Konflikt Rosja-Ukraina

To jest typowy przykład jak się do czegoś przywalić z czapy.

A co myślałeś, że miliony Ukraińców postawią kosy na sztorc i ruszą na czołgi?
:jarolaugh:
Równie dobrze można powiedzieć, że Polacy w kampani wrześniowej ch*ja tam walczyli bo na 30 parę milionów obywateli zebrał się niecały milion.

Albo nie masz pojęcia o tym jak wyglądały/ wyglądają wojny. Albo co bardziej prawdopodobne, jako że w mediach trąbią o waleczności Ukraińców - no to, żeby być 'niezależym' , 'anty' trzeba się koniecznie do czegoś przywalić. Szkoda, że akurat bez sensu.
Akurat argument z tym jak wyglądają wojny jest słaby bo ta jest prowadzona zupełnie inaczej niż te, które pamiętamy a co dopiero te, o ktorych możemy poczytac. Z tym jak ukry kochaja swoj kraj dowiemy sie w przyszlosci jak beda mieli mozliwosc do powrotu i odbudowy struktur i państwa (oby oczywiscie tak bylo) i zobaczymy ilu z tych 2.5mln bd chcialo wracac. Ktoś kiedyś napisał tutaj, że ma trzech ukraińców w robocie. Jeden przywiózł rodzine, drugi pojechał bronić kraju a trzeci przyniósł ciasto bo miał urodziny. I takie panują klimaty.


PS dalej uwazam, ze powinno zginąć jak najwięcej rosyjskich i ukraińskich żołnierzy i jak najmniej cywili. Ale ja jestem dość rygorystyczny swoim pogladom i od uogolniajac juz od nastu lat uwazam, ze Ukraina to zaden nasz sojusznik i przyjaciel tylko wrog wiec rozumiem zdanie innych.
 
Wiem że TVN... Przepraszam
 
TO SIĘ DZIEJE NA PRAWDĘ


Wspominanie unii polsko litewskiej to tylko przykrywka, już szykują nas na RzeczPospolitąUpainską.

Litwini smieją się nam w twarz, bo wiedzą o co kaman:usunto::usunto::usunto::jarolaugh::jimcarreyvomit:

tvpis też o tym nadaje. Możecie się śmiać ze mnie, Tytusa i paru innych. Każdy kto ma trochę więcej IQ niż ameba ( @Karateka@ ) Wie co się święci . Putin po podbiciu Upainy będzie tylko patrzył jak Polska upada pod naporem banderowców, Unia i Nato (SIC!) się od tego burdelu odetnie a wladimir wkroczy jak na swoje. Otwórzcie oczy, nasza Ojczyzna upada. Niemiec i tak weźmie gas ruskiego, Ribbentrop Mołotow 2.0
 
Last edited:
TO SIĘ DZIEJE NA PRAWDĘ


Wspominanie unii polsko litewskiej to tylko przykrywka, już szykują nas na RzeczPospolitąUpainską.

Litwini smieją się nam w twarz, bo wiedzą o co kaman:usunto::usunto::usunto::jarolaugh::jimcarreyvomit:

tvpis też o tym nadaje. Możecie się śmiać ze mnie, Tytusa i paru innych. Każdy kto ma trochę więcej IQ niż ameba ( @Karateka@ ) Wie co się święci . Putin po podbiciu Upainy będzie tylko patrzył jak Polska upada pod naporem banderowców, Unia i Nato (SIC!) się od tego burdelu odetnie a wladimir wkroczy jak na swoje. Otwórzcie oczy, nasza Ojczyzna upada
Ynteligencja cisnęła Tytusa za skrajne poglądy, ale jak ktoś racjonalnie myśli i widzi jak na dłoni co się tu od lat w tym kraju odpierdala to chłop był jebanym prorokiem.

Wiadomo że niektórym ten eurokutas przez usta nie przejdzie i nie przyznają się do błędu.
nic się nie zmienia mądry polak po szkodzie (celowo z małej).
 
Jakby ktoś był zaintwrwsowany to podaje stronke strat ale tylko tych udokumentowanych a nie tych co media podaja .

Wydaje się, że straty np. lotnicze są mocno zaniżone po obu stronach, a już na pewno po stronie defensywy... UAV, Heli, i myśliwce tam spadają jak muchy, a według nich Ukry straciły 15 myśliwców (to jeszcze jakoś rozumiem), 3 heli i 12 dronów. :)
 
comment_1649610631MxR0ZJHG3Qjh2OR6iwJStB,w400.jpg
comment_1649612457dpr1crSCaKhcwG8n09VpYu,w400.jpg
 
Wydaje się, że straty np. lotnicze są mocno zaniżone po obu stronach, a już na pewno po stronie defensywy... UAV, Heli, i myśliwce tam spadają jak muchy, a według nich Ukry straciły 15 myśliwców (to jeszcze jakoś rozumiem), 3 heli i 12 dronów. :)
Ale wiesz jak tworzone są te statystki? Tylko na podstawie potwierdzeń zdjęć/wideo, nie ma dowodów nie ma wpisania na listę. Do tej wojny kacapy umiały w propagande, a teraz tylko ruskie trole i idioci wrzucają jakies gówna na fb albo youtube. Niech wygra ukraina.
 
