Siłownia ( rzeźba, spalanie) pytanie :)

jeśli myślimy o tym samym to:antonio:

Mieliśmy dobrą dyskusję kiedyś na ten temat. Odnoszę wrażenie, że temat zaczął się cofać do punktu wyjścia. Oznaczałoby to, że straciliśmy czas.

Co do Clerence'a to skąd pewność, że nie robi kalisteniki tak jak China team w bloku akcesoryjnym? Na jego filmiki natrafiłem już dawno. Nie widziałem co prawda niczego prócz głównych bojów, ale zakładam, że może ćwiczyć podobnie jak Lu i ekipa z Chin. W pewnym momencie cały świat zaczął ich podglądać. Kennedy ma już długi staż w dźwiganiu i jeśli jego trening miałby jakikolwiek brak równowagi i dysproporcję, to mógłby się już rozlecieć.
A nie wiem co robi , nie fascynuje mnie to zupełnie

Kiedys na trening spoglądałem tylko przez pryzmat mięśni, dziś stawów, więzadeł, ścięgien i powięzi mięśniowej głębokiej. Jeśli coś mało służy tym strukturom to eliminacja.

Dlaczego? Dlatego, że trenuje ludzi i przywracam ich do ruchu poprzez robienie mostów, podporow, zwisow + kilku zawodników , dość sprytnych amatorów, dzięki czemu stają się lepsi

Od wielkiego dzwonu test siły na zasadzie załadujemy dwuwage czy tam więcej na sztangę i ma podnieść czy tam ciężkie worki, ale to nie stanowi bazy/ podstawy treningu, bo byliby sztywni i mało ruchliwi.

I na prawdę jeśli ktoś myśli, że dla organizmu i ciała to bez znaczenia co się podnosi czy sztangę czy ketla czy beczkę czy worek to odsyłam do wiedzy, zwłaszcza w obszarze struktur przykręgosłupowych

Nawet pod samą głową mamy 8 różnych mięśni, które odpowiadają za poczucie równowagi, ruch galek ocznych, poczucie komfortu i bezpieczeństwa (tak! to nie żart) oraz za zdrowie całego kręgosłupa. I kto mówi o tym by aktywnie trenować szyję? Pokazują jakieś z dupy ćwiczenia na gumach....że niby szyja stworzona tylko do izometrii i broń Boże nie wolno jej trenować inaczej, no bzdury takie że rzygać się chce na to

A tych niuansów i detali jest wiele więcej
 
Ten początek, to niezły farmazon festiwal. Wyglądać bez towaru konkretnie, to może taki King Ron Coleman, ale wątpię, że Borecki



Piotrek po śmieci matki był tak zmotywowany, że zostawił czołówkę daleko w tyle.

Borecki akurat pomimo zostawienia żony z dzieckiem to jest topka naszych kulturowników. NIKT nie był tyle razy na Olympi co on. I to w kilku kategoriach.
 
Robisz to samo jak ktokolwiek napisze, że ćwiczy na siłowni, bo KULTUROWNIKI.

:beczka:
Ano oczywiście, bo sami peplają jak trenują różnych ludzi

Co ja to ostatnio słuchałem jakiegos Szymona Mosznę...."dla osób początkujących najlepsze są maszyny by wyrobić sobie koordynację" "dla zaawansowanych więcej maszyn niż wolnych ciężarów by skupić się maksymalnie na pracy mięśniowej"

No co to kurwa ma być?
Potem Pani Krysia/Basia/Jola, która ma pracę siedząca i totalnie przykurczona przednia taśmę powięzi trafia do takiego jelopa i on jej każe ściągać drążek, wyciskać w siedzeniu, coś unosić w siedzeniu czy leżeniu.....ja pierdole, potęguje tylko to co ona ma w pracy na co dzień, podobne pozycje, zamiast to ciało pomału otwierać innymi pozycjami

