Siłownia ( rzeźba, spalanie) pytanie :)

Przyznaje sie :facepalm: Jak ich slucham bankowo mam za słabe plecy wzgledem klatki. Teraz skupiam sie na nich. Od dawna wiem ze mam wiecej siły w klatce ale wszystko się rozlatuje przez dysproporcje siły. Koniec spinki klatkowej:sad:

W każdym planie powinno być tyle samo ruchów przyciągania co wypychania, jeśli chodzi o ilość ćwiczeń, serri oraz powtórzeń i problemu nie będzie. Siłowo też nie powinno być dysproporcji.
 
W każdym planie powinno być tyle samo ruchów przyciągania co wypychania, jeśli chodzi o ilość ćwiczeń, serri oraz powtórzeń i problemu nie będzie. Siłowo też nie powinno być dysproporcji.
Przyciągania powinno być jednak więcej, raz że tak jak @Siwy25_1 napisał plecy sa bardziej złożone, dwa że większość ludzi ma jednak postawę "zamknięta" niczym małpa, w większości od pracy siedzącej lub siedzenia na telefonach etc.
Kolejny aspekt jest że wszelkie pchania bez dobrej techniki łatwo są przejmowane przez przednie barki, kaptury co przeciąża te mięśnie i robi problemy.
 
Przyciągania powinno być jednak więcej, raz że tak jak @Siwy25_1 napisał plecy sa bardziej złożone, dwa że większość ludzi ma jednak postawę "zamknięta" niczym małpa, w większości od pracy siedzącej lub siedzenia na telefonach etc.
Kolejny aspekt jest że wszelkie pchania bez dobrej techniki łatwo są przejmowane przez przednie barki, kaptury co przeciąża te mięśnie i robi problemy.
Mnie zaczał tył bolec.
 
Mnie zaczał tył bolec.
Bo wyciskasz na płasko. Tu jest problem większości siłaczy. Cyferka na kiju.

Przedni bark przejmuje pewnie znaczną część pracy. Potem robisz barki i masz przetrenowany przód X razy tyle co tylni. Tylni ma zawsze dysproporcje siłowe, bo ciężko go technicznie wytrenować ponieważ jest bardzo małym mięśniem.

A ból w tylnym jest spowodowany właśnie przeciążeniami przedniego. Miałem na kiku zerwany nadgrzebieniowy i ciągnie przy chujowej jakości treningu przodu.
 
Przyciągania powinno być jednak więcej, raz że tak jak @Siwy25_1 napisał plecy sa bardziej złożone, dwa że większość ludzi ma jednak postawę "zamknięta" niczym małpa, w większości od pracy siedzącej lub siedzenia na telefonach etc.
Kolejny aspekt jest że wszelkie pchania bez dobrej techniki łatwo są przejmowane przez przednie barki, kaptury co przeciąża te mięśnie i robi problemy.
Klatka to mięsień.
Plecy to kompleks mięśniowy.


Jak widzę typów robiących 7 ćwiczeń na klatkę to kisnę. Od 3-4 trening jest już nieefektywny, barki i łapy przejmują całą prace, stawy obciążenia osiowe.

A potem rozjebani.

:beczka:
 

Conclusions: Supraphysiologic doses of testosterone, especially when combined with strength training, increase fat-free mass and muscle size and strength in normal men.

1000031880.jpg
 
Masę nie mięśnie.

Mięśnie.

Results: Among the men in the no-exercise groups, those given testosterone had greater increases than those given placebo in muscle size in their arms (mean [+/-SE] change in triceps area, 424 +/- 104 vs. -81 +/- 109 square millimeters; P < 0.05) and legs (change in quadriceps area, 607 +/- 123 vs. -131 +/- 111 square millimeters; P < 0.05) and greater increases in strength in the bench-press (9 +/- 4 vs. -1 +/- 1 kg, P < 0.05) and squatting exercises (16 +/- 4 vs. 3 +/- 1 kg, P < 0.05).


Before and after the treatment period, fat-free mass was determined by underwater weighing, muscle size was measured by magnetic resonance imaging, and the strength of the arms and legs was assessed by bench-press and squatting exercises, respectively.
 
Back
Top