Siłownia dla zaawansonych

@Brawler098 / chłopaki , w ostatni poniedziałek zrobiłem pierwszy raz od dawna uginanie sztangi stojąc, miałem nie wiem z 30kg raptem, wszystko normalnie. W wtorek wstaję dziwnym trafem złapało mnie przeziębienie ale też coś sobie zrobiłem w dolny odcinek pleców, czułem go mocno przy spinaniu tułowia żeby był prosto podczas uginań, ale myślałem że będzie git. Tak mnie rozjebało że dopiero w środę wieczór wstałem normalnie a plecy czułem do piątku.
Następnym razem robić przy ścianie?
Bo koniecznie lepsze rozgrzewka i aktywacja, nie powiem zajebałem się w akcji i nie robiłem rozgrzewki tej lędźwiowej partii.
W takim tempie jak zdrowieje to zaraz będę na treningi wychodził już na drążek jak się cieplej zrobi, to podciągania podchwytem najwyżej wprowadzę jak będzie lipa z tego uginania.

A po co to uginanie akurat ze sztangą? Z hantlami też można i sobie tak krzywdy człowiek nie zrobi.
 
@Brawler098 / chłopaki , w ostatni poniedziałek zrobiłem pierwszy raz od dawna uginanie sztangi stojąc, miałem nie wiem z 30kg raptem, wszystko normalnie. W wtorek wstaję dziwnym trafem złapało mnie przeziębienie ale też coś sobie zrobiłem w dolny odcinek pleców, czułem go mocno przy spinaniu tułowia żeby był prosto podczas uginań, ale myślałem że będzie git. Tak mnie rozjebało że dopiero w środę wieczór wstałem normalnie a plecy czułem do piątku.
Następnym razem robić przy ścianie?
Bo koniecznie lepsze rozgrzewka i aktywacja, nie powiem zajebałem się w akcji i nie robiłem rozgrzewki tej lędźwiowej partii.
W takim tempie jak zdrowieje to zaraz będę na treningi wychodził już na drążek jak się cieplej zrobi, to podciągania podchwytem najwyżej wprowadzę jak będzie lipa z tego uginania.
Nie wiem, nie robię takich ćwiczeń już od dawna, ale jak na moje to : miałeś wirusa, dowaliles jeszcze więcej stanow zapalnych od treningu i Cię rozłożyło. Ból dolnych pleców przy wirusach to dość częsty objaw.
 
@Brawler098 / chłopaki , w ostatni poniedziałek zrobiłem pierwszy raz od dawna uginanie sztangi stojąc, miałem nie wiem z 30kg raptem, wszystko normalnie. W wtorek wstaję dziwnym trafem złapało mnie przeziębienie ale też coś sobie zrobiłem w dolny odcinek pleców, czułem go mocno przy spinaniu tułowia żeby był prosto podczas uginań, ale myślałem że będzie git. Tak mnie rozjebało że dopiero w środę wieczór wstałem normalnie a plecy czułem do piątku.
Następnym razem robić przy ścianie?
Bo koniecznie lepsze rozgrzewka i aktywacja, nie powiem zajebałem się w akcji i nie robiłem rozgrzewki tej lędźwiowej partii.
W takim tempie jak zdrowieje to zaraz będę na treningi wychodził już na drążek jak się cieplej zrobi, to podciągania podchwytem najwyżej wprowadzę jak będzie lipa z tego uginania.
Może zrób mniej ciężaru jak po uginaniu na biceps bolą Cię plecy :beczka:
 
Może zrób mniej ciężaru jak po uginaniu na biceps bolą Cię plecy :beczka:
Czytałem książkę McGilla o plecach, i tam było napisane ze podobno jak podnosisz coś stojąc np wlasnie uginanie to na plecy działa siła przełożenia x10 bo muszą Cie utrzymac w pionie wraz z tym sztucznym ciężarem 'wystajacym' poza cialo.

Licząc ze 30 przeklada się na 300 to cos w tym jest ze czasem mozna wziąć coś małego a w plecach Ci strzeli :beczka:
 
Czytałem książkę McGilla o plecach, i tam było napisane ze podobno jak podnosisz coś stojąc np wlasnie uginanie to na plecy działa siła przełożenia x10 bo muszą Cie utrzymac w pionie wraz z tym sztucznym ciężarem 'wystajacym' poza cialo.

Licząc ze 30 przeklada się na 300 to cos w tym jest ze czasem mozna wziąć coś małego a w plecach Ci strzeli :beczka:
Działa siła na ramieniu, podstawowa mechanika. Natomiast przy uginaniu to ramię nie jest duże, bo właściwie jest to... hehehe... Przedramię.
:suchykarol:
W każdym razie ciężar jaki można technicznie przemieścić takim małym mięśniem jak biceps no raczej nie powinien być tu problemem. Są nawet te zawody strict curl i tam nie ma kontuzji pleców, tylko zerwane przyczepy bicepsa, często...
:roberteyeblinking:
 
A po co to uginanie akurat ze sztangą? Z hantlami też można i sobie tak krzywdy człowiek nie zrobi.
Chciałem sobie coś urozmaicić na treningi, kiedyś lubiłem robić ćwiczenie "21". Ale se kurwa urozmaiciłem że tydzień z życia wyjęty spadek wagi i formy,zdrowia :płacz:
Nie wiem, nie robię takich ćwiczeń już od dawna, ale jak na moje to : miałeś wirusa, dowaliles jeszcze więcej stanow zapalnych od treningu i Cię rozłożyło. Ból dolnych pleców przy wirusach to dość częsty objaw.
Może być, dziś mam bańki stawiane, od tego tygodnia jeszcze ruszam z gimnastyką poranną i ćwiczeniami na lędźwiowy, czas na dużo prewencji. Jak masz jakieś patenty możesz polecić.
Może zrób mniej ciężaru jak po uginaniu na biceps bolą Cię plecy
Miałem w głowie żeby zacząć od jakiegoś malucha, ale coś w głowie szepneło mi "GAY" jak chciałem zdjąć talerze. :jon:
Ale na poważnie też racja, po takiej przerwie odrazu wjebałem się na roboczę zakresy, zamiast sobie sobie piramidkę zacząć i rozgrzać/przygotować organizm.
Czytałem książkę McGilla o plecach, i tam było napisane ze podobno jak podnosisz coś stojąc np wlasnie uginanie to na plecy działa siła przełożenia x10 bo muszą Cie utrzymac w pionie wraz z tym sztucznym ciężarem 'wystajacym' poza cialo.

Licząc ze 30 przeklada się na 300 to cos w tym jest ze czasem mozna wziąć coś małego a w plecach Ci strzeli
No to by wiele wyjaśniało, dzięki za wpis.
Działa siła na ramieniu, podstawowa mechanika. Natomiast przy uginaniu to ramię nie jest duże, bo właściwie jest to... hehehe... Przedramię.

W każdym razie ciężar jaki można technicznie przemieścić takim małym mięśniem jak biceps no raczej nie powinien być tu problemem. Są nawet te zawody strict curl i tam nie ma kontuzji pleców, tylko zerwane przyczepy bicepsa, często...
Rozumiem, ale w każdym bądź razie jak kolega wyżej, jednak trzeba trzymać ten pion/tułowie żeby móc wyizolować łapy by mogły jak najczyściej pracować, to obciąża też inne części i klops. Żeby nie kołysać tułowiem tylko łapami pracować to czuje się te "zapięcie" w plecach, i wyszło :/ Ale to w ferworze ćwiczenia się zajebałem, albo technika zapomniania. Rozumiem co też masz na myśli, dziekuje.


Dzięki chłopaki za odpowiedzi. Wezmę poprawkę pod wszystko i mam nadzieje nie będzie już takiej pizdy nigdy.
 


Tu macie synka 70kg, 130kg na klatę , ponad 70kg na uginanie na biceps i 30x na drążku szeroko nachwytem przy wadze 70kg. Nie trenując z ciężarami

Teraz sobie wyobraźcie gościa takiego tylko 30-40kg cięższego, już wiecie czemu mistrzowie preferują treningi z własnym ciałem + jakieś gumy? Bo to jest przekurewska siła przy nie wytraconej prędkości

zjadlbym go w 1 minucie, chuja tam prawdziwa sila.
 
Absolutnie pojebane to co tam się wydarzyło bo tam ta asekuracja wygląda jakby przyszli hinduscy janusze na siłkę pierwszy raz po piwku i "kuurła dawaaaaj ten ciężar ja nie takie rzeczy już asekurowałem"
ja to zawsze mam asekuracje po duzym chlopie z kazdej strony, bo jednego tez moze zaskoczyc.
 
Ruscy to brali, nie kalam sie tym.
No meldonium to tam dość szeroko w tych sportach wydolnościowych, ale co kto lubi bo wiadomo cele inne. Kiedyś co nieco czytałem o dopingu wśród kolarzy to byłem w szoku co tam leci, ile tego jest, jakie patenty stosowali. Podejrzewam, że w każdym sporcie na poziomie topowym jest już inny poziom dopingu, a wszystko odbywa się przy akompaniamencie lekarzy bo inaczej to by nie przynosiło takiego efektu.
 
No meldonium to tam dość szeroko w tych sportach wydolnościowych, ale co kto lubi bo wiadomo cele inne. Kiedyś co nieco czytałem o dopingu wśród kolarzy to byłem w szoku co tam leci, ile tego jest, jakie patenty stosowali. Podejrzewam, że w każdym sporcie na poziomie topowym jest już inny poziom dopingu, a wszystko odbywa się przy akompaniamencie lekarzy bo inaczej to by nie przynosiło takiego efektu.
Jak u nas za marne 400 zl endo ci daje tescia, to tylko mozemy sobie wyobrazic co jest na wyzszym poziomie.
 
Jak u nas za marne 400 zl endo ci daje tescia, to tylko mozemy sobie wyobrazic co jest na wyzszym poziomie.
No chyba endo to tak nie bardzo, co? To znaczy widzę teraz takie kliniki dla mężczyzn gdzie tam można się udać jak twierdzimy, że może być problem z tym teściem
 
No chyba endo to tak nie bardzo, co? To znaczy widzę teraz takie kliniki dla mężczyzn gdzie tam można się udać jak twierdzimy, że może być problem z tym teściem
Ja jedynie wiem, ze endo moze ci przepisac legit tescia, nie znam innego lekarza, ktory ma takie kompetencje. Normalnie idziesz do lekarza i jak jest ogarniety to wie ocb. Dajesz badania, ze miales niski tesc i juz.
 
Ja jedynie wiem, ze endo moze ci przepisac legit tescia, nie znam innego lekarza, ktory ma takie kompetencje. Normalnie idziesz do lekarza i jak jest ogarniety to wie ocb. Dajesz badania, ze miales niski tesc i juz.
@Siwy25_1 pamiętam, że coś o andrologu pisał
Endokrynolog i androlog.

Z tym, że endo chuja się znają w większości oni zarabiają na pisaniu grubym babom Letroxu. Znajomy był u 2 endo w styczniu i żaden mu nie klepnął trt, a wyniki mu leżą.

Bo baby można napierdalać hormonami po kokardę, a facetom nie można dać TRT bo STERTDY ŁAAAAAA!
 
Endokrynolog i androlog.

Z tym, że endo chuja się znają w większości oni zarabiają na pisaniu grubym babom Letroxu. Znajomy był u 2 endo w styczniu i żaden mu nie klepnął trt, a wyniki mu leżą.

