Siłownia ( rzeźba, spalanie) pytanie :)

Yooo

Po słabym piatku złapałem załamke i ogladajac gromde przyjałem 400 mil nalewki wisniowej 50%. Sobote zaczolem leciutkim kacem w poniedzialek był plan na kolejne podejscie pod 120. Dzis jest niedziela nie wytrzymalem mimo ze nie czulem sie w pełni sił podjalem wyzwanie. Klasyka 3x10 na 91 i testowo 110 1x10 zeby zobaczyc czy 120 ma sens. Jakos poszlo wiec nie czekam do pniedzialku tylko lutujemy 120. Kamizelka + 20 i siostrzenica na kark 13 kilo. Wychodzi 123 kilo poszlo na 11. Niby zajebiscie ale sumie nie bo poraz kolejny musialem skrocic czas.

Pozdro 600
 
Wczoraj był ciekawy dzień,
Chłopaczek wyciskał nogami na suwnicy, coś się obluzowalo i zmiażdżone stawy skokowe. Wyciągaliśmy go spod tej maszyny.

Stopy sloniowate, kilka miesięcy będzie miał wyjęte - i oby tylko tyle
 
Pod sztangą by mu sie nic nie stało :fjedzia: źle wybrał
Obawiam się, że stałoby się.
Co komu pisane :))

Z pozytywnych informacji buława robi rozpierdol, bawię się tym. Zawodniki MMA co też przychodzą nawet tego nie są w stanie utrzymać :))

Nie dziwne, że Iran jest bardzo wysoko w swoich i olimpijskich zapasach oni tam z tym ćwiczą regularnie, przebijają ich chyba tylko Hindusi. Widziałem kilka filmów jak goście robią ponad 40kg buławą różne ćwiczenia - kosmos :))
 
buława robi rozpierdol

bawię się tym

1000015734.gif
krejzi
 
Obawiam się, że stałoby się.
Co komu pisane :))

Z pozytywnych informacji buława robi rozpierdol, bawię się tym. Zawodniki MMA co też przychodzą nawet tego nie są w stanie utrzymać :))

Nie dziwne, że Iran jest bardzo wysoko w swoich i olimpijskich zapasach oni tam z tym ćwiczą regularnie, przebijają ich chyba tylko Hindusi. Widziałem kilka filmów jak goście robią ponad 40kg buławą różne ćwiczenia - kosmos :))
Kyle Dake, Amerykański zapaśnik też się na to przerzucił, można się pośmiać z tego, ale fajna sprawa dołożyć przed czy po treningu i tym pomachać.
 
Yoo
Wrocilem na silke jak zawsze co kwartal na testowanie siły. Glupio zrobilem bo poszedłem dwa dni po tych ciezkich pompkach. Płaska ktorej nie dotykalem 3 miesiace poszła 100x11, ale czulem jeszcze zajechanie po owym pompkach. Druga seria 105 przy 5 ruchu mnie odcielo a pompe mialem taka jak po zobaczeniu mlodego wrestlerka :o o:. Za kolejne 2 dni speed session na 70 kilo 10 seri po 3 na dynamike. Robilem to pierwszy raz i nie wiem czy dobrze dobrałem ciezar ale uj jakos poszlo. Dalem sobie tym razem 3 dni pełnego odpoczynku. Niedziela godzina 8 rozgrzewka 15 minut potem gryf x 10 -50 x 10 - 80 x 10. Samopoczucie srednie i jeszcze jakis typ robi uwagi i pyta co za kretynska progresja na tych 10. Odpowiadam ze ja ogolnie mało chodze i tylko sobie soprawdzam siłe a w serie robocze dopiero wchodze. Odczepił sie. Leci 100 i to leci mozolnie poszlo 10 a potem 11 12 13 14 mysle ze 15 bym wymeczył. Ciesze sie jak glupi i chce sobie jeszcze 105 zweryfikowac. Tylko czy mnie znowu nie odetnie? Szok poszlo 12 sztuk potem jescze 100 bez nog na 12. Pompki zrobiły robote, teraz jeszcze z tydzien max 2 na silce i wracam do pompek.
Żaden wyczyn dla normlanego chlopa ale przy moim trybie zycia i poziomie tescia to juz coś.

Milej niedzieli
 
Last edited:


Przynajmniej otwarcie mówi w 15 minucie, że ma problem z przeniesieniem 10 worków 20kg po podwórku, jest po takim WYSIŁKU cały spompowany, mokry i idzie spać:muttley:
Ale 140kg wagi i 58 w łapie jest, można się wystraszyć :juanlaugh:

Spoko typ, oglądałem chwilę jakieś fragmenty innych jego nagrań i nie owija w bawełnę, dobrze się słucha kogos kto wreszcie nie pierdoli głupot próbując zakrzywić rzeczywistość pod swoje poglądy.
 


Przynajmniej otwarcie mówi w 15 minucie, że ma problem z przeniesieniem 10 worków 20kg po podwórku, jest po takim WYSIŁKU cały spompowany, mokry i idzie spać:muttley:
Ale 140kg wagi i 58 w łapie jest, można się wystraszyć :juanlaugh:

Przeklikałem tylko fragmenty, ale mam wrażenie, że koleś zadyszki dostaje nawet jak coś mówi. Tragedia
 

Ten też dobry

Bez komentarza, najlepiej zwalić na dużą wagę i nie móc zrobić jednego dipa czy podciągnięcia prawidłowego tylko ćwierć ruchy. Pierdolone kalectwo na własne życzenie i jeszcze w tytule napisał „trening”, gdzie jego aktywność trwała 30 sekund i się poddał :waldeklaugh: Bebech wyjebany od hormonu wzrostu i insuliny, zadyszka przy mówieniu, zajebisty wzór do naśladowania. Na miejscu ludzi, którzy tam trenowali obok niego to bym go wyśmiał publicznie i zrównał z ziemią, niech wypierdala na maszyny.
 
Bez komentarza, najlepiej zwalić na dużą wagę i nie móc zrobić jednego dipa czy podciągnięcia prawidłowego tylko ćwierć ruchy. Pierdolone kalectwo na własne życzenie i jeszcze w tytule napisał „trening”, gdzie jego aktywność trwała 30 sekund i się poddał :waldeklaugh: Bebech wyjebany od hormonu wzrostu i insuliny, zadyszka przy mówieniu, zajebisty wzór do naśladowania. Na miejscu ludzi, którzy tam trenowali obok niego to bym go wyśmiał publicznie i zrównał z ziemią, niech wypierdala na maszyny.
Nie bo zaraz zaczna grubych wypierdalac z siłowni:(
 
Back
Top