Siłownia ( rzeźba, spalanie) pytanie :)

@Brawler098 jak zaczynałeś z mostami? Jak wyglądała progresja i objętość? (od jakich form zaczynałeś)

@King11 jakich gum treningowych używasz? Mam jedną do drilli zapaśniczych i zastanawiam się nad jakimś małym zestawem do ćwiczeń z własnym ciałem.
Ja używam zwykłych gum oporowych, najtańszych z allegro, z początku wykonywałem ćwiczenie np. jedną, a teraz jak robię np. wiosłowanie to biorę np. 3 na raz. Na OHP jednorącz 2 na raz itp. Można fajnie progresowac.

I bardzo polecam spróbować sobie MyoReps. Wg tej zasady robi się serię ćwiczenia, po niej ok. 45s przerwy, i później robi się kolejne 3 serie z 10s.przerwami. Ja robię 4 serie z 10sek. przerwami. Z racji, że na gumach większość ćwiczeń robię jednorącz, to myoreps zapewnia skrócenie czasu ćwiczeń, naprawdę dobrą pracę można wykonać.
Miałem pozytywne zaskoczenie, jak po wprowadzeniu myoreps na drugi dzień miałem potężne mikrourazy, w dzień treningu pompa, ruch bezpieczny, można się bawić z wydłużeniem raz ruchu itp.
 
Last edited by a moderator:
@Brawler098 jak zaczynałeś z mostami? Jak wyglądała progresja i objętość? (od jakich form zaczynałeś)

@King11 jakich gum treningowych używasz? Mam jedną do drilli zapaśniczych i zastanawiam się nad jakimś małym zestawem do ćwiczeń z własnym ciałem.
Nie chodzi o objętość, a o intensywność w treningu siłowym.

Zaczynałem z pleców, samo unoszenie bioder, potem dawałem nogi trochę wyżej niż głowa, jak już to wchodziło fajnie to zaczynałem wchodzić w most na głowie, następnie pełne mosty - szybkie wejścia na 2-3 sekundy , potem przedłużanie pozycji, kolejno zacząłem schodzić w moście tyłem do ściany, na początku połówki, potem pełne i opadałem na ziemię, kolejny etap to z pełnego mostu schodzonego po ścianie jest wchodzenie po ścianie,czyli ruch odwrotny

Jak już to opanowałem w miarę fajnie to zacząłem się uczyć bez ściany, najpierw tzw miękkie mosty wykonywane na palcach stóp, czyli taki ruch syzyfkiem na dół i powolne odchylanie się w tył i katowałem to aż opanowałem płynne zejście w dół i powrót w górę, potem na pełnych stopach ultrawolno dopinając każda część ciała - jeden taki most potrafił trwać 10 sekund!

No i teraz prostowniki mam tak silne, stawy nadgarstków, łokci, barków że za niedługi czas będę je robił a kolega 100kg będzie stał na brzuchu

To wariant z obciążeniem, ale można inaczej utrudnić: zacząć robić je na palcach dłoni (tego też się uczę) - chwyt bardzo się wzmacnia

Kolejne utrudnienie : cyzelowanie techniki - dążyć do tego by głowa była jak najbliżej stóp, czyli zwiększanie zakresu ruchu
 
Nie chodzi o objętość, a o intensywność w treningu siłowym.

Zaczynałem z pleców, samo unoszenie bioder, potem dawałem nogi trochę wyżej niż głowa, jak już to wchodziło fajnie to zaczynałem wchodzić w most na głowie, następnie pełne mosty - szybkie wejścia na 2-3 sekundy , potem przedłużanie pozycji, kolejno zacząłem schodzić w moście tyłem do ściany, na początku połówki, potem pełne i opadałem na ziemię, kolejny etap to z pełnego mostu schodzonego po ścianie jest wchodzenie po ścianie,czyli ruch odwrotny

Jak już to opanowałem w miarę fajnie to zacząłem się uczyć bez ściany, najpierw tzw miękkie mosty wykonywane na palcach stóp, czyli taki ruch syzyfkiem na dół i powolne odchylanie się w tył i katowałem to aż opanowałem płynne zejście w dół i powrót w górę, potem na pełnych stopach ultrawolno dopinając każda część ciała - jeden taki most potrafił trwać 10 sekund!

No i teraz prostowniki mam tak silne, stawy nadgarstków, łokci, barków że za niedługi czas będę je robił a kolega 100kg będzie stał na brzuchu

To wariant z obciążeniem, ale można inaczej utrudnić: zacząć robić je na palcach dłoni (tego też się uczę) - chwyt bardzo się wzmacnia

Kolejne utrudnienie : cyzelowanie techniki - dążyć do tego by głowa była jak najbliżej stóp, czyli zwiększanie zakresu ruchu
Mam jeszcze pytanie co do ilości powtórzeń/serii lub czasu spędzonego na dane ćwiczenie? Jak to wyglądało u Ciebie? Czy na początku zakładałeś jakąś określoną liczbę ruchów na trening?
 
Mam jeszcze pytanie co do ilości powtórzeń/serii lub czasu spędzonego na dane ćwiczenie? Jak to wyglądało u Ciebie? Czy na początku zakładałeś jakąś określoną liczbę ruchów na trening?
Na początku robiłem to mechanicznie, wykonywałem między 20-30 powtórek w kilku seriach, potem jednak doedukowalem się i zacząłem robić po kilka ruchów ale z maksymalnym dopinaniem całego ciała i robiłem nie więcej jak 3-4 ćwiczenia w treningu (tak jest do teraz) , średnio wychodzi 20 minut na ćwiczenie, to jest dość dużo, serii trochę wychodzi, ale ich nie liczę nawet, liczy się jakość ruchu - max dopięcie, tylko w ten sposób jest kształtowana siła

Czyli bardzo dużo izometrii :)
 
Ja używam zwykłych gum oporowych, najtańszych z allegro, z początku wykonywałem ćwiczenie np. jedną, a teraz jak robię np. wiosłowanie to biorę np. 3 na raz. Na OHP jednorącz 2 na raz itp. Można fajnie progresowac.

I bardzo polecam spróbować sobie MyoReps. Wg tej zasady robi się serię ćwiczenia, po niej ok. 45s przerwy, i później robi się kolejne 3 serie z 10s.przerwami. Ja robię 4 serie z 10sek. przerwami. Z racji, że na gumach większość ćwiczeń robię jednorącz, to myoreps zapewnia skrócenie czasu ćwiczeń, naprawdę dobrą pracę można wykonać.
Miałem pozytywne zaskoczenie, jak po wprowadzeniu myoreps na drugi dzień miałem potężne mikrourazy, w dzień treningu pompa, ruch bezpieczny, można się bawić z wydłużeniem raz ruchu itp.
Ja mam też jakieś takie z allegro. Też muszę ich trochę dokupić, bo lubię treningi z gumami. Tę żółtą przywiązuję do sztangielki i dynamiczne warianty różnych pushów robię (na przykład w pochyleniu przywodzenie do nogi, którą w tym czasie cofam za siebie - taki typowo zapaśniczy drill) albo obrót ciała i pull jakbym był supermenem startującym do lotu :lol: czy rąbanie drewna oburącz. To bardziej takie drille kondycyjne niż trenowane czegoś w konkretnych seriach do załamania mięśniowego itp. Odpalam jakiś podcast, wywiad czy coś do posłuchania i jadę różne warianty aż się spocę

IMG_20250614_104141.jpg
 
Ja dzisiaj 5 sprintów na pełnej mocy na 100 metrów oczywiście poprzedzonych rozgrzewką, a że pogoda ładna i zostało jeszcze trochę mocy to skorzystałem z okazji i po sprintach poszedłem od razu na siłownię zewnętrzną przy moim bloku i zrobiłem jeszcze 2 serie po 10 powtórzeń inverted row i dipów na koniec monkey bar i dead hang, rozciaganko i od razu sobota lepsza się wydaję.
 
