Siłownia ( rzeźba, spalanie) pytanie :)

@Lukasyno @alww ja dawniej też chodziłem na kickboxing na 20:30 przez pewien czas, wracałem po 22 do domu i rano potem do pracy. Ale to było 13 lat temu, jak miałem 24 lata. Teraz chodziłem na 17:40 na tajski, ale raz że tam głównie chodzą gówniarze po 16 lat i się dziwnie wśród nich czuję, a dwa że miałem kiedyś zwichniętą rzepkę i muszę ciągle uważać przy klinczu czy kopnięciach, więc ten boks dużo rozsądniejszy, tym bardziej, że trenuję czysto rekreacyjnie. Jednak właśnie jak wracam do domu koło 21:30, to nie ma czasu na takie zwolnienie, typu poczytać książkę itd, ale po kilku tygodniach może się trochę przyzwyczaję. Jebana starość :childcry:
też tak miałem, że jak robiłem trening bjj, który kończył się koło 21 sparingami to potem ze snem było mega ciężko. Suplementacja magnezu, kiwi(o czy dowiedziałem się od mojego dietetyka klinicznego), czy kakao z mlekiem na noc powinno pomóc.

Czy ktoś liczył kiedyś ile jest w stanie zrobić pompek w ciągu 2 minut? Jeżeli nie, to może zrobimy sobie taki mały Cohonesowy challenge? Oczywiście w gronie dżentelmanów musimy liczyć na to, że nikt nie leci w chuja.
Oznaczam:
@BogdanJanusz
@Siwy25_1
@Wrestlerek
@Brawler098
 
Dziś akurat mam zaplanowane podciąganie na drążku z ciężarem i martwe, ale jak sobie odpocznę, to wrzucę ile wykręciłem w 2 minuty, bo sam jestem ciekawy.
Ogólnie jestem zdania, że jest to jedno z najważniejszych ćwiczeń i wstyd dla chłopa nie zrobić paru pompek.
 
też tak miałem, że jak robiłem trening bjj, który kończył się koło 21 sparingami to potem ze snem było mega ciężko. Suplementacja magnezu, kiwi(o czy dowiedziałem się od mojego dietetyka klinicznego), czy kakao z mlekiem na noc powinno pomóc.

Czy ktoś liczył kiedyś ile jest w stanie zrobić pompek w ciągu 2 minut? Jeżeli nie, to może zrobimy sobie taki mały Cohonesowy challenge? Oczywiście w gronie dżentelmanów musimy liczyć na to, że nikt nie leci w chuja.
Oznaczam:
@BogdanJanusz
@Siwy25_1
@Wrestlerek
@Brawler098

A to kiwi to tak na surowo zjadasz?
 
Dziś akurat mam zaplanowane podciąganie na drążku z ciężarem i martwe, ale jak sobie odpocznę, to wrzucę ile wykręciłem w 2 minuty, bo sam jestem ciekawy.
Ogólnie jestem zdania, że jest to jedno z najważniejszych ćwiczeń i wstyd dla chłopa nie zrobić paru pompek.
Ja dla lepszego efektu pompuje sobie czasem raz zwykła pompka raz damska, lepiej wchodzi i uderza w triceps
 
też tak miałem, że jak robiłem trening bjj, który kończył się koło 21 sparingami to potem ze snem było mega ciężko. Suplementacja magnezu, kiwi(o czy dowiedziałem się od mojego dietetyka klinicznego), czy kakao z mlekiem na noc powinno pomóc.

Czy ktoś liczył kiedyś ile jest w stanie zrobić pompek w ciągu 2 minut? Jeżeli nie, to może zrobimy sobie taki mały Cohonesowy challenge? Oczywiście w gronie dżentelmanów musimy liczyć na to, że nikt nie leci w chuja.
Oznaczam:
@BogdanJanusz
@Siwy25_1
@Wrestlerek
@Brawler098
Jutro będę babę dymał to powiem jej żeby włączyła stoper na 2 minuty.

:lesnarhappy:
 
2 minuty to z całego tygodnia się zbierze jak będzie czas zatrzymywać he he :pudzianfap:
1000029951.gif


To chyba u was po boksach.

:lesnarhappy:
 
też tak miałem, że jak robiłem trening bjj, który kończył się koło 21 sparingami to potem ze snem było mega ciężko. Suplementacja magnezu, kiwi(o czy dowiedziałem się od mojego dietetyka klinicznego), czy kakao z mlekiem na noc powinno pomóc.

Czy ktoś liczył kiedyś ile jest w stanie zrobić pompek w ciągu 2 minut? Jeżeli nie, to może zrobimy sobie taki mały Cohonesowy challenge? Oczywiście w gronie dżentelmanów musimy liczyć na to, że nikt nie leci w chuja.
Oznaczam:
@BogdanJanusz
@Siwy25_1
@Wrestlerek
@Brawler098
Wrócę z majówki zregenerowany to chętnie to sprawdzę. Robię około 60-65 pompek na strzała przy wadze 110-115kg, więc +/- 80-85 pompek w dwie minuty powinienem pyknąć.
 
