Siłka mnie już mało jara, więcej kickboxingu i rozciągania obecnie ale jeśli chodzi o czysto trening siłowy to mniej więcej wygląda to obecnie u mnie tak:
Poniedziałek push. Obowiązkowo dipy i pompki teraz na parapetach bo sobie zakupiłem, wyciskanie sztangi na płasko, skos lub nad głowę na siedząco i to wybiórczo jedno z tych trzech co tam akurat w danym dniu mi się chce + triceps.
Wtorek. Podciąganie. Szybka rozgrzewka bez ciężaru po czym dopinam 20kg i robię kilka powtórzeń a później lece 30 i 40 bo tyle teraz leci na kilka powtórzeń. Próba żeby dopinać 50kg w toku. Jakieś wiosłowania, biceps i chwyt bo dużo trenuje przedramiona i chwyt używając nakładek na gryf.
Środa przerwa. Czwartek i piątek powtarzam treningi kolejno z poniedziałku i wtorku.
Nogi to jebać bo służą tylko do chodzenia na siłownię a że mam siłownię w domu to wcale mi nie potrzebne. Czasami sprawdzę czy wynik w przysiadzie się utrzymuje a tak to sporadycznie jakaś lekka praca
@Siwy25_1 zrobi dwa dni nóg w tygodniu żeby było za Nas dwóch
Dodam tyle że siła jest niesamowita, od wielu miesięcy nie odpuściłem ani jednego treningu i już dobre kilka lat nie miałem tak dobrej formy.