Siłownia ( rzeźba, spalanie) pytanie :)

+ W męskiej szatni wyobraźnia wyrabia nadgodziny na bank. Już nauka przemówiła....sterydiany = homoseksualistyczne ciągoty i bezeceństwa
Krejzi

1000015734.gif
 
:pudzianfap::redford:

Tego na pewno nie znasz.
Dwóch mięśniaków w szatni. Mówi jeden do drugiego: mam dla Ciebie zagadkę....jak zgadniesz to robię Ci loda, ale jak się pomyślisz to ja Tobie robię.
-co to jest duże, w łaty, ma rogi i robi "muuu" ?
- krokooodyl?
- no, dobrze !

Pedryle przebrzydle, fuuu

Nawet nie chcę wiedzieć w której szatni usłyszałeś ten kawał.. :joe:
 

IMG_1616.jpeg

IMG_1617.gif


Teraz na poważnie. Zauważyłem, że często zapaśnicy robią niepełne powtórzenia w podciąganiu, na poręczach i klasycznych pompkach. Najwyraźniej skupiają się na samej pracy w danej płaszczyźnie. Dzieje się to najczęściej na treningu kondycyjnym. Pełne ruchy wykonywać trzeba, bo minimalizuje to powstawanie słabych ogniw w każdej fazie. Oszukiwane ruchy są jednak bliższe zachowań w walce, gdzie często trzeba szarpnąć lub wykonać 1/3 ruchu. Taka obserwacja z mojej strony.
 

View attachment 125736
View attachment 125737

Teraz na poważnie. Zauważyłem, że często zapaśnicy robią niepełne powtórzenia w podciąganiu, na poręczach i klasycznych pompkach. Najwyraźniej skupiają się na samej pracy w danej płaszczyźnie. Dzieje się to najczęściej na treningu kondycyjnym. Pełne ruchy wykonywać trzeba, bo minimalizuje to powstawanie słabych ogniw w każdej fazie. Oszukiwane ruchy są jednak bliższe zachowań w walce, gdzie często trzeba szarpnąć lub wykonać 1/3 ruchu. Taka obserwacja z mojej strony.

Trzeba robić pełne zakresy nie dla mięśni….a dla stawów i więzadeł
Jeden z bardziej uznanych w hierarchii zapaśniczej Karl Gotch wykonywał wyłącznie pełne powtórzenia - właśnie dla stawów, niepełne są zarezerwowane jak nie masz siły czegoś zrobić.
 

View attachment 125736
View attachment 125737

Teraz na poważnie. Zauważyłem, że często zapaśnicy robią niepełne powtórzenia w podciąganiu, na poręczach i klasycznych pompkach. Najwyraźniej skupiają się na samej pracy w danej płaszczyźnie. Dzieje się to najczęściej na treningu kondycyjnym. Pełne ruchy wykonywać trzeba, bo minimalizuje to powstawanie słabych ogniw w każdej fazie. Oszukiwane ruchy są jednak bliższe zachowań w walce, gdzie często trzeba szarpnąć lub wykonać 1/3 ruchu. Taka obserwacja z mojej strony.

Bo w kondycyjnych chodzi o intensywność a nie skupianie się na ruchu. Ma być deficyt tlenowy i duże tempo, więc nie ma czasu na skupianie się na pełnych zakresach.
 
Wczorajszy:

Mosty schodzone po ścianie na dwóch palcach 5 serii
Most izometryczny z kolegą 85kg (stał mi na brzuchu) 5 serii
L-ka w zwisie na drążku 4 serie
L-ka leżąc na plecach 4 serie
+ kark delikatnie
 
Wczorajszy:

Mosty schodzone po ścianie na dwóch palcach 5 serii
Most izometryczny z kolegą 85kg (stał mi na brzuchu) 5 serii
L-ka w zwisie na drążku 4 serie
L-ka leżąc na plecach 4 serie
+ kark delikatnie
Innymi słowy - most izometryczny z dociążaniem, bo kolega dociążył :roybelly: :werdum:
 
