Siłownia ( rzeźba, spalanie) pytanie :)

Hej mam pytanko. Przez ostatni czas trenowałem sobie 4 razy w tygodniu góra/dół, ale trochę więcej mam teraz pracy i czuję się nieco zmęczony. Myślę nad zmniejszeniem objętości i spróbowaniem klasycznego bro splita. Czy to naprawdę duży problem trenować tylko raz w tygodniu jedną partię mięśni? Jestem dość początkujący jeśli chodzi o siłownię, więc każda rada i komentarz mile widziane.
Lepiej FBW 3x w tygodniu, treningi A B C albo A B A B, ćwiczenia wielostawowe na sztandze/kettlach + kalistenika i akcesoria.
 
Hej mam pytanko. Przez ostatni czas trenowałem sobie 4 razy w tygodniu góra/dół, ale trochę więcej mam teraz pracy i czuję się nieco zmęczony. Myślę nad zmniejszeniem objętości i spróbowaniem klasycznego bro splita. Czy to naprawdę duży problem trenować tylko raz w tygodniu jedną partię mięśni? Jestem dość początkujący jeśli chodzi o siłownię, więc każda rada i komentarz mile widziane.
Polecam push pull fbw na 3 dni. Jesteś w stanie rozpisać tak, że każda partia 2x w tygodniu jest robiona. Ja jak robiłem siłkę to głównie tak trenowałem.

Albo tak jak Wrestlerek pisze fbw 3 zestawy albo ABAB, i mieszać sobie kettle, kalistenika, ciężary itp
 
Tak dla rozgrzania dyskusji, przypadkowo znalazłem na mailu zapisany post Mawashiego, który był dawno temu moderatorem na sfd i body-factory. Co o tym sądzi szanowne grono ekspertów?

"Jeśli miałbym wybrać ćwiczenia dla mojego dziecka z pełną świadomością korzyści i ewentualnych zagrożeń to będzie to:

Średniej długości marsze
Skakanka
Pchanie i ciągnięcie "prowlera"
Przenoszenie ciężarów
Rzucanie w różnych konfiguracjach (np. Slam ballem)
Ćwiczenia z obciążeniem ciała

I gdzies daleko za tym pompowanie muskli.”
 
Tak dla rozgrzania dyskusji, przypadkowo znalazłem na mailu zapisany post Mawashiego, który był dawno temu moderatorem na sfd i body-factory. Co o tym sądzi szanowne grono ekspertów?

"Jeśli miałbym wybrać ćwiczenia dla mojego dziecka z pełną świadomością korzyści i ewentualnych zagrożeń to będzie to:

Średniej długości marsze
Skakanka
Pchanie i ciągnięcie "prowlera"
Przenoszenie ciężarów
Rzucanie w różnych konfiguracjach (np. Slam ballem)
Ćwiczenia z obciążeniem ciała

I gdzies daleko za tym pompowanie muskli.”
Nic odkrywczego ani kontrowersyjnego. Generalnie każdy by się z tym zgodził
 
Tak dla rozgrzania dyskusji, przypadkowo znalazłem na mailu zapisany post Mawashiego, który był dawno temu moderatorem na sfd i body-factory. Co o tym sądzi szanowne grono ekspertów?

"Jeśli miałbym wybrać ćwiczenia dla mojego dziecka z pełną świadomością korzyści i ewentualnych zagrożeń to będzie to:

Średniej długości marsze
Skakanka
Pchanie i ciągnięcie "prowlera"
Przenoszenie ciężarów
Rzucanie w różnych konfiguracjach (np. Slam ballem)
Ćwiczenia z obciążeniem ciała

I gdzies daleko za tym pompowanie muskli.”
Ogólnie dla człowieka.
Dorosłego też, bo sprawność ludzi jest w stanie tragicznym
 
Tak dla rozgrzania dyskusji, przypadkowo znalazłem na mailu zapisany post Mawashiego, który był dawno temu moderatorem na sfd i body-factory. Co o tym sądzi szanowne grono ekspertów?

"Jeśli miałbym wybrać ćwiczenia dla mojego dziecka z pełną świadomością korzyści i ewentualnych zagrożeń to będzie to:

Średniej długości marsze
Skakanka
Pchanie i ciągnięcie "prowlera"
Przenoszenie ciężarów
Rzucanie w różnych konfiguracjach (np. Slam ballem)
Ćwiczenia z obciążeniem ciała

I gdzies daleko za tym pompowanie muskli.”
Ja bym do tego dodał jakieś elementy rozciągania /jogi, dla rozluźnienia.
 
Tak dla rozgrzania dyskusji, przypadkowo znalazłem na mailu zapisany post Mawashiego, który był dawno temu moderatorem na sfd i body-factory. Co o tym sądzi szanowne grono ekspertów?