No to jest tragedia przecież
 
Ano oczywiście, bo sami peplają jak trenują różnych ludzi

Co ja to ostatnio słuchałem jakiegos Szymona Mosznę...."dla osób początkujących najlepsze są maszyny by wyrobić sobie koordynację" "dla zaawansowanych więcej maszyn niż wolnych ciężarów by skupić się maksymalnie na pracy mięśniowej"

No co to kurwa ma być?
Potem Pani Krysia/Basia/Jola, która ma pracę siedząca i totalnie przykurczona przednia taśmę powięzi trafia do takiego jelopa i on jej każe ściągać drążek, wyciskać w siedzeniu, coś unosić w siedzeniu czy leżeniu.....ja pierdole, potęguje tylko to co ona ma w pracy na co dzień, podobne pozycje, zamiast to ciało pomału otwierać innymi pozycjami

No to jest tragedia przecież
Klasyczna bitwa wielostawy vs maszyny.

Uwielbiam patrzeć na ludzi nie mających jakichkolwiek podstaw wchodzących na maszyny zamiast pójść pomachać tymi pedalskimi hantelkami.

Tylko, że kiedyś początkującym proponowali FBW na jakiś wielostawach, a teraz widzę jak mówisz to wymyślają koło na nowo, żeby nowych klientów przyciągać. Ja widzę jakie maślaki chodzą u mnie na siłownię i jak wyglądają ich "treningi" to mi ręce opadają.

Będąc początkującym zaczynając od maszyny może się nie zmęczysz za to na pewno formy nie zrobisz.
:antonio:
 
Klasyczna bitwa wielostawy vs maszyny.

Uwielbiam patrzeć na ludzi nie mających jakichkolwiek podstaw wchodzących na maszyny zamiast pójść pomachać tymi pedalskimi hantelkami.

Tylko, że kiedyś początkującym proponowali FBW na jakiś wielostawach, a teraz widzę jak mówisz to wymyślają koło na nowo, żeby nowych klientów przyciągać. Ja widzę jakie maślaki chodzą u mnie na siłownię i jak wyglądają ich "treningi" to mi ręce opadają.

Będąc początkującym zaczynając od maszyny może się nie zmęczysz za to na pewno formy nie zrobisz.
:antonio:
A daj spokój,
Widzę te młode dziewoje, srake wypinają, hantel 3kg i udają że wiosłują.....jakby to to mózg miało to więcej siły by zbudowała od siłowania się z kutasem niż coś takiego...

vs kobiety ode mnie
Zero ciężarów, podciąganie pionowe i poziome, mosty etc pierwsza styczność z wiosłowaniem jednorącz 20kg....

Gdzie Rzym a gdzie Krym....

Maszyny i zbyt małe ciężary to są dla dzieci ewentualnie dla kogoś kto wie jak tego używać, bo czym innym jest robić z dupy uginanie 5kg hantlem bo na więcej nie ma siły a czym innym przez kogoś doświadczonego ten sam ciężar , ale unoszony za sprawą mega napięcia mięśniowego a nie mechanicznego machania

Tych różnic jest zbyt dużo by wierzyć w to, że na tych maszynach ciało będzie wyglądać dobrze u jak to określiłeś "maślaków"
 


Piotrek po śmieci matki był tak zmotywowany, że zostawił czołówkę daleko w tyle.

Borecki akurat pomimo zostawienia żony z dzieckiem to jest topka naszych kulturowników. NIKT nie był tyle razy na Olympi co on. I to w kilku kategoriach.

Sylwetkowo strasznie kozacko, to wygląda, ale z tym gadaniem o tym, że wyglądał jak na towarze - wielu tak lubi gadać, żeby nie było, że tam lecą jakieś ultra dawki.