Akurat argument z tym jak wyglądają wojny jest słaby bo ta jest prowadzona zupełnie inaczej niż te, które pamiętamy a co dopiero te, o ktorych możemy poczytac
Inaczej, nie inaczej, wojny nie wyglądają tak, że się tłucze 1/4 narodu. I to się raczej nie zmieni.
Czepienie, się dla czepiania, że 'niby' Ukraińcy mają wyjebane. Chodź na ten moment nic na to nie wskazuje.

Poza tym nie wiem skąd się bierze przekonanie o wyjątkowości tej wojny.
Z tego co przecieka, to wyłania się obraz stosunkowo zwykłej wojny. Biją się głównie artyleria/ czołgi/pojazdy zmechanizowane. Atakujący traci więcej. Do tego dochodzi ruskie systemowe dziadostwo, które przekłada się także na armię. Niektórzy tworzą jakiś mistyczny obraz, że nie wiadomo co to tam się nie wyprawia. Cuda, niewidy.
Poczytajcie trochę o innych wojnach to dużo dziwnych sytuacji/ zdarzeń tam znajdziecie.
Mgła Bartosiaka :lol: opadnie to po wojnie pojawi się pewnie sporo opracowań na ten temat.

Putin po podbiciu Upainy będzie tylko patrzył jak Polska upada pod naporem banderowców, Unia i Nato (SIC!) się od tego burdelu odetnie a wladimir wkroczy jak na swoje.

Tak, tak Unia/ NATO się odetnie od 2, czy 3 mln banderowców u nas po tym jak teraz wpierdala hajs i broń w 30 mln banderowców.
:facepalm:

Chyba łapę się na bait, bo nie wierzę, że ktoś to pisze na serio..
 
Ja sie zastanawiam czego nie ma jakichs planow na sprowadzanie wszelkiej masci Polonii. Wiadomo, ze ci z USA raczej nie wroca na lono ojczyzny, ale ci rozsiani po bylym ZSRR mogliby sie skusic. Jezyk znaja (mniej lub bardziej), historie pewnie lepiej niz niejeden zyjacy w Polsce.
aż sobie przypomniałem :muttley:


Ta starsza Polonia musiałaby naprawdę coś solidnego dostać aby wrócić do Polski, Wipler chyba nawet o tym mówił, kiedy pracował w fundacji zajmującej się ściąganiem Polaków zagranicy, do czasu afery fakturowej :korwinlaugh: Też komu się chce na starość zmieniać kraj i całe środowisko...

Kazachstan, Rosja, Białoruś, Gruzja -tam młodzi mogą starać się o karte Polaka.Aż mnie tak zdziwiło że dużo osób z Kazachstanu nie przyjechało, bo tam akurat nie byłoby trudno udowodnić polskie pochodzenie. Może rząd powinnien przeprowadzić większą promocje: zwłaszcza po ostatnich wydarzeniach.
BTW na vk widziałem ten test wiedzy o Polsce dla ubiegających się o Karte Polaka: no jestem pod wrażeniem pytań. Kiedy zostali sprowadzeni Krzyżacy do Polski itp. Trudniejsze niż matura.


A ta polonia amerykańska: hm. Tam to raczej starsi prędzej przeprowadzą się niż młodsi, chociaż ciekawe czy oni muszą ubiegać się o karte Polaka aby pracować w Polsce czy tylko dotyczy to tych biedapaństw.
Jeszcze w Ameryce połud. jest troche Polaków, plus ludzie mający polskie nazwiska ale kompletnie nie związani z Polską
 
Wydaje się, że straty np. lotnicze są mocno zaniżone po obu stronach, a już na pewno po stronie defensywy... UAV, Heli, i myśliwce tam spadają jak muchy, a według nich Ukry straciły 15 myśliwców (to jeszcze jakoś rozumiem), 3 heli i 12 dronów. :)
No na pewno są bo to sa tylko udokumentowane. Czyli albo mają zdjęcie wykonane(nawet te z satelity) albo są zapisane w oficjalnych raportach.
 
Inaczej, nie inaczej, wojny nie wyglądają tak, że się tłucze 1/4 narodu. I to się raczej nie zmieni.
Czepienie, się dla czepiania, że 'niby' Ukraińcy mają wyjebane. Chodź na ten moment nic na to nie wskazuje.