Ja dzisiaj 5 sprintów na pełnej mocy na 100 metrów oczywiście poprzedzonych rozgrzewką, a że pogoda ładna i zostało jeszcze trochę mocy to skorzystałem z okazji i po sprintach poszedłem od razu na siłownię zewnętrzną przy moim bloku i zrobiłem jeszcze 2 serie po 10 powtórzeń inverted row i dipów na koniec monkey bar i dead hang, rozciaganko i od razu sobota lepsza się wydaję.
W mojej dawnej podstawówce „wydano” na inwestycję ponad 2 mln złotych z publicznych pieniędzy.

*bieżnia(podoba mi się), tam jednak prawie nikt nie trenuje

*plac zabaw(już drugi),

*żałosna namiastka pump tracka,

*wykopano stare „fit maszyny plenerowe” z miejsca przy starym boisku i zainstalowano przy bieżni,

brak drążków, poręczy, miejsc do wspinaczki, drabinek i powierzchni aby zachęcić dzieciaki do rozwijania się fizycznie. Są za to mini trybuny na których będą pić i palić ze smartfonem w ręku:applause:
 
W mojej dawnej podstawówce „wydano” na inwestycję ponad 2 mln złotych z publicznych pieniędzy.

*bieżnia(podoba mi się), tam jednak prawie nikt nie trenuje

*plac zabaw(już drugi),

*żałosna namiastka pump tracka,

*wykopano stare „fit maszyny plenerowe” z miejsca przy starym boisku i zainstalowano przy bieżni,

brak drążków, poręczy, miejsc do wspinaczki, drabinek i powierzchni aby zachęcić dzieciaki do rozwijania się fizycznie. Są za to mini trybuny na których będą pić i palić ze smartfonem w ręku:applause:
No to u mnie nie mogę narzekać bo jest to fajnie zrobione, bieżnia pod nosem, kort tenisowy, boisko a do tego siłownia jest fajnie zrobiona nie tylko ćwiczenia dla dziadków, ale też drążki, monkey bar, poręcze, zamontowano nawet kółka gimnastyczne, jak na osiedlowa siłownię to naprawdę spoko
 
Ja dziś w 50 minutek pykłem 120 drążka, 250 dipów w superseriach, np.
22 podciągnięć i od razu 50 dipów.
18 podciągnieć i od razu 40 dipów.
i tak schodziłem w dół.
Uwielbiam takie sesje

Podobnie jak obwód na zasadzie :
50 mostów
50 dipów
50 pompek hinduskich
50 bathakow (siadow hinduskich)
25 drążka albo podciągania na linie
25 unoszenia wyprostowanych nóg w zwisie

Powtórzyć 3-4x i dobranoc,
To jest prawdziwa siła i moc pod walkę, potem te wszystkie lamusy co pompują klatę i robią maszyny czy dojebuja ciężaru pod korek są w szoku jak zetkną się z szybkością i realną siłą
 
:beczka: akurat ten robił sporo kalisteniki i kółek gimnastycznych w swoich treningach, by nie powiedzieć że większość jego treningu to zajmowało, jak widac na kontuzje nie pomogło.

Ale po co o tym mówić:tellmemore:
Od jakiegoś czasu właśnie nie robił
Tylko machanie żelastwem i promowanie treningów typu martwy, wiosło, wyciskanie w 15-20minut "jak ktoś nie ma czasu na pełnoprawną siłownię"
 
Od jakiegoś czasu właśnie nie robił
Tylko machanie żelastwem i promowanie treningów typu martwy, wiosło, wyciskanie w 15-20minut "jak ktoś nie ma czasu na pełnoprawną siłownię"
3 tygodnie temu wstawił filmik z treningiem dla zapracowanych gdzie jedynym urządzeniem była guma oporowa.

