Suplementacja i odżywianie przeciętnego człowieka

Screenshot_20260108-204348.png
 
Ale po co?
:korwinwhat:
Kawa pita na czczo prowadzi do zmiany PH w żołądku, co za tym idzie do wielu różnych powikłań jak słabe wchłanianie witamin i minerałów.
Ja odkąd nie pije czuje codziennie czuje się lepiej, niektórzy u mnie piją już kilkadziesiąt lat i bez tego narkotyku nie są w stanie funkcjonować.
Bardzo lubię kawę jej smak, zapach...
Ale odstawiałem już kilkukrotnie i za każdym z pozytywnym skutkiem.
 
Kawa pita na czczo prowadzi do zmiany PH w żołądku, co za tym idzie do wielu różnych powikłań jak słabe wchłanianie witamin i minerałów.
Ja odkąd nie pije czuje codziennie czuje się lepiej, niektórzy u mnie piją już kilkadziesiąt lat i bez tego narkotyku nie są w stanie funkcjonować.
Bardzo lubię kawę jej smak, zapach...
Ale odstawiałem już kilkukrotnie i za każdym z pozytywnym skutkiem.
w tygodniu jak pracuje to ładuje jedno espresso wieczorem przed kolacją, a w weekend to różnie ale raczej 3 kawy max (czasem 2 + latte albo kapuczina)
Z bebechami nie zauważyłem problemów po kawie, ale na pusto rzadko się zdarzy wypić
 
Ale po co?
:korwinwhat:
Po to zeby w tym swiecie natychmiastowych przyjemnosci zadac sobie troche wysilku.
Poza tym tak jak ten gosc w filmie powiedzial. Sprobuj i sie czegos o sobie dowiesz. Jeden bedzie mial efekt wow, drugi odczuje prawie niezauwazalna roznice.
Rozmiawaielm z miesiac temu tutaj o tym z @Roshi (chyba) i nie pilem 2 dni kawy w swieta (polaczone w glodowka). Czulem sie bardzo spokojny i zrelaksowany.
2 dni to chuj wiec nie bede pisal ksiazki o tym ekspetymencie, ale na pewno sprobuje niedlugo znowu chocby dla cwiczenia silnej woli.
 
w tygodniu jak pracuje to ładuje jedno espresso wieczorem przed kolacją, a w weekend to różnie ale raczej 3 kawy max (czasem 2 + latte albo kapuczina)
Z bebechami nie zauważyłem problemów po kawie, ale na pusto rzadko się zdarzy wypić
Pijesz kawe przed snem?
 
Po to zeby w tym swiecie natychmiastowych przyjemnosci zadac sobie troche wysilku.
Poza tym tak jak ten gosc w filmie powiedzial. Sprobuj i sie czegos o sobie dowiesz. Jeden bedzie mial efekt wow, drugi odczuje prawie niezauwazalna roznice.
Rozmiawaielm z miesiac temu tutaj o tym z @Roshi (chyba) i nie pilem 2 dni kawy w swieta (polaczone w glodowka). Czulem sie bardzo spokojny i zrelaksowany.
2 dni to chuj wiec nie bede pisal ksiazki o tym ekspetymencie, ale na pewno sprobuje niedlugo znowu chocby dla cwiczenia silnej woli.
Mi wystarczy że wywaliłem słodkie z diety, wszelkie ciastka i inne zapychacze, kawy raczej sie nie pozbędę, o ile tydzień roboczy bez espresso na luzie da radę ogarnąć to w weekend bez kubka
:no no:

Nie robi mi to w spaniu żadnej różnicy, takie espresso na wieczór, tak samo jak zrobienie treningu
 
Mi wystarczy że wywaliłem słodkie z diety, wszelkie ciastka i inne zapychacze, kawy raczej sie nie pozbędę, o ile tydzień roboczy bez espresso na luzie da radę ogarnąć to w weekend bez kubka
:no no:

Nie robi mi to w spaniu żadnej różnicy, takie espresso na wieczór, tak samo jak zrobienie treningu
Ja również od miesiąca :conorsalute:
Ale tęskni mi się za ciastkami...napoleonka
:lizoremotmaly2:
 
Ja również od miesiąca :conorsalute:
Ale tęskni mi się za ciastkami...napoleonka
:lizoremotmaly2:
Ja już od dawna bez, wiadomo żona upiecze ciasto to sie zje czy w gościach ale wszelkie doładowania w pracy, batoniki i inne syfy poszły w chuj, wrzuciłem w to miejsce owoce albo orzechy (kurwy czemu takie to drogie)
:conorsalute:

A życie bez tego słodkiego syfu, zaraz energia wróciła na miejsce
:antonio:
 
Back
Top