Wspomnienia z dzieciństwa, czyli kiedy Buka straszna była

Ja zarzucę nie takim starym tytułem w porównaniu do poprzednich, który sobie odświeżam (razem z dodatkiem) przynajmniej raz w roku :)

unreal2_hires.jpg
 
Pamieta ktos polska gre "Robbo"na Atari 65 XE/XL

no i oczywiscie Boulder Dash

te czasy nie wroco! :(
 
Zanim mialem C64, to prym wiodły salony gier. To byl dopiero nałóg! Codziennie z bratem łaziliśmy. Nawt butelki zbieralem, zeby na żetony było ( a i rodzicom się podbierało, ale ciii...):p
 
Zanim mialem C64, to prym wiodły salony gier. To byl dopiero nałóg! Codziennie z bratem łaziliśmy. Nawt butelki zbieralem, zeby na żetony było ( a i rodzicom się podbierało, ale ciii...):p
propsuje. też na automatach w chuj czasu przesiedziałem. tylko, że ja to raczej młodsze tytuły niż Ty kaczka ogrywałem ;]
 
Ja rowniez na automaty chodzilem,czesto na wagary a,ze salon byl blisko szkoly to zdarzalo sie,ze nauczycielki nasylaly woznego zeby zrobil "nalot" na salon gier;)
 
szau
32X_Virtua_Fighter_S1.PNG

a tak poza tematem to co japońce mają z tym, że wszędzie wpierdalają grupę krwi? w residentach też było i Final Fantasy też... dziwne
 
PitFall pamietam,pamietam takze Space Invaders, Donkey Kong, PacMan, pozniej byl StreetFighter,Commando a i jeszcze w dawniejszych czasach byla taka gra gdzie obracalo sie taka wielka kula zaznaczajac punkty,nie pamietm juz nazwy... ale gralem w to dosc czesto
 
Najlepszy salon gier w jakim grałem w życiu był w miejscu, które teraz wygląda tak: (ale pod koniec lat 80 było trochę inaczej)
_MG_7704.jpeg
 
jeśli przyjdzie ktoś i powie, że nakurwiał Ponga, to może zostać moim tatą ;]
Pong-arcade-game.jpg
Gralem w Ponga ale to nie w takiego jak masz na fotce,to byla taka gra telewizyjna,tylko jeden tytul PONG,kontrolery to byly takie "cos" co przypominalo ksztaltem puszke RedBulla tylko bylo troszke chudsze i na koncu byla taka jakby nakretka,ktora sie przekrecalo,poruszajac ta"paletka"(kreska).Podlaczalo sie ten sprzet do zwyklego TV,ja gralem na czarno-bialym ale wtedy naprawde bylem srajtkiem i byly to czasy tzw komuny
 
a i jeszcze w dawniejszych czasach byla taka gra gdzie obracalo sie taka wielka kula zaznaczajac punkty,nie pamietm juz nazwy... ale gralem w to dosc czesto

Pamietam! Ale też sobie nie moge przypomnieć nazwy. Stawiało sie punkty i w tych miejscach wybuch sie robił i te różne linie, które
w Twoją strone szły, wybuchały od tych "obłoków powybuchowych"

A inna gra z kolei, miała tylko takie pokrętło. Taki wectorowy pajak kręcił sie wokół jakiegoś wektorowego okręgu i strzelał w lecące w niego jakieś wektrowe kształty
E. to taka mniej wiecej:
 
Last edited:
Pamietam! Ale też sobie nie moge przypomnieć nazwy. Stawiało sie punkty i w tych miejscach wybuch sie robił i te różne linie, które
w Twoją strone szły, wybuchały od tych "obłoków powybuchowych"
dokladnie!
 
widzę, że końcu ten temat ożył <duma> Dodam jeszcze coś temacie gier na DOSa... Zgadnijcie co to za gra.

red-baron_bymbp.jpg
 
Grałem w Red Barona. Pamietam menu, wybierało się pilota. Były takie czarno-białe zdjecia i pamietam jak w nocy raz mi się przyśniło. Nie wiem czemu ale sie srałem tych portretów i zawsze szybko wybierałem z zamkniętymi oczyma.
 
Najpierw u mnie była podróbka tego atari, taka jak ktoś wcześniej wrzucał:
Atari-2600-Wood-4Sw-Set.jpg

Potem było to Atari:
Atari_Falcon030_LHmod.jpg

Potem pegazusik:
Pegasus_console%2Bpad%2Bgame.jpg

Potem segowy klon:
Megadrive_no_shadow.jpg

Potem kolejny klon (na to wchodziły kartridże z pegazusa):
Mega_Drive_2.jpg

Potem była prawilna sega master system, którą miał jeszcze jeden ziomek na osiedlu i robiliśmy furrore bo był na to kultowy Sonic:
latest

A potem był pierwszy komputer z norton comanderem i napędem na takie dyskietki:
dyskietka_5-25-1.jpg


Amigi i Comodore nigdy nie miałem ale miało je kilku kolegów z osiedla i do nich się chodziło pograć.
Potem też salony gier były modne i dylematy czy kupić oranżadę i czipsy czy pograć na automatach.
 
Back
Top