Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
Nie ma żadnego zjazdu energii, odwrotnie : jest jej więcej w miarę regularnej praktyki no i ważne też co się je, po dniu mocno białkowo-tluszczowym post jest czymś wręcz naturalnym, a po węglach różnie....raz są kryzysy chwilowe raz niePo 36h mogę powiedzieć że nie czułem tego o czym mówią ludzie typu zjazd energii a potem jej powrót bo organizm zaczyna czerpać z czego innego.
Caly czas miałem energie na wszystko chociaż wiem ze gdybym zrobił trening podczas postu to bym się sabotował bo potem głód by był dużo większy.
Energia na takim samym poziomie jak w dni w których jem, były ze dwie chwile że mi sie w bani zakołatało ale to trwało dosłownie 5 sekund i nic więcej. W ciągu 36h dwa razy byłem tak serio głodny że chciałem coś zjeść i trzeba było sie powstrzymać.
Ogólnie myślałem że będzie to trudniejsze a okazało się dość łatwe dla mnie. Na pewno jednak nie jest to sposób na spędzanie weekendów, na tygodniu jak najbardziej.
Mówisz, że kartofelków JUŻ nie gubisz?6 jaj, 40g masła, 50g kaczki, 40g boczku i słoniny, cebula, czosnek + awokado
To zjecie i power na maxa!
Tylko najpierw musicie się zaadaptować, bo jak przyjmiecie od razu tyle tłuszczu to biegunka jak jechaliście na jakiś owsiankach, soczkach i waflach z kartonu
Od dawna , bo od dawna jem tłuszcz
Raz miałem eksperyment veganski

I słoik smalcu na deser6 jaj, 40g masła, 50g kaczki, 40g boczku i słoniny, cebula, czosnek + awokado
To zjecie i power na maxa!
Tylko najpierw musicie się zaadaptować, bo jak przyjmiecie od razu tyle tłuszczu to biegunka jak jechaliście na jakiś owsiankach, soczkach i waflach z kartonu

Tyle to nieI słoik smalcu na deser![]()
Cóż, raz pedał, zawsze pedał. Gwint już masz zjechany i tego nie wymażeszRaz miałem eksperyment veganski.....nigdy więcej
A to po 3 razach się nie kasuje?Cóż, raz pedał, zawsze pedał. Gwint już masz zjechany i tego nie wymażesz

Koniecznie musisz sprawdzić i dać nam znaćA to po 3 razach się nie kasuje?
![]()
A to po 3 razach się nie kasuje?
![]()
Pyta się, bo już ma 2 razy.Koniecznie musisz sprawdzić i dać nam znać

Swoich jezyckich klimatów mi nie imputujCóż, raz pedał, zawsze pedał. Gwint już masz zjechany i tego nie wymażesz

Gdyby jeżycka bestia chciała Co coś imputować to żadne ładowanie tłuszczami by nie pomogłoSwoich jezyckich klimatów mi nie imputuj![]()

Ja dzisiaj robię znowu.Po 36h mogę powiedzieć że nie czułem tego o czym mówią ludzie typu zjazd energii a potem jej powrót bo organizm zaczyna czerpać z czego innego.
Caly czas miałem energie na wszystko chociaż wiem ze gdybym zrobił trening podczas postu to bym się sabotował bo potem głód by był dużo większy.
Energia na takim samym poziomie jak w dni w których jem, były ze dwie chwile że mi sie w bani zakołatało ale to trwało dosłownie 5 sekund i nic więcej. W ciągu 36h dwa razy byłem tak serio głodny że chciałem coś zjeść i trzeba było sie powstrzymać.
Ogólnie myślałem że będzie to trudniejsze a okazało się dość łatwe dla mnie. Na pewno jednak nie jest to sposób na spędzanie weekendów, na tygodniu jak najbardziej.
A można zacząć od 12 h bez jedzenia?Ja dzisiaj robię znowu.
Wczoraj akurat mało jadłem więc dzisiaj od 00:00 liczę, akurat jutro na obiad wychodzi koniec.

A można zacząć od 12 h bez jedzenia?
![]()
Pewnie że tak. 12/12 bardzo znany protokół wejściaA można zacząć od 12 h bez jedzenia?
![]()

Uuuuuu wodzą na pokuszenieO i chuj bombki strzelił, przywieźli pierogi i barszcz a ja dostałem dwie porcje bo nie ma kolegi, przecież nie wyrzucę tyle jedzenia![]()
Już powodzoneUuuuuu wodzą na pokuszenie

Ja póki co robię max 18h ciągiem raz w miesiącu.Pewnie że tak. 12/12 bardzo znany protokół wejścia
Ogólnie posty są zajebiste dla całkowitej regeneracji organizmu, a są różne : post wodny, post warzywny, post tłuszczowy, post blonnikowy, post ziołowy, post bulionowy
Charakteryzuje je jedno : całkowity brak kalorii albo w okolicach 500 na dzień. I to wszystko.
Mignął mi na FB chłopak - student, który zrobił eksperyment : zjadał kostkę masła dziennie i tylko to, no to co prawda trochę więcej jak 500kcal, ale ! W swojej pracy magisterskiej chciał udowodnić znaczenie postu i tłuszczu dla wszystkich markerów zdrowia. Wszystkie poprawił znacznie, chciał to opublikować , uczelnia go zablokowała
Wiele świadectw od dr. Dąbrowskiej, gdzie tam ludzie jedli np sam bulion przez jakiś czas albo same warzywa : choroby się cofają, ludzie zdrowieją
Szczegolnie zaciekawiło mnie świadectwo jednej kobiety, która przez Hashimoto miała całkowicie wyniszczoną tarczycę i już problemy z sercem. Zastosowała się do postu przez kilkadziesiąt dni i organ się odbudował - szok! Całkowite wyleczenie i regeneracja
U mnie najdłuższy 96h wodnyJa póki co robię max 18h ciągiem raz w miesiącu.