D
Deleted member 6210
Guest
Chłopie to ty nie odpowiedziałeś gdzie ta typiara pierdoli głupoty i jest niewiarygodna. Na końcu jest napisane jak byk, że była na etapie pracy dyplomowej. Jak to się dalej potoczyło i czemu nie zmonetyzowała swoich teorii? Nie wiem, ale ja nie o tym. Nigdzie nie wskazałeś, że mówi nieprawdę. Bredzisz jedynie o jakiś szurskich stronach, wyświetleniach i hamaku, a jak dostałeś konkret to poszedłeś w stronę obśmiania tej osoby. Wyżej dałem ci kmiocie wywiad z profesorem Kuną, który sam stwierdza, że naczelną zasadą pulmonologów jest nie dopuszczenie do intubacji z uwagi na niską przeżywalność, rozwinął dodatkowo wątek czemu tak się dzieje, a ty pierdolisz coś o twardych danych. Słucham, gdzie ktoś wyjaśnił, że klientka pierdoli od rzeczy?
No i właśnie tym się różnimy - ja nie mam danych, więc nie mówię że jej teoria jest nieprawidłowa/zła - tylko stwierdzam fakt, że w środowisku medycznym nikogo to nie obchodzi. Ty natomiast wychodzisz z założenia, że na pewno jest dobra bo idzie w sukurs temu co wierzysz. Skoro środowisko medyczne uznało, że nie warto się nad tym pochylać to kim jesteśmy my żeby twierdzić, że jest inaczej? Faktem jest też, że z JAKICHŚ powodów (i mogę się tylko domyślać jakich), jej teoria się nie przyjęła a ona wynajmuje hamaki.
Jeżeli środowisko medyczne dojdzie do wniosku, że jej metoda jest dużo lepsza i opublikuje wyniki to GWARANTUJĘ Ci, że wtedy temu zaufam. Na razie nie mam ku temu podstaw.
Przecież od początku pisałem, że ŻADEN lekarz nie podłączy do respiratora jeśli są tylko inne metody rokujące na wyzdrowienie.








