alww
UFC Middleweight
To zależy od Ciebie których szamanów będziesz się słuchać. Znajdziesz ekspertów którzy będą mówić o złym działaniu mięsa w nadmiarze inni zaś będą mówić by jeść samo mięso i zagryzać masłem i tak z każdym aspektem żywieniowym, tak samo z napojami jak herbata, kawa.Jeden rabin powie tak, drugi powie nie.
Wszystko jest po środku, jeżeli nie działa na Ciebie negatywnie, nie masz problemów z snem, masz dobre ciśnienie, nie masz problemów z żołądkiem etc to tu już wchodzi czyste sekciarstwo i szamanizm którego jest w internecie pełno by rzucać coś co nie wpływa na Ciebie źle a nawet mówią że ma właściwości prozdrowotne w przeciwieństwie do używek.
Są badania np gdzie kawa nie wyrzuca z postu i nie zatrzymuje autofagii a nawet ją wspiera.
Pytanie brzmi, czy jest sens mieć wszystko od linijki czy liczy się proces i samo działanie, bo jeżeli to drugie to kawa nie zepsuje Ci niczego ( oczywiście czarna bez cukrów i innych)
i sobie czasem wypije do kolacji, ale tak to tylko woda, zero słodyczy, kawałek ciasta na święta, żeby mamie nie było przykro i tyle. Jak wstaje to robię serie pompek, przysiadów albo drążka do odcięcia i jestem pobudzony.