A daj spokój,
Widzę te młode dziewoje, srake wypinają, hantel 3kg i udają że wiosłują.....jakby to to mózg miało to więcej siły by zbudowała od siłowania się z kutasem niż coś takiego...

vs kobiety ode mnie
Zero ciężarów, podciąganie pionowe i poziome, mosty etc pierwsza styczność z wiosłowaniem jednorącz 20kg....

Gdzie Rzym a gdzie Krym....

Maszyny i zbyt małe ciężary to są dla dzieci ewentualnie dla kogoś kto wie jak tego używać, bo czym innym jest robić z dupy uginanie 5kg hantlem bo na więcej nie ma siły a czym innym przez kogoś doświadczonego ten sam ciężar , ale unoszony za sprawą mega napięcia mięśniowego a nie mechanicznego machania

Tych różnic jest zbyt dużo by wierzyć w to, że na tych maszynach ciało będzie wyglądać dobrze u jak to określiłeś "maślaków"
Te p0lczyska kurwiska, to zmora tych wszystkich siłowni, gdzie przychodzą bardziej jak do pornola ubrane, niż faktycznie trenować. Wszystkie teraz kurwa wielkie influenserki, każda gwiazda...
 
To dla rozluźnienia nastrojów

Pani w szkole pyta się dzieci jakie mają zwierzątka w domu.
- Ja mam psa. - mówi Radek
- Ja mam kota. - mówi Kasia
- A ja mam sowę na kółkach. - wykrzykuje Jaś.
Pani paczy się na chłopca i mówi:
- To ja przyjdę zobaczyć tą sowę na kółkach.
Po lekcji pani idzie do Jasia.
- No, pokaż mi tą sowę na kółkach.
Jasio wjeżdża ze swoim dziadkiem na wózku inwalidzkim, a dziadek
- Hu, Huuuuu...
 
To dla rozluźnienia nastrojów

Pani w szkole pyta się dzieci jakie mają zwierzątka w domu.
- Ja mam psa. - mówi Radek
- Ja mam kota. - mówi Kasia
- A ja mam sowę na kółkach. - wykrzykuje Jaś.
Pani paczy się na chłopca i mówi:
- To ja przyjdę zobaczyć tą sowę na kółkach.
Po lekcji pani idzie do Jasia.
- No, pokaż mi tą sowę na kółkach.
Jasio wjeżdża ze swoim dziadkiem na wózku inwalidzkim, a dziadek
- Hu, Huuuuu...

the-office-steve-carell.gif
 
Ano oczywiście, bo sami peplają jak trenują różnych ludzi

Co ja to ostatnio słuchałem jakiegos Szymona Mosznę...."dla osób początkujących najlepsze są maszyny by wyrobić sobie koordynację" "dla zaawansowanych więcej maszyn niż wolnych ciężarów by skupić się maksymalnie na pracy mięśniowej"

No co to kurwa ma być?
Potem Pani Krysia/Basia/Jola, która ma pracę siedząca i totalnie przykurczona przednia taśmę powięzi trafia do takiego jelopa i on jej każe ściągać drążek, wyciskać w siedzeniu, coś unosić w siedzeniu czy leżeniu.....ja pierdole, potęguje tylko to co ona ma w pracy na co dzień, podobne pozycje, zamiast to ciało pomału otwierać innymi pozycjami

No to jest tragedia przecież
Tu się zgodzę. Taką panią krysię to bym wyjebał z siłowni prosto na zumbę czy inny aerobik. To by jej na początek w chuj więcej dało
 
Dzisiejszy trening, może ktoś sobie zapożyczy :)

Pompki hinduskie 10x
Przysiady 20x
Most zwodzony z piłką 6kg 10x
Wstawanie w siadzie płaskim z rękami w górze x20
Podciąganie na linie w L-sit 10x

8 obwodów
Kark w staniu na głowie - przód, tył, boki 2x3 minuty
Dobicie: wiosło siedząc 70kgx70
 
Dzisiejszy trening, może ktoś sobie zapożyczy :)

Pompki hinduskie 10x
Przysiady 20x
Most zwodzony z piłką 6kg 10x
Wstawanie w siadzie płaskim z rękami w górze x20
Podciąganie na linie w L-sit 10x

8 obwodów
Kark w staniu na głowie - przód, tył, boki 2x3 minuty
Dobicie: wiosło siedząc 70kgx70
Ja to widzę, że muszę mocno pracować nad mostkami, bo nie robiłem ich, a teraz mam wrażenie jestem daleko w tyle, ale robię według "skazanego", pokornie i spokojnie, więc przyjdzie czas.
 