Muszę wam panowie powiedzieć że na swoim doświadczeniu uznałem że podciąganie na kółkach gimnastycznych i dipy to najlepsze ćwiczenie na łapy. Od ponad półroku nie robię w ogóle żadnych ćwiczeń stricte na biceps ani triceps, podciągam się tylko regularnie i robię dipy i urosły mi łapy. Myślałem początkowo że to tylko mi się tak wydaje, ale ostatnio nawet znajomi to zauważyli więc stwierdziłem że to chyba nie placebo tylko coś w tym jest.
 
Muszę wam panowie powiedzieć że na swoim doświadczeniu uznałem że podciąganie na kółkach gimnastycznych i dipy to najlepsze ćwiczenie na łapy. Od ponad półroku nie robię w ogóle żadnych ćwiczeń stricte na biceps ani triceps, podciągam się tylko regularnie i robię dipy i urosły mi łapy. Myślałem początkowo że to tylko mi się tak wydaje, ale ostatnio nawet znajomi to zauważyli więc stwierdziłem że to chyba nie placebo tylko coś w tym jest.
Jak każde ćwiczenie z własnym ciałem
Rozgniata na miazgę żelastwo!
 
Muszę wam panowie powiedzieć że na swoim doświadczeniu uznałem że podciąganie na kółkach gimnastycznych i dipy to najlepsze ćwiczenie na łapy. Od ponad półroku nie robię w ogóle żadnych ćwiczeń stricte na biceps ani triceps, podciągam się tylko regularnie i robię dipy i urosły mi łapy. Myślałem początkowo że to tylko mi się tak wydaje, ale ostatnio nawet znajomi to zauważyli więc stwierdziłem że to chyba nie placebo tylko coś w tym jest.

Dokładnie tak, do tego rozpiętki i różne pompki, wjazdy na triceps na kółkach + lina i czego chcieć więcej, cała góra ciała rozjebana. Można raz w tyg robić z dodatkowym obciążeniem, a raz na powtórzenia w opór.
 
Dokładnie tak, do tego rozpiętki i różne pompki, wjazdy na triceps na kółkach + lina i czego chcieć więcej, cała góra ciała rozjebana. Można raz w tyg robić z dodatkowym obciążeniem, a raz na powtórzenia w opór.
Dół pleców trudno się trenuje bez ciężarów. Można ławkę rzymską i inne warianty podobnych wyginań, ale jednak martwe i "dzień dobry" warto wpleść. Boczne barków też by się przydało czymś uzupełnić
 
Dół pleców trudno się trenuje bez ciężarów. Można ławkę rzymską i inne warianty podobnych wyginań, ale jednak martwe i "dzień dobry" warto wpleść. Boczne barków też by się przydało czymś uzupełnić
Żartujesz chyba sobie :)

Mosty biją na łeb jakiekolwiek martwe ciągi i nie chodzi tu tylko o właściwości siłowe ale i zdrowotne :)

Bok barków? Stanie na rękach, pompki w tej pozycji, pompki z jednej ręki klasyczne, bardzo szerokie podciąganie na drążku, chodzenie szeroko na czworaka, izometryczne napieranie wyprostowaną ręką na ścianę stojąc bokiem

Od groma tego jest.
Martwe ciągi i dzień dobry najszybszy sposób by zamykać sobie barki, biodra, klatkę, nadgarstki i przeciążać dolne segmenty kręgosłupa
 
Żartujesz chyba sobie :)

Mosty biją na łeb jakiekolwiek martwe ciągi i nie chodzi tu tylko o właściwości siłowe ale i zdrowotne :)

Bok barków? Stanie na rękach, pompki w tej pozycji, pompki z jednej ręki klasyczne, bardzo szerokie podciąganie na drążku, chodzenie szeroko na czworaka, izometryczne napieranie wyprostowaną ręką na ścianę stojąc bokiem

