Siłownia ( rzeźba, spalanie) pytanie :)

Siłka mnie już mało jara, więcej kickboxingu i rozciągania obecnie ale jeśli chodzi o czysto trening siłowy to mniej więcej wygląda to obecnie u mnie tak:

Poniedziałek push. Obowiązkowo dipy i pompki teraz na parapetach bo sobie zakupiłem, wyciskanie sztangi na płasko, skos lub nad głowę na siedząco i to wybiórczo jedno z tych trzech co tam akurat w danym dniu mi się chce + triceps.

Wtorek. Podciąganie. Szybka rozgrzewka bez ciężaru po czym dopinam 20kg i robię kilka powtórzeń a później lece 30 i 40 bo tyle teraz leci na kilka powtórzeń. Próba żeby dopinać 50kg w toku. Jakieś wiosłowania, biceps i chwyt bo dużo trenuje przedramiona i chwyt używając nakładek na gryf.

Środa przerwa. Czwartek i piątek powtarzam treningi kolejno z poniedziałku i wtorku.

Nogi to jebać bo służą tylko do chodzenia na siłownię a że mam siłownię w domu to wcale mi nie potrzebne. Czasami sprawdzę czy wynik w przysiadzie się utrzymuje a tak to sporadycznie jakaś lekka praca

@Siwy25_1 zrobi dwa dni nóg w tygodniu żeby było za Nas dwóch :beczka:

Dodam tyle że siła jest niesamowita, od wielu miesięcy nie odpuściłem ani jednego treningu i już dobre kilka lat nie miałem tak dobrej formy.
Jakie wyniki siłowe byku?
 
Ależ dzisiaj trening izometrii wjechał!
Po 2 minuty każde ćwiczenie i anielski orszak niech Twa duszę przyjmie..... :antonio:

Na co komu ciężary, wystarczy utrudniać pozycje i z całej siły wywoływać napięcie

Ciężar to prymitywna forma wywoływania napięcia w sposób mechaniczny
 
Jakie wyniki siłowe byku?
1776873499697.jpeg
 
Ależ dzisiaj trening izometrii wjechał!
Po 2 minuty każde ćwiczenie i anielski orszak niech Twa duszę przyjmie..... :antonio:

Na co komu ciężary, wystarczy utrudniać pozycje i z całej siły wywoływać napięcie

Ciężar to prymitywna forma wywoływania napięcia w sposób mechaniczny
Co tam było grane Panie trenerze?
 
Ależ dzisiaj trening izometrii wjechał!
Po 2 minuty każde ćwiczenie i anielski orszak niech Twa duszę przyjmie..... :antonio:

Na co komu ciężary, wystarczy utrudniać pozycje i z całej siły wywoływać napięcie

Ciężar to prymitywna forma wywoływania napięcia w sposób mechaniczny
Ciężar potrzebny bo jakbym się miał podciągać czy robić dipy bez ciężaru to szybciej sie spompuje niż faktycznie przepracuje mięsień żeby nabierał siły
 
Ciężar potrzebny bo jakbym się miał podciągać czy robić dipy bez ciężaru to szybciej sie spompuje niż faktycznie przepracuje mięsień żeby nabierał siły
Odwrotnie. Im większy masz zakres i umiesz wywołać celowe napięcie tym układ nerwowy działa sprawniej. Na ciężarach pierwsze co tracimy to zakres właśnie
 
Co tam było grane Panie trenerze?
Trochę tego było od pronów I,W,T leżąc na brzuchu przez szrugsy stojąc aż po bułgary i kark w każdym możliwym kącie.

Miazga dla całego ciała.
Nawet takie banalne mogłoby się wydawać ćwiczenie na ramienno-promieniowy : ramię pod kątem 90st napięte, pięść z całej siły zacisnieta i na tym pełnym napięciu odwracamy nadgarstek.

Uczciwe 2 minuty pełnego napięcia łapy robi rozpierdol w ciele
 
Trochę tego było od pronów I,W,T leżąc na brzuchu przez szrugsy stojąc aż po bułgary i kark w każdym możliwym kącie.

Miazga dla całego ciała.
Nawet takie banalne mogłoby się wydawać ćwiczenie na ramienno-promieniowy : ramię pod kątem 90st napięte, pięść z całej siły zacisnieta i na tym pełnym napięciu odwracamy nadgarstek.