Mój dzisiejszy trening:
1. Przysiady z sztangą 3x6
2. Wiosłowanie ze sztangą w opadzie 3x6
3. Wyciskanie sztangi na płaskiej 3x6
4. Wyciskanie żołnierskie ze sztangą 3x6

Do tego akcesoria:
Uginanie przedramion na wyciągu dolnym
Skłony tułowia na maszynie

Kto chce może korzystać
 
Odkryłem właśnie uniwersum pilatesu na instagramie, NIESTETY. Chodzi o pracę na urządzeniach zwanych reformerami:awesome:- nowe ulubione narzędzie insta girls.

Nowoczesne studio w Warszawie, 120 zł za godzinę, pakiety za 1k dla psiapsiółek, nowoczesność, innowacja, prestiż.

Równowartość trzymiesięcznego kosztu bycia w tej innowacyjnej społeczności, to kwota pozwalająca na zbudowanie zaplecza treningowego w domu lub mieszkaniu, niezależnie od preferencji treningowych. Będzie w tym zestaw lekkich kettli, maty treningowe, poręcze, zestaw najpiękniejszych różowych hantelek, podstawowy rower z Decathlonu na start dla ogólnego ruszenia dupki, różowe rolki i kask co by sobie główki nie rozbić, bo i tak zostało już tam bardzo mało.

Jebać kalistenikę, ciężary, kettle, maczugi i sandbagi. Tylko REFORMERY!


Ludziom można zaszczepić i sprzedać dosłownie każdą ideę. ::clintdis::
 
Mój dzisiejszy trening:
1. Przysiady z sztangą 3x6
2. Wiosłowanie ze sztangą w opadzie 3x6
3. Wyciskanie sztangi na płaskiej 3x6
4. Wyciskanie żołnierskie ze sztangą 3x6

Do tego akcesoria:
Uginanie przedramion na wyciągu dolnym
Skłony tułowia na maszynie

Kto chce może korzystać
dzięki, uginanie przedramion na wyciągu dolnym na pewno zrobię.

Reszta na maszynach :boystop:
 
Odkryłem właśnie uniwersum pilatesu na instagramie, NIESTETY. Chodzi o pracę na urządzeniach zwanych reformerami:awesome:- nowe ulubione narzędzie insta girls.

Nowoczesne studio w Warszawie, 120 zł za godzinę, pakiety za 1k dla psiapsiółek, nowoczesność, innowacja, prestiż.

Równowartość trzymiesięcznego kosztu bycia w tej innowacyjnej społeczności, to kwota pozwalająca na zbudowanie zaplecza treningowego w domu lub mieszkaniu, niezależnie od preferencji treningowych. Będzie w tym zestaw lekkich kettli, maty treningowe, poręcze, zestaw najpiękniejszych różowych hantelek, podstawowy rower z Decathlonu na start dla ogólnego ruszenia dupki, różowe rolki i kask co by sobie główki nie rozbić, bo i tak zostało już tam bardzo mało.

Jebać kalistenikę, ciężary, kettle, maczugi i sandbagi. Tylko REFORMERY!


Ludziom można zaszczepić i sprzedać dosłownie każdą ideę. ::clintdis::

No tak mi się zjadę że już widziałem te reformery.. i się nie myliłem.

:beczka:


IMG_20250705_200848.jpg
 
Back
Top