Siłownia ( rzeźba, spalanie) pytanie :)

No ale podstawy masz na pewno opanowane i zapewne więcej niż podstawy.
Ruchy i zachowania które wyćwiczyłeś przez te lata nie znikną( może nie na zawsze ale raczej nie za szybko), wiem po sobie i pewnie inni potwierdzą.
Wydaje mi się że teraz wystarczy zachować jakiś trening podstawowy, który pozwoli Ci wykorzystać umiejętności które już nabyłeś.
Wiadomo że ze sprzętem albo z zawodowcem to i w dobrej formie będzie lipa.. :mamed:
Masz rację to by mi wystarczyło jak i innym ale to właśnie wszystko siedzi w głowie. W moim przypadku głowa lubi być w pełni w gazie też i to jest cos co mnie trzyma

Może kiedyś to porzucę, na razie jestem na etapie przejściowym :boystop:
 
Last edited:
Druga kwestia to są podstawy SW i podtrzymanie formy treningiem ogólnorozwojowy który przyda się w sytuacji w której trzeba się będzie bronić albo z kimś przewalczyć kilka minut.
Nigdy nie wiadomo kiedy przyjdzie pora w której ktoś będzie chciał sprawdzić Twoją formę.

Święte słowa.
Ile razy mi sie przydało SW bo coś się wydarzyło? A no 0 :beczka:

bardzo dobrze lecz sam fakt ze taka myśl trzyma przez lata w tym sporcie jest taki sobie.
I tak trzymać, bo to są umiejętności które się przydają co na własnej skórze parę razy przechodziłem.

:beczka:
 



O skurwesyn, te wiosło na fotelach :korwinlaugh: niech ktoś tu jeszcze powie ze to nie jest atleta kompletny to chyba bedzie postulat o bana.

Ten balans! To zarządzanie ciałem! Napięcie mięśniowe. To nie jest żaden kulturownik homogenizowany.

A te wyciskanie na triceps w koszuli ? Czysta poezja :bleed:
 



O skurwesyn, te wiosło na fotelach :korwinlaugh: niech ktoś tu jeszcze powie ze to nie jest atleta kompletny to chyba bedzie postulat o bana.

Ten balans! To zarządzanie ciałem! Napięcie mięśniowe. To nie jest żaden kulturownik homogenizowany.

A te wyciskanie na triceps w koszuli ? Czysta poezja :bleed:

To wiosłowanie na fotelach mnie rozjebało
 
Wczoraj steel club 15kg przez 45 minut, różne ćwiczenia ciekawe, wszelakie skręty i wyhamowanie pędu brzuchem, swing jednorącz z ketlem 64kg i trochę grzbietu na linie, ależ wchodzą takie treningi ! :antonio: :antonio:
 
swing jednorącz z ketlem 64kg

ile-socha.gif
 
Dzisiaj swingi kettlem, podciągnie na ręczniku do oporu, później sam drążek na dobicie na ilość i na koniec rotacja kettlem na biodra.

Wczoraj steel club 15kg przez 45 minut, różne ćwiczenia ciekawe, wszelakie skręty i wyhamowanie pędu brzuchem, swing jednorącz z ketlem 64kg i trochę grzbietu na linie, ależ wchodzą takie treningi ! :antonio: :antonio:
Z tego co pamiętam ktoś z Was chyba wrzucał kiedyś progresję mostków, da radę raz jeszcze?
 
Back
Top