Siwy25_1
UFC Light Heavyweight
AhaTego nie wiem.
Wiem natomiast że sterydy i wyniszczające diety i cały ten tryb życia podporządkowany siłowni odebrał chłopu życie
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
AhaTego nie wiem.
Wiem natomiast że sterydy i wyniszczające diety i cały ten tryb życia podporządkowany siłowni odebrał chłopu życie
No niestety. Sam układ ćwiczeń może być mega prewencją dla urazów czy problemów z krążeniem.
Do tych summitów to bym nie był taki przekonany.No niestety. Sam układ ćwiczeń może być mega prewencją dla urazów czy problemów z krążeniem.
Czemu kulturyści to osoby chorowite i słabe, najczęściej po wielu kontuzjach a zawodnicy sumo - nie ?
Czemu teoretycznie rzecz biorąc tłuste grubasy cieszą się lepszym zdrowiem niż adonisy z siłowni po sterydach ?
Nie BMI, to żaden wskaźnikDo tych summitów to bym nie był taki przekonany.
View attachment 114284
Tezą tego badania jest korelacja wskaźnika BMI do śmiertelności, ale dane wejściowe to znacznie wyższe ryzyko zgonu i krótszy średni czas życia zawodników sumo w stosunku do ogółu populacji Japonii.Nie BMI, to żaden wskaźnik
Na skutek zdrowego jedzenia i ciężkich, wielogodzinnych treningów nie mają otłuszczonych narządów wewnętrznych tylko gromadzą tłuszcz pod skórą za sprawą adiponektyn - komórek które za to odpowiadają. Dokładnie odwrotnie u kulturystów: mało tłuszczu pod skórą za to narządy wewnętrzne chore. I to jest co najmniej zastanawiające
+ Udowodnili też, że sprawność ciała mocniej wpływa na parametry zdrowia i ochronę aniżeli sama forma ciała

Lubię merytoryczne dyskusje ale i pragmatyczne argumenty , również te które pokazuje życieTezą tego badania jest korelacja wskaźnika BMI do śmiertelności, ale dane wejściowe to znacznie wyższe ryzyko zgonu i krótszy średni czas życia zawodników sumo w stosunku do ogółu populacji Japonii.
No więc życie sumity nie jest najzdrowsze.
Mowa o prawdziwych sumitach a nie wersji z zawodów amatorskich gdzie to są zazwyczaj zapaśnicy tylko zamiast trykotów mają przepaski biodrowe.
Co do tego, że kulturyści padają jak muchy to się zgadzam. Chociaż ja głównie widzę przyczynę po prostu w waleniu dużych ilości towaresu i to najczęściej "przepisywanego" przez trenera, albo kolegę z siłowni których wiedza z zakresu zdrowia i endokrynologii opiera się na rozpiskach cykli na forum sfd.
+ Natura nie przystosowała naszych stawów i całego aparatu ruchu do ciągłego dźwigania żelastwa. Okresowo tak, ale nie ciągleCzłowiek nie jest stworzony do bycia wielkim. Naturą raczej chciała, żebyśmy sobie radzili w przyrodzie, jak upolować, zbudować szałas, spierdolić przed jakimiś drapieżnikami. Nasze ciało naturalnie stawia raczej na sprawność niż na sile. Nauczyliśmy się ingerować w organizm, najpierw poprzez siłownię, a następnie poprzez sterydy anaboliczne. Niestety mamy takie czasy, że jak nie jesteś docięty z dużymi rozmiarami, to usłyszysz, że chuja ćwiczysz, i w ogóle żadna forma i spierdalaj. Niestety tak to wszystko wyglada, a ludzie sami zapedzaja się dodatkowo w kozi róg, dla chwili splendoru gotowi są na praktycznie pozbycie się fatu, a cała reszta myśli, że to zajebista forma i okaz zdrowia. Brak w tym wszystkim elementu zdrowego rozsądku.
Lubię merytoryczne dyskusje ale i pragmatyczne argumenty , również te które pokazuje życie

Za stary jestem na obrażanie się w internecie:)Nie obraź się, ale zauważyłem co innego. Raczej ciężko nazwać dyskusją sytuację w której stawiasz tezę i bronisz jej za wszelką cenę wbrew wszystkiemu.
![]()
+ anaboliki nie są w stanie zastąpić nam regeneracji, nie są w stanie zwiększyć siły naszych przyczepów, nie są w stanie wydłużyć życia, a wręcz przeciwnie. Częste kontuzje kulturystów, to pozrywane przyczepy mięśniowe. Ćwicząc mimo wszystko naturalnie, siła zwiększa się proporcjonalnie i zupełnie inaczej reaguje ciało. Jest sprawniejsze na dłużej. Jednak to, co napisałeś, to klucz, bo wszystko w nadmiarze szkodzi. Od przesadnego "zdrowego" trybu życia, aż po "kosmiczne dawki sterydow".Lubię merytoryczne dyskusje ale i pragmatyczne argumenty , również te które pokazuje życie
W ostatnim roku zmarło kilkunastu kulturystów
I 0 zawodników sumo
W jednym i drugim przypadku mówię o czynnych zawodnikach
Zatem badania mogą wskazywać na ryzyka , natomiast życie pokazuje realia. Jedni żyją mimo olbrzymiej wagi , drudzy nie.
+ Natura nie przystosowała naszych stawów i całego aparatu ruchu do ciągłego dźwigania żelastwa. Okresowo tak, ale nie ciągle
No, ale Ci sumici padają jak muchy - przecież to w tym badaniu jest jasno powiedziane.Nie mam zamiaru przekonywać, wskazuje jedynie na fakty : kulturyści padają jak muchy + mają mnóstwo kontuzji wszelakich a opaśli sportowcy z Japonii - nie :) i to powinno być wzięte pod rozwagę u każdej ćwiczącej osoby. Ćwiczącej - świadomie

Coś tam jest:No, ale Ci sumici padają jak muchy - przecież to w tym badaniu jest jasno powiedziane.
To, że nie ma o tym informacji medialnych to raczej kwestia popularności sportu w Europie i tego, że po prostu mało co z Japonii się u nas przebija.
Napisałem o czynnych zawodnikach.Coś tam jest:
![]()
元木村山の岩友親方死去、42歳 大相撲:時事ドットコム
大相撲元幕内木村山の岩友親方、木村守(きむら・まもる)さんが6日未明、療養中の病院で死去した。日本相撲協会が同日発表した。42歳だった。関係者によると、心臓の病気で入院していた。葬儀・告別式は未定。www.jiji.com
![]()
大相撲の元小結千代天山、角大八郎さん死去、48歳
大相撲の元小結千代天山の角大八郎(すみ・だいはちろう)さんが、関係者によると28日に死去した。48歳。大阪府出身。葬儀・告別式は近親者のみで行う。数年前から体…www.sankei.com
![]()
Legenda sumo nie żyje. Był pierwszym takim mistrzem
Smutne wieści z Japonii. W wieku 54 lat zmarł legendarny zawodnik sumo Taro Akebono, pierwszy wielki mistrz pochodzący spoza Japonii.eurosport.tvn24.pl
Coś tam jest:
![]()
元木村山の岩友親方死去、42歳 大相撲:時事ドットコム
大相撲元幕内木村山の岩友親方、木村守(きむら・まもる)さんが6日未明、療養中の病院で死去した。日本相撲協会が同日発表した。42歳だった。関係者によると、心臓の病気で入院していた。葬儀・告別式は未定。www.jiji.com
![]()
大相撲の元小結千代天山、角大八郎さん死去、48歳
大相撲の元小結千代天山の角大八郎(すみ・だいはちろう)さんが、関係者によると28日に死去した。48歳。大阪府出身。葬儀・告別式は近親者のみで行う。数年前から体…www.sankei.com
![]()
Legenda sumo nie żyje. Był pierwszym takim mistrzem
Smutne wieści z Japonii. W wieku 54 lat zmarł legendarny zawodnik sumo Taro Akebono, pierwszy wielki mistrz pochodzący spoza Japonii.eurosport.tvn24.pl
Napisałem o czynnych zawodnikach.
Kulturyści - zgony
Sumici - nie
Panie....czytasz Pan to co wklejasz czy tylko wklejasz na siłę?現役中に死亡した力士一覧 - Wikipedia
ja.wikipedia.org
Panie....czytasz Pan to co wklejasz czy tylko wklejasz na siłę?
1. Źródeł brak lub niepewne co jest napisane na górze strony
2. Śmierci spowodowane w wyniku służby (wojna) + 2 niepotwierdzone turniejowe , gdzie zgony de facto były szpitalne
3. Najświeższy....rok 2016
Cofnij się o kilka miesięcy i zobacz ilu nadmuchanych mięśniaków padło w samym 2024 roku....
I teraz to zestawiaj ze sportowcami sumo. To się zdziwisz.
Cieszy mnie jedynie to, że coraz więcej ludzi otwiera oczy i olewa jakaś tam kulturystykę, hodowanie organizmu a chce być sprawna dla swoich dzieci, małżonków, niezależna fizycznie itp
Aha i to usprawiedliwia hodowanie organizmu ? Jest ich więcej więc w sumie nic się nie dzieje i należy na to nie zwracać uwagi ? No co za androny ...View attachment 114289
E: Aha, no i nie zapominajmy, że populacja kulturystów jest kilkadziesiąt razy większa niż zapaśników sumo (których profesjonalistów jest ok. 600-700. Kulturystów jest kilkadziesiąt tysięcy).
Raczej nikt tu z tym nie dyskutuje. Inni rozmówcy mają na myśli to, że sumo również nie jest zdrowe co wynika chociażby z badań japońskich, które wykazały u sumitów większą śmiertelność i problemy zdrowotne niż u przeciętnych przedstawicieli społeczeństwa japońskiego w tych samych grupach wiekowych.To nie ma nic wspólnego ze sportem i zdrowiem
To też pisze, że z tych dwóch skrajności sumo jest mimo wszystko zdrowsze , gdzie tam też osiąga się extremum pewne :) i to powinno dać do myślenia, że adonisy z siłowni nie należą do najzdrowszychRaczej nikt tu z tym nie dyskutuje. Inni rozmówcy mają na myśli to, że sumo również nie jest zdrowe co wynika chociażby z badań japońskich, które wykazały u sumitów większą śmiertelność i problemy zdrowotne niż u przeciętnych przedstawicieli społeczeństwa japońskiego w tych samych grupach wiekowych.
Aha i to usprawiedliwia hodowanie organizmu ?

Jednych jest ok. 700, a drugich jest kilkadziesiąt tysięcy, więc argument typu ilościowego jest absurdalny. Jeżeli tego nie dostrzegasz, to masz problemy z podstawami logicznego myślenia.Jest ich więcej więc w sumie nic się nie dzieje i należy na to nie zwracać uwagi ?
Z soczewica?Chyba że to jest zupka anaboliczna.
![]()
Urośnie się, urośnieNa zupce to się nie urośnie
No przecież Ty to podajesz za argument
Jednych jest ok. 700, a drugich jest kilkadziesiąt tysięcy, więc argument typu ilościowego jest absurdalny. Jeżeli tego nie dostrzegasz, to masz problemy z podstawami logicznego myślenia.
Główną przyczyną zgonów "kulturystów" jest przerost komory serca spowodowany TRENINGIEM+STERYDAMI nie samymi sterydami.Urośnie się, urośnie
Z wkładką:)
No przecież Ty to podajesz za argument
Sumitow jest mniej to ich śmierci są ciężej wykrywalne :) no nie jest tak. Gdyby było to dużo bardziej toksyczne i szkodliwe od hodowli organizmu czyt. kulturystyki to bez znaczenia pozostaje ilość samych sumitow, bo by wszyscy wymarli a sam sport przestał istnieć. Tak się nie dzieje, gdyż oprócz ilości istnieje jeszcze czynnik samej jakości ruchu w danym sporcie czy tam zajęciu życiowym - i to się odnosi do wielu dziedzin
Kulturyści padają bo wyniszczają swój organizm + całe tłumy amatorów którzy po nich małpują
No tak, trening który nie wspiera krążenia + sterydy + wyniszczająca dieta i małymi krokami zbliżamy się do pewnego schorzenia przewlekłego które nazywa się zakwaszenie mięśnia sercowego, o czym mówią niektórzy kardiolodzy a inni machają na to ręką i przepisują leki bez edukowania pacjentaGłówną przyczyną zgonów "kulturystów" jest przerost komory serca spowodowany TRENINGIEM+STERYDAMI nie samymi sterydami.
Każdy trenujący nawet amatorsko jakikolwiek sport ma zwiększone prawdopodobieństwo zwiększenia komory serca za czym idzie ryzyko zgonu.
Każdy sport jest dobry, ale i każdy niesie za sobą pewne ryzyka. Ktoś kto biega, a odyzwia się chujowo ma takie same szanse na rozjebanie jak ktoś kto je zdrowo i wali towar etc. Tu jest za dużo zmiennych na stawianie tezy, że coś jest bezpośrednią przyczyną śmierci.
zakwaszenie mięśnia sercowego