Poza tym nie wiem skąd się bierze przekonanie o wyjątkowości tej wojny.
Z tego co przecieka, to wyłania się obraz stosunkowo zwykłej wojny. Biją się głównie artyleria/ czołgi/pojazdy zmechanizowane. Atakujący traci więcej. Do tego dochodzi ruskie systemowe dziadostwo, które przekłada się także na armię. Niektórzy tworzą jakiś mistyczny obraz, że nie wiadomo co to tam się nie wyprawia. Cuda, niewidy.
Poczytajcie trochę o innych wojnach to dużo dziwnych sytuacji/ zdarzeń tam znajdziecie.
Mgła Bartosiaka :lol: opadnie to po wojnie pojawi się pewnie sporo opracowań na ten temat.



Tak, tak Unia/ NATO się odetnie od 2, czy 3 mln banderowców u nas po tym jak teraz wpierdala hajs i broń w 30 mln banderowców.
:facepalm:

Chyba łapę się na bait, bo nie wierzę, że ktoś to pisze na serio..

Ziomuś, 2 czy 3 mln upainców to już już było polsce przed całą szopką. Po skończonej akcji militarnej do nas przyjadą kolejne miliony
 
Ziomuś, 2 czy 3 mln upainców to już już było polsce przed całą szopką. Po skończonej akcji militarnej do nas przyjadą kolejne miliony
No i co to zmienia? Wpisz sobie w to co napisałem 5mln zamiast 3mln i sens pozostanie ten sam.

Pomijając to, że nie wszyscy tu zostaną i oczywiście banderowcami jest jedynie jakaś ich część.
 
Przy założeniu, że ta wojna się skończy optymistycznie dla Ukrainy to obstawiam, że nawet 10% nie wróci już do swojego kraju. Porównując Polskę do Ukrainy i tego co się tam działo jeszcze przed wojną (korupcja, ogólny stan kraju) to się im wcale nie będę dziwić. POlaków za granicami Naszego pięknego kraju jest około 21mln i jakoś nikomu się nie chce tutaj wracać a co dopiero na ukraine. Nie wiem jak z kwestią patriotyzmu.
 
Po Waszej wymianie zdań widać, że chodzi o interpretację i już nie chodzi o znaczenie symboliczne tego rysunku w odniesieniu do trafnego lub mylnego odzwierciedlenia obecnej sytuacji, a przede wszystkim o MOŻLIWOŚĆ zaistnienia takiej zależności. Tutaj leży sedno, czy ewentualna nadgorliwość (bo i tutaj zdania są podzielone, czy to wzór pomagania Ukrainie, czy naiwna nadgorliwość), może doprowadzić do większej lub mniejszej szkody Polsce.

@Karateka@ zajmuje stanowisko skrajne - uważa, że nie tylko należy pomagać, jak to robimy obecnie ale dodatkowo cieszyć się z możliwości, że jeszcze więcej gości z Ukrainy do nas być może przyjedzie, w tym wypadku - chodzi o mężczyzn w wieku tzw. produkcyjnym, bo "brakuje nam rąk do pracy". @IL10 @Betonowy Krzychu @lemmy @majkelo89 @spa i inni być może nie zgadzają się z nim w pełni, jednak zdają się nie dostrzegać realnych zagrożeń lub widzą je jednocześnie bagatelizując (choć to sprawa dyskusyjna i tutaj można to przecież w kulturalnej wymianie zdań - sprostować) @szplin @murphyMc @Pat Bateman @Masta @PioTRTek @Kraver @vitas raczej zajmują stanowisko umiarkowane, podobnie jest ze mną - pomagajmy z głową, rozważajmy różne scenariusze, by zminimalizować ewentualne błędy. @andrzej_t. ma osobiste doświadczenia z Ukraińcami i jego poglądy w tym względzie raczej przechylają się z umiarkowanych w kierunku nieco bardziej radykalnym podobnie jest w przypadku @Jebuch @QŃ. i @Siwy25_1 ale z większymi naleciałościami radykalnymi.

Przepraszam wszystkich oznaczonych jesli zakłóciłem im w jakiś sposób niedzielny wieczór ;) oraz tych, których zapomniałem oznaczyć, bo ewentualnie mogą poczuć się pominięci. ;)
Ja bagatelizuje? Mam wrażenie, że już przynajmniej kilka razy pisałem, że dobrze to już było i jednym z nielicznych plusów nadchodzących czasów jest to, że prawdopodobnie skończy się narzekanie na pokolenie pizd w rurkach bo w ciężkich czasach wykuwają się mocne charaktery. Jestem przekonany, że w chwili obecnej jesteśmy na krawędzi epok i np. w miarę swoich skromnych możliwości staram się na to jak mogę przygotować chociażby poprzez intensywną w ostatnim miesiącu naukę dot. inwestycji mającