkurwił pół domu bo za duża dynamika, ale i tak bym spróbował :beczka: Łapiesz jakąś pałe vr jak miecz View attachment 153725i jazda na Ishina
Lochy BDSM Pedziana w VR
Aż gacie same przed kompem by sie opuszczały :showdatass:
 
Back
Top