"Jeśli miałbym wybrać ćwiczenia dla mojego dziecka z pełną świadomością korzyści i ewentualnych zagrożeń to będzie to:

Średniej długości marsze
Skakanka
Pchanie i ciągnięcie "prowlera"
Przenoszenie ciężarów
Rzucanie w różnych konfiguracjach (np. Slam ballem)
Ćwiczenia z obciążeniem ciała

I gdzies daleko za tym pompowanie muskli.”
Podpisuję się pod tym i to nie tylko dla dzieciaków, ale jako ogólna baza dla każdego Kowalskiego.
Dziś trafiłem właśnie na post Dustina Meyersa (trener przygotowania fizycznego w uniwersytecie Ohio 2014-18).
Tak trenuje jego młodzieżówka zapaśnicza.

Podobny kalisteniczny park powinien być w każdej szkole w naszym kraju.
 
Podpisuję się pod tym i to nie tylko dla dzieciaków, ale jako ogólna baza dla każdego Kowalskiego.
Dziś trafiłem właśnie na post Dustina Meyersa (trener przygotowania fizycznego w uniwersytecie Ohio 2014-18).
Tak trenuje jego młodzieżówka zapaśnicza.

Podobny kalisteniczny park powinien być w każdej szkole w naszym kraju.

Eee, ale ps5 nie mają - chujowa zabawa
 
A wyszedł na tym gorzej niż Ronnie
Nie znam historii całej. Nie wypowiem się.
Podpisuję się pod tym i to nie tylko dla dzieciaków, ale jako ogólna baza dla każdego Kowalskiego.
Dziś trafiłem właśnie na post Dustina Meyersa (trener przygotowania fizycznego w uniwersytecie Ohio 2014-18).
Tak trenuje jego młodzieżówka zapaśnicza.

Podobny kalisteniczny park powinien być w każdej szkole w naszym kraju.

Są, ale to dalej niszowa sprawa
U nas jest twardoglowie idą do OSP Cetniewo na obozach i przerzucają ciężary w zamkniętej przestrzeni
 
Podpisuję się pod tym i to nie tylko dla dzieciaków, ale jako ogólna baza dla każdego Kowalskiego.
Dziś trafiłem właśnie na post Dustina Meyersa (trener przygotowania fizycznego w uniwersytecie Ohio 2014-18).
Tak trenuje jego młodzieżówka zapaśnicza.

Podobny kalisteniczny park powinien być w każdej szkole w naszym kraju.

Zaobserwowałem od razu bo widać że warto
 
Dzisiejszy trening:
0a) końcowy wyprost kolana z gumą 3 serie
0b) robal 3 serie
1) mostki takie jak w szkole na wf 5 serii
2a) podciąganie australijskie 3 serie
2b) martwy na jednej nodze z jednym małym kettlem 3 serie
3a) pompki tempo 3:1:1 3 serie
3b) przeskoki do boku z zatrzymaniem 3 serie
4) spacer farmera z jeden kettlem 3 serie

@Brawler098 te mostki robione w seriach i na określoną ilość powtórzeń dają w pizdę.
 
Dzisiejszy trening:
0a) końcowy wyprost kolana z gumą 3 serie
0b) robal 3 serie
1) mostki takie jak w szkole na wf 5 serii
2a) podciąganie australijskie 3 serie
2b) martwy na jednej nodze z jednym małym kettlem 3 serie
3a) pompki tempo 3:1:1 3 serie
3b) przeskoki do boku z zatrzymaniem 3 serie
4) spacer farmera z jeden kettlem 3 serie

@Brawler098 te mostki robione w seriach i na określoną ilość powtórzeń dają w pizdę.
Swojego nie opiszę, bo u mnie jak zawsze chaos
 
U mnie dziś 6 dzień demolowania łazienki, noszenie wiader z gruzem, kucie młotem stojąc, kucie młotem w przykucnieciu, wysypywanie wiader. Nie polecam. Na dłuższą mete nieefektywny trening
 
U mnie dziś 6 dzień demolowania łazienki, noszenie wiader z gruzem, kucie młotem stojąc, kucie młotem w przykucnieciu, wysypywanie wiader. Nie polecam. Na dłuższą mete nieefektywny trening
Czyli możesz śmiało składać CV do mnie.

Młot pneumatyczny ostatnio obracam częściej niż młodą.

:beczka:
 
Czyli możesz śmiało składać CV do mnie.

Młot pneumatyczny ostatnio obracam częściej niż młodą.

:beczka:
Ciężka robota, nie ma co gadać. Jutro już finish. A ile płacisz? W Dojczach działasz?
 
Dojczland, wygraliśmy przetarg i robimy wymianę i modernizację kanalizy w całym miasteczku. Zazdroszczę ja mam jeszcze tam z rok roboty :mamed:


Na szczęście kulturowniki nie mają mobilności.
:beczka:
Młotem non stop żeby robić to musi być dobra szama grana. Ja tylko mała robotka, łazienka w mieszkaniu. No, ale 30 lat już miała.. Dwie przyczepki gruzu wyjechały :żeco:

To kawał projektu przed Wami jeszcze. Waskularyzacja będzie od młota
 
Back
Top