Siłownia ( rzeźba, spalanie) pytanie :)

No i co tu zacytowales?

Pytałem jak człowiek czy ktoś schodził z bomby.. jestem ciekaw jak bardzo flaczeje organizm i jakie problemy się pojawiają...
Dostalem oczywiście standardowo beke

A badań Karakan dalej mi nie wysłał :gabi_much_love:
 
No i co tu zacytowales?


Dostalem oczywiście standardowo beke

A badań Karakan dalej mi nie wysłał :gabi_much_love:
a czego sie spodziewałeś skoro wbijasz i pytasz o jakieś randomowe sprawy lub coś chcesz a potem masz to w chuju niczym bastek i jego dieta na masę :fjedzia:

Macie jakies sprawdzone cwiczenia na core? zapodajcie

chce ogolnie wzmocnic cialo, core przede wszystkim, brzuch i kregoslup

juz od czasu jak pisalem o treningu core, tylko ciezko pogodzic to z tymi godzinami pracy po prostu wstaje wczesniej, tylko po tej melatoninie strasznie ciezko sie dobudzic :korwinwhat:
ale u siebie mam wyposazana silke w garazu za swoja krwawice takze bedzie na czym cwiczyc.

Dawaj coś na wzmocnienie core, lędźwi i rozluźnienie całej taśmy tylnej.
ludzie Ci odpisywali i gdybyś robił te ćwiczenia a nie wcierał pyłek sosny w grzyba to byś już miał kurwa core z tytanu, jeszcze brzydko piszesz tu o atencji jak ktoś sobie zrobił jaja? :boystop: tu 99% postów to jajcowanie także take it easy tough guy :lesnarhappy:


:gabi_much_love:
 
a czego sie spodziewałeś skoro wbijasz i pytasz o jakieś randomowe sprawy lub coś chcesz a potem masz to w chuju niczym bastek i jego dieta na masę :fjedzia:








ludzie Ci odpisywali i gdybyś robił te ćwiczenia a nie wcierał pyłek sosny w grzyba to byś już miał kurwa core z tytanu i jeszcze piszesz tu o atencji jak ktoś sobie zrobił jaja? :boystop: tu 99% postów to jajcowanie także take it easy tough guy :lesnarhappy:


:gabi_much_love:
A uważasz że ja piszę poważnie? :śmiech:
 
ludzie Ci odpisywali i gdybyś robił te ćwiczenia a nie wcierał pyłek sosny w grzyba to byś już miał kurwa core z tytanu
to samo chciałem napisać. Czas leci, a ja o tych mitycznych ćwiczeniach na "core" czytam od dwóch lat na zmianę z tym jakie suple zarzucić.

Albo jaka bomba najlepiej, a później, że jednak plecki bolą.

To chyba chuja te cwiczenia na core dajo

:beczka:
 
to samo chciałem napisać. Czas leci, a ja o tych mitycznych ćwiczeniach na "core" czytam od dwóch lat na zmianę z tym jakie suple zarzucić.

Albo jaka bomba najlepiej, a później, że jednak plecki bolą.

To chyba chuja te cwiczenia na core dajo

:beczka:
To tylko takie jajca :fjedzia:
 
jestem ciekaw jak bardzo flaczeje organizm i jakie problemy się pojawiają...

Bardziej już nie sflaczejesz, jak już jesteś tak sflaczały po pyłku sosny.

1000029951-gif.146816
 
Spiski świata odkrywają, o polityce wiedzą wszystko, bawią się w kryptowaluty, odkrywają inne poziomy świadomości po grzybach, nawet "to" "tę" umieją użyć w odpowiednim miejscu... A jak przychodzi nauczyć się pompek to trzeba im filmik pod nos dać :usunto:
Ale Ty masz mniemanie o sobie wyjebane, byłeś taki dojrzały, odpowiedzialny i dorosły, zawsze dawałeś radę i jesteś wzorem do naśladowania!! Pomnik sobie postaw na podwórku albo zawieś swoje zdjęcie nad łóżkiem jak Pudzian. Myśle, że się musisz tutaj dowartościowywać tak się przechwalając swoją zaradnością, a fakty i prawda jest troszkę inna, ale chuj w to w sumie. Nie zapominaj, że robisz u szwaba w kanałach i trenujesz w legginsach na siłowni sztangą, dla wielu z nas przegrałeś :fjedzia:
:juanlaugh:
 
to samo chciałem napisać. Czas leci, a ja o tych mitycznych ćwiczeniach na "core" czytam od dwóch lat na zmianę z tym jakie suple zarzucić.

Albo jaka bomba najlepiej, a później, że jednak plecki bolą.

To chyba chuja te cwiczenia na core dajo

:beczka:
Ćwiczenia na core to podstawa.
Teza z gwiazdką.


*trzeba je tylko wykonywać :fjedzia:
 
Ja pierdole...Wspaniale!

Wczoraj gra w piłkę z huskym, potem truchtanie, sprinty, skoki w różnych wariantach, drążek, dipy, zabawy z ketlem i talerzami, kark, różne wejścia w nogi, wspinanie na drzewach - pojebany trening, ale takie "primal" klimaty zaczynają mi się podobać
 
Pisałem Ci 1:1 to samo co on mówi o podstawach już kilka miesięcy temu :fjedzia:

Co do zejścia z tescia to tak, nie odstawia się tego bo skończyło się sianko czy się znudziło, poza tym jak sie schodzi to robi sie odblok o czym bohater filmu już zapomniał powiedzieć.
Niby mądrze piszesz ale lajka nie dostaniesz...
:beczka:
 

No tutaj to faktycznie wychodzi niepełnosprawność ruchowa kulturystów. Gość się rusza jak pokraka. Wolę mieć mniej mięśni, ale być atletyczny niż ruszać się jak wóz z węglem

W takim razie rzucimy jakimś klasykiem, a mianowicie Navy Seals, można popatrzeć jakie tam są właśnie sylwetki - zwykli gości, ale cholernie atletyczni




Tutaj gość z DEVGRU - DJ Shipley, oni założyli swoją firmę GBRS z Colem Facklerem (DEVGRU Blue Squadron)


Były też takie testy





Dobra autyzm wyłączony ;ddd
 
W takim razie rzucimy jakimś klasykiem, a mianowicie Navy Seals, można popatrzeć jakie tam są właśnie sylwetki - zwykli gości, ale cholernie atletyczni




Tutaj gość z DEVGRU - DJ Shipley, oni założyli swoją firmę GBRS z Colem Facklerem (DEVGRU Blue Squadron)


Były też takie testy





Dobra autyzm wyłączony ;ddd

No ale na tych filmikach co wrzuciłeś to ćwiczą też ze sztangą i dużymi ciężarami, szczególnie Ci z Navy Seals bo tam dużo chłopów nabitych. Delta Force to bardziej takie żyły.
 
MIKE. ISRAETEL. Niby ma tytuł doktora, kulturysta, czarny pas bjj i youtuber
No mówiłem, że jakiś lamus skończony
Oni to zawsze pierdola o swoich zajebistych badaniach naukowych zza biurka , chuj wie jak kosmicznych metodach treningu a potem jest taka weryfikacja kołków :juanlaugh:
 
Back
Top