2 miesiace temu filmik jak zacząć ćwiczyć kalistenike

4 msc temu jakies podciągania i przygotowania do testów sprawnościowych

W międzyczasie mnóstwo filmów o mobility.

Gość promuje wszechstronny trening, sporo z własnym ciałem i taki wlasnie robił caly czas (wspomina o tym w filmikach) a mimo to się rozjebał. To nie jest żaden 'kulturownik'
 
3 tygodnie temu wstawił filmik z treningiem dla zapracowanych gdzie jedynym urządzeniem była guma oporowa.

2 miesiace temu filmik jak zacząć ćwiczyć kalistenike

4 msc temu jakies podciągania i przygotowania do testów sprawnościowych

W międzyczasie mnóstwo filmów o mobility.

Gość promuje wszechstronny trening, sporo z własnym ciałem i taki wlasnie robił caly czas (wspomina o tym w filmikach) a mimo to się rozjebał. To nie jest żaden 'kulturownik'
Nie mówię, że jest.
To co pokazywał a to jak przeprowadzał swój trening o którym notabene wspominał to jest właśnie ta subtelna różnica o której piszę.
Szewc w dziurawych butach chodzi

Nigdy mięśnie nie powinny być silniejsze niż stawy czy ścięgna. Nierównowaga sił zrobiła swoje
 
Nie mówię, że jest.
To co pokazywał a to jak przeprowadzał swój trening o którym notabene wspominał to jest właśnie ta subtelna różnica o której piszę.
Szewc w dziurawych butach chodzi
Skoro chłop mówi ze tak trenuje a trenuje u siebie w domu to skad wnioski o martwych ciągach i innych okropnych rzeczach?
 
Skoro chłop mówi ze tak trenuje a trenuje u siebie w domu to skad wnioski o martwych ciągach i innych okropnych rzeczach?
To jego słowa, nie moje.
Istnieje piękne powiedzenie, że to nie ćwiczenie jest złe, tylko ciało nie przygotowane.

Ewidentnie coś zaniedbał.
I zapewne była to pierdoła, uzbierana, utrwalana dała wynik - kontuzję
 
Przy Podciąganiu podchwytem w każdej kolejnej serii oczywiście technika idzie w dół, a biceps kompensuje. Ja mam tak, że ostatnie 2-3 powt. w serii często idą już z bicepsa, gościu robił ost serie, pewnie był już delikatnie zmęczony, te 55 kg poszło ciężko dość. Przy 60 złapał moment, gdzie łańcuch kinematyczny nie dociągnął i w feralnym momencie Biceps przejął większość obciążenia. 60 kg u takiego szczupłego gościa, który chyba nie sprawdza często maksow (zdziwił się że poszło 55) może narobić biedy.

Do tego dyspozycja dnia, pytanie, jak się przygotował do tych maxow też.
 
W mojej dawnej podstawówce „wydano” na inwestycję ponad 2 mln złotych z publicznych pieniędzy.

*bieżnia(podoba mi się), tam jednak prawie nikt nie trenuje

*plac zabaw(już drugi),

*żałosna namiastka pump tracka,

*wykopano stare „fit maszyny plenerowe” z miejsca przy starym boisku i zainstalowano przy bieżni,

brak drążków, poręczy, miejsc do wspinaczki, drabinek i powierzchni aby zachęcić dzieciaki do rozwijania się fizycznie. Są za to mini trybuny na których będą pić i palić ze smartfonem w ręku:applause:

No brzmi słabo ALE trybuny to Ty zostaw... Tzn. wiesz no amfiteatry/trybuny/widownie są tak stare jak nasza cywilizacja a jednak są ludzie co piją/ćpają itd a są tacy którzy prowadzą zdrowy tryb życia i coś tam ćwiczą więc no związku tu za bardzo nie ma akurat...
 
Back
Top