Bo baby można napierdalać hormonami po kokardę, a facetom nie można dać TRT bo STERTDY ŁAAAAAA!
To znaczy, że dalej się nie zmienia w tej materii na lepsze jeśli chodzi o konsultacje u lekarzy? No bo ja widziaęłm te wszystkie kliniki, ale tam to się nabijam że ni chuja się to nie opłaca bo tam trzeba walizki zostawić kasy - to już lepiej dobry under + wiedza haha
 
@Siwy25_1 pamiętam, że coś o andrologu pisał
z tego co czytam to androlog tez moze przepisac, ja na pewno wiem, ze endo moze tez.
Endokrynolog i androlog.

Z tym, że endo chuja się znają w większości oni zarabiają na pisaniu grubym babom Letroxu. Znajomy był u 2 endo w styczniu i żaden mu nie klepnął trt, a wyniki mu leżą.

Bo baby można napierdalać hormonami po kokardę, a facetom nie można dać TRT bo STERTDY ŁAAAAAA!
jutro zapisuje sie do androloga ;)
 
To znaczy, że dalej się nie zmienia w tej materii na lepsze jeśli chodzi o konsultacje u lekarzy? No bo ja widziaęłm te wszystkie kliniki, ale tam to się nabijam że ni chuja się to nie opłaca bo tam trzeba walizki zostawić kasy - to już lepiej dobry under + wiedza haha
Walizki kasy, bo oni na start zarzucają Ci full pakiet badań, a badania są w chuj drogie. I potem płatne konsultacje.
Ważne, że coś się zaczyna dziać i jak zwykli lekarze poczują piniądz to będzie łatwiejszy dostęp i ceny spadną. Trzeba czasu, społeczeństwo jest głupie po prostu.

Sam towar to jest śmiech. Nawet jak to ma być prolongatum na receptę.
Ja mam od hurtownika to też taniej, ale jak liczyłem to mi wychodzi może 150 zł na miesiąc.
 
co ty pierdolisz za bzdury, chodzili do nas ludzie z kalisteniki i boksu na sparingi i powiem ci, ze ta ich wydolnosc i sila to chyba tylko w twojej glowie.
No jak sobie obijales jakiś chłopaków o 40kg lżejszych to nie ma co się dziwić :)) to dość zabawne, gwarantuje Ci natomiast że dobre, wytrenowane 100-110kg , które na prawdę potrafi tym zarządzać rozstawia innych po ścianach
 
Walizki kasy, bo oni na start zarzucają Ci full pakiet badań, a badania są w chuj drogie. I potem płatne konsultacje.
Ważne, że coś się zaczyna dziać i jak zwykli lekarze poczują piniądz to będzie łatwiejszy dostęp i ceny spadną. Trzeba czasu, społeczeństwo jest głupie po prostu.

Sam towar to jest śmiech. Nawet jak to ma być prolongatum na receptę.
Ja mam od hurtownika to też taniej, ale jak liczyłem to mi wychodzi może 150 zł na miesiąc.
No właśnie ta diagnostyka to pożera, ale ogólnie konowały sobie biznesik zrobiły (z resztą nie tylko na tym bo w końcu przekręty rozmaite im nie obce). Najgorsze jest to społeczeństwo debili, którzy mają zjechane dekle jednak kropla drąży skałę. Badania bym musiał zerknąć dla siebie kompleksowe.
 
Ja mam od hurtownika to też taniej, ale jak liczyłem to mi wychodzi może 150 zł na miesiąc.
Koleżka też miał podobną kwotę jak jakiegoś niemieckiego teścia bił. Aż się dziwiłem że ma taki towar tanio. Byłem przekonany że to piwnice się bije jakieś zakazane kurwa czeskie mety albo sterydy dla konii po USRR.
 
to dość zabawne, gwarantuje Ci natomiast że dobre, wytrenowane 100-110kg , które na prawdę potrafi tym zarządzać rozstawia innych po ścianach
Ty jestes jakims trenerem tak? to wez mi powiedz co to znaczy 100 kg dobrze wytrenowane i potrafiace tym zarzadzac osoby. To, gdzie te osoby można znalezc, bo polski boks lezy, to moze by byli tam, no ale ich nie ma;D to gdzie sa?
 
Back
Top