Od groma tego jest.
Martwe ciągi i dzień dobry najszybszy sposób by zamykać sobie barki, biodra, klatkę, nadgarstki i przeciążać dolne segmenty kręgosłupa
Nigdy przy mostach nie odczuwałem zajechania dołu pleców a sporo tego na zapasach robiłem.
Tak samo z barkami, wszystko co wymieniłeś (poza izometrią) nie zajeżdża mi boku barków a tylko ich przód.
Co nie znaczy, że kwestionuję takie ćwiczenia, a nawet bardzo je lubię i preferuję bardziej niż sztangi, jednakże ja nie demonizuję typowych klamotów dorzuconych do treningu
 
Nigdy przy mostach nie odczuwałem zajechania dołu pleców a sporo tego na zapasach robiłem.
Tak samo z barkami, wszystko co wymieniłeś (poza izometrią) nie zajeżdża mi boku barków a tylko ich przód.
Co nie znaczy, że kwestionuję takie ćwiczenia, a nawet bardzo je lubię i preferuję bardziej niż sztangi, jednakże ja nie demonizuję typowych klamotów dorzuconych do treningu
A to świadczy to tylko o tym, że albo nie masterowales techniki w tych ćwiczeniach albo nie utrudniales sobie.

Można robić most totalnie luźno na zasadzie gibkości a można świadomie w nim dopinać prostowniki i całą resztę grzbietu. Można luźno stać na rękach a można świadomie z całej siły napinać ciało

Ciężary wymuszają na Tobie dopięcie ciała stąd wydaje Ci się, że ćwiczenia z własną masą są z kategorii lżejszych:) otóż nie są....a dla siły i sprawności robią więcej niż jakiekolwiek żelastwo
 
Dół pleców trudno się trenuje bez ciężarów. Można ławkę rzymską i inne warianty podobnych wyginań, ale jednak martwe i "dzień dobry" warto wpleść. Boczne barków też by się przydało czymś uzupełnić
Ja robię bok barków na gumach, zdecydowanie wystarczy. Boczny akton potrzebuje dużej objętości ale nie ciężaru, więc robię sobie myorepsy na gumach i jest elegancko.

Mam podobne obserwacje, postawiłem priorytet na podciąganie, Dipy i pompki i sylwetka poszła o lvl do góry, i miałem lekkie niedowierzanie wręcz. Ale jednak ciało potrafi się odwdzięczyć za mądrą pracę z własnym ciężarem. Stres mniejszy, bardziej naturalny.
 
Ja robię bok barków na gumach, zdecydowanie wystarczy. Boczny akton potrzebuje dużej objętości ale nie ciężaru, więc robię sobie myorepsy na gumach i jest elegancko.

Mam podobne obserwacje, postawiłem priorytet na podciąganie, Dipy i pompki i sylwetka poszła o lvl do góry, i miałem lekkie niedowierzanie wręcz. Ale jednak ciało potrafi się odwdzięczyć za mądrą pracę z własnym ciężarem. Stres mniejszy, bardziej naturalny.
Zgadza się,
Ja na bary nie robię nic poza pompkami w staniu na rękach, teraz uczę się z jednej ręki. Jakby to miało nie wystarczyć to odczulbym to bardzo szybko przy wadze 100kilkanascie kg. Na szerokość barków nie mam prawa narzekać
 
Zapominasz tylko dodać,że bareczki zbudowałeś kulturystyką i bombą :lol:
Hmm
Jestem silniejszy i o niebo bardziej sprawny teraz niż ponad 10 lat temu jak byłem na jednym cyklu z testosteronu, ramiona i całą resztę też mam większe to nie wiem czy to tak działa:)) a jeszcze po drodze przecież gubiłem wagę do 92kg :)
 