Uczciwe 2 minuty pełnego napięcia łapy robi rozpierdol w ciele
Nagrałbys kiedys ten swoj trening, nawet w kominiarce. Ciekawy jestem jak to wyglada
 
Ja dzisiaj na siłce zrobiłem dwa ćwiczenia izometryczne na nogi na rozgrzewkę i jako prehab na kolana. Następnie 5 serii zarzutów sztangi, późnjej 3 serie wyciskania żołnierskiego, następnie martwy ciąg, zginanie nóg na maszynie leżąc, na koniec podciąganie i do domu. Dobry, intensywny trening. Teraz czuje że tyły nóg dostały po dupie i o to chodzi
 
Ja ostatnio robilem dynamiczne wyciskanie 70kg 10x3 co 30 sec i nie czułem sie wybitnie. ale na koniec treningu po rozpietkach stwierdzilem ze malo i zrobie sobie jeszcze na wasko 60kg 12x3. Nie docenilem ile mi zostalo siły w tricu i tak mocno napierdalałem ze co chwila lecial przeprost i wyrywalo sztange w prawym reku. Ale mysle chuj tam pewnie mi sie wydaje i tłuklem dalej :cool:
I mnie napierdal łokiec juz drugi dzien. Zobaczymy co bedzie jutro na pompkach
 
Bez rewelacji. Pompki 2x20 4x14 1x12. Nie bolało tylko cos mocy brakło. Ściaganie drazka na wyciagu rozpietki skos i na tym skosie juz był lipton choc nie wiem po co go robiłem po pompkach. Na koniec wiosłowanie i ledwo ciepy po kurczaki :o o:

Pozdro sportowe Tuczniki
 
Ja ostatnio robilem dynamiczne wyciskanie 70kg 10x3 co 30 sec i nie czułem sie wybitnie. ale na koniec treningu po rozpietkach stwierdzilem ze malo i zrobie sobie jeszcze na wasko 60kg 12x3. Nie docenilem ile mi zostalo siły w tricu i tak mocno napierdalałem ze co chwila lecial przeprost i wyrywalo sztange w prawym reku. Ale mysle chuj tam pewnie mi sie wydaje i tłuklem dalej :cool:
I mnie napierdal łokiec juz drugi dzien. Zobaczymy co bedzie jutro na pompkach
Będziesz kolejnym klientem służby zdrowia:(
 
Martwe punkty :applause:
Dzis mnie srogo pojebało i postanowilem przetestowac metode flush. Czyli w dzien nie treningowy robisz pompe na wybranej parti zeby ja szybciej zregenerowac. Poleciała klatka na płaskiej 8 serii po 30 ciezar 27 kg. Od ultra waskiego chwytu az do bardzo szerokiego. Co serie było lekko szerzej. Pompa taka ze myslam, ze mi rozerwie ramiona na szczescie potem bardziej klatka. Dodam ze ruchy nie sa pełne, takie 60-70 proc. I nie było by to jakies szalone, ale poostanowilem zrobic sobie cardio. 20 minut orbitreka a potem cos mi odjebało i poleciała godzina 30 marszu Niby nic ale ja ogolnie omijam cardio jak to grubas. Obym jutro dał rade zrobic trening :o o:
Jak sie uda to postaram sie wsadzic cardio w dni nie treningowe i to płukanie pompa:cool:
 
Last edited:
Dzis mnie srogo pojebało i postanowilem przetestowac metode flush. Czyli w dzien nie treningowy robisz pompe na wybranej parti zeby ja szybciej zregenerowac. Poleciała klatka na płaskiej 8 serii po 30 ciezar 27 kg. Od ultra waskiego chwytu az do bardzo szerokiego. Co serie było lekko szerzej. Pompa taka ze myslam, ze mi rozerwie ramiona na szczescie potem bardziej klatka. Dodam ze ruchy nie sa pełne, takie 60-70 proc. I nie było by to jakies szalone, ale poostanowilem zrobic sobie cardio. 20 minut orbitreka a potem cos mi odjebało i poleciała godzina 30 marszu Niby nic ale ja ogolnie omijam cardio jak to grubas. Obym jutro dał rade zrobic trening :o o:
Jak sie uda to postaram sie wsadzic cardio w dni nie treningowe i to płukanie pompa:cool:
Baaaaarrrrrrdzo dobra regeneracja :korwinlaugh:

Na regenerację to się rolowanie robi, lekkie rozciąganie, mobilke a nie dopierdala jeszcze wiecej kwasu do mięśnia :boystop:
 
Back
Top