Pełnych czy takich ło?
W wojsku mi liczyli i musiały być pełne, kapral stał i nie zaliczał niepełnej tylko powtarzał poprzednią liczbę do skutku. Wtedy ważyłem 106-108kg i zrobiłem bodajże 66 pompek i 25 drążków, ale to było ostatniego dnia szkolenia gdzie robiliśmy tych zwykłych pompek bardzo dużo za karę i sami w pokoju z chłopakami z nudów. Teraz się spasłem i odczuwam różnice każdego kilograma na kółkach gimnastycznych i w ćwiczeniach z własną masą ciała. Nie robię na maksa pompeczek tylko w ramach rozgrzewki przed treningiem push na kółeczkach pykam 4 serie różnych pompek.
 
W wojsku mi liczyli i musiały być pełne, kapral stał i nie zaliczał niepełnej tylko powtarzał poprzednią liczbę do skutku. Wtedy ważyłem 106-108kg i zrobiłem bodajże 66 pompek i 25 drążków, ale to było ostatniego dnia szkolenia gdzie robiliśmy tych zwykłych pompek bardzo dużo za karę i sami w pokoju z chłopakami z nudów. Teraz się spasłem i odczuwam różnice każdego kilograma na kółkach gimnastycznych i w ćwiczeniach z własną masą ciała. Nie robię na maksa pompeczek tylko w ramach rozgrzewki przed treningiem push na kółeczkach pykam 4 serie różnych pompek.
Ja mysle ze 30 na raz bym sieknał. Waga 135 a W 2 minuty 50 może.
 
Ja mysle ze 30 bym sieknał. Waga 135
To i tak bardzo dobrze, podziwiam za trening w takiej wadze. Ja skończyłem cykl na kreatynie 50 dniowy pierwszy raz od chyba 10 lat + święta i doszło 7kg wody, ważyłem po Wielkanocy 118,5kg i była tragedia ze stawami i z siłą wytrzymałościową na treningach. Po prostu za szybko doszło tych kilogramów, obecnie zjechałem do 113kg i jeszcze te 5-7kg musze zrzucić.
 
To i tak bardzo dobrze, podziwiam za trening w takiej wadze. Ja skończyłem cykl na kreatynie 50 dniowy pierwszy raz od chyba 10 lat + święta i doszło 7kg wody, ważyłem po Wielkanocy 118,5kg i była tragedia ze stawami i z siłą wytrzymałościową na treningach. Po prostu za szybko doszło tych kilogramów, obecnie zjechałem do 113kg i jeszcze te 5-7kg musze zrzucić.
Dzieki Panie Wiaderko:cool:
 
też tak miałem, że jak robiłem trening bjj, który kończył się koło 21 sparingami to potem ze snem było mega ciężko. Suplementacja magnezu, kiwi(o czy dowiedziałem się od mojego dietetyka klinicznego), czy kakao z mlekiem na noc powinno pomóc.

Czy ktoś liczył kiedyś ile jest w stanie zrobić pompek w ciągu 2 minut? Jeżeli nie, to może zrobimy sobie taki mały Cohonesowy challenge? Oczywiście w gronie dżentelmanów musimy liczyć na to, że nikt nie leci w chuja.
Oznaczam:
@BogdanJanusz
@Siwy25_1
@Wrestlerek
@Brawler098
Wszystkie brachu.
 
Moje pompki w 2 minuty to 40. Pewnie dobiłbym do 50 ale nie chcialem sie bardziej zajezdzac. Brawler tu nie tyle chodzi o siłe bo siła jest. Tylko o stawy(nadgarstki) i zakres ruchu przy tym bembenie.
 
Moje pompki w 2 minuty to 40. Pewnie dobiłbym do 50 ale nie chcialem sie bardziej zajezdzac. Brawler tu nie tyle chodzi o siłe bo siła jest. Tylko o stawy(nadgarstki) i zakres ruchu przy tym bembenie.
To może na piąstkach. Wtedy nadgarstki nie są zgięte i są usztywnione. Też miałem kiedyś duży problem z nadgarstkami przy wyciekaniu leżąc. Jakbyś codziennie na przykład robił sam podpór tzw deskę, tylko nie na łokciach. To myślę, że stawy by się wzmocniły:)
 
To może na piąstkach. Wtedy nadgarstki nie są zgięte i są usztywnione. Też miałem kiedyś duży problem z nadgarstkami przy wyciekaniu leżąc. Jakbyś codziennie na przykład robił sam podpór tzw deskę, tylko nie na łokciach. To myślę, że stawy by się wzmocniły:)
Byku ja robie na podstawkach. Mam takie zakresy w nadgarstkach ze przy diamentach mnie bola. 30 kilo temu miałem to w kapciu ale przy 137 kilo szkoda mi je zniszczyc. Przy wyciskaniu na plaskiej od kiedy robie duzo pompek nic mnie boli. Ja i tak bardziej angazuje trice bo lubie robic wszystko wąsko, ale diamenty to dla mnie za wiele. Duzo kontuzji łapałem roznych podczas robienia stad przy tej wadze przestałem.
 
Back
Top