Klatka czyli gym rack, szukasz i modyfikujesz pod siebie, najlepiej żeby był właśnie drążek, do którego doczepisz kółka gimnastyczne, stojaki pod SZTANGĘ są w każdym

, wkładasz w dziurki na jakiej chcesz wysokości i doczepiana stacja do dipów.
U mnie pizda straszna, naciągnąłem lub naderwałem prawą klatkę przy łączeniu z barkiem na kółkach robiąc dipy kilka dni temu i nie mogę zrobić nawet serii 30 pompek, bo mi wszystko puszcza. Do tego mam jakąś grypę, wszystkie mięśnie mnie nakurwiają i nawet kettlem 24kg nie daje rady machać. Czuje się jak zwiotczały flak, zero nabicia, energii, jakbym w życiu nie trenował