Hmm
Jestem silniejszy i o niebo bardziej sprawny teraz niż ponad 10 lat temu jak byłem na jednym cyklu z testosteronu, ramiona i całą resztę też mam większe to nie wiem czy to tak działa:)) a jeszcze po drodze przecież gubiłem wagę do 92kg :)
Jednak konkretne fundamenty były zbudowane inaczej, teraz to tylko szlifowanie
 
Jednak konkretne fundamenty były zbudowane inaczej, teraz to tylko szlifowanie
Z perspektywy czasu: to żadne fundamenty, prosta droga do kontuzji, przeciążeń, innych awarii

Kulturystyczny kwadraciak
Żadne szlifowanie, cały czas rozwój. Niektóre mięśnie i stawy miałem tak słabe że musiałem zaczynać z kolan albo pozycji leżącej to jakie to szlifowanie :))

Zauwazylem, trenując innych : jak jest solidny most , dobra wprawa w tym ćwiczeniu to dwuwaga w martwym ciągu wchodzi płynnie, co jest mega zabawne bo niektórzy na siłowni katują to latami by to osiągnąć.

Wniosek? To najczęściej nie same powierzchowne plecy są ograniczeniem tylko to, że Ci ludzie mają kruche mięśnie głębokie brzucha , grzbietu, barków i chwyt nijaki :)

To jak masz gościa co waży 90kg to 180kg na sztandze, nie robiąc w ogóle sztangi, tego ruchu ....

Może to mało dla niektórych - pytam : po chuj więcej? Będzie od tego lepszym wojownikiem? Nie będzie. Będzie szybszy i będzie miał więcej sprawności? Nie będzie.

Juz się wyleczyłem z tego myślenia że martwy ciąg i przysiady to króle ćwiczeń, a chuja tam....król jest nagi :))

Najczęściej wykorzystywane do pomiaru siły - tu się jedynie zgodzę, bo można dołożyć od 0,5kg do 25kg precyzyjnie

Ale w żadnym wypadku nie powiem, że najlepsze
 
Ja kiedyś miałem awersję do treningu w domu. Wątpiłem, że mogę zrobić jakościowy trening bez siłowni. Nie dopuszczałem do braku karnetu, w jakimkolwiek mieście w PL byłem. Jednak z czasem zbrzydła mi siłka i zacząłem robić kalistenikę w plenerze. Dałem szansę gumom i okazało się, że można. A wcześniej coś tam dźwigałem. Największe zalety treningu kali w plenerze + dom - spokój, nikt Ci nie drze mordy pod uchem, możesz zrobić trening zawsze i wszędzie. Są to potężne benefity. Aha, no i nie przypominam sobie, kiedy miałem ostatnią kontuzję. Ale jeśli już, to za czasów ciężarów. (3x przepuklina między innymi).
 
Ja kiedyś miałem awersję do treningu w domu. Wątpiłem, że mogę zrobić jakościowy trening bez siłowni. Nie dopuszczałem do braku karnetu, w jakimkolwiek mieście w PL byłem. Jednak z czasem zbrzydła mi siłka i zacząłem robić kalistenikę w plenerze. Dałem szansę gumom i okazało się, że można. A wcześniej coś tam dźwigałem. Największe zalety treningu kali w plenerze + dom - spokój, nikt Ci nie drze mordy pod uchem, możesz zrobić trening zawsze i wszędzie. Są to potężne benefity. Aha, no i nie przypominam sobie, kiedy miałem ostatnią kontuzję. Ale jeśli już, to za czasów ciężarów. (3x przepuklina między innymi).
Rekordzista, który do mnie trafił to 11 przepuklin, inna kobieta : 6

Ave ciężary.....ave siłownia....
 
@Brawler098 jak zaczynałeś z mostami? Jak wyglądała progresja i objętość? (od jakich form zaczynałeś)

@King11 jakich gum treningowych używasz? Mam jedną do drilli zapaśniczych i zastanawiam się nad jakimś małym zestawem do ćwiczeń z własnym ciałem.
 
Back
Top