Piłka nożna

A moim zdaniem nie upadła z tego powodu, że nigdy w sumie nie był wysoko...
Był materiał na powiedzmy na niezłego grajka. Ale jak to mówią w Bilbao ( a tam sie nie pierdolą się z swoimi gwiazdami ), Don't fuck whit me "podaj nazwisko jakiegoś piłkarza z Atleticu" który podskakuje i wymusza transfer do innego klubu. Robisz koło dupy romansujac z Barcą za plecami, a potem się nie ma co dziwić że czy to koledzy, czy sztab a przede wszystkim kibice trochę negatywnie mogą do ciebie podchodzą, a to jednak mocno wpływa na formę w danym sezonie
 
Ale nawet patrząc na statystyki samej La Ligi, to licząc ten sezon jak i dwa poprzednie uzbierał trochę ponad 5300' strzelając niesamowite 13 goli. Wychodzi ponad 400' na boisku na jednego gola...
 
Przez wielu uważany nawet dziś za 3-4 skrzydłowego świata. Whatever i tak w dzisiejszej miernej piłce wystarczy aby być liderem tabeli PL i LM

:beczka:

 
I po wielkiej karierze...


Która nigdy się nie rozpoczęła? Ten gość to najgorszy bramkarz, nie licząc Tobiasza który był powoływany do kadry, ten chłopak jest gdzieś na 10 miejscu w rankingu aktualnie grających polskich bramkarzy, ale wiesz kto jest menadżerem tego pastucha? Ktoś od Kuleszy. Kurtyna.
 
Wyczuwam powtórkę sprzed roku... Wtedy było 5-2 mimo czerwonej kartki Szczęsnego.

Lewy w pierwszym, jak już ktoś ma karać Real to niech to chociaż będzie Polak.
 
ale meczysko, na razie zakład siedzi Barca nie spierdol

1768164807291.png





uuułłłaaa czerwo będzie nerwoow
 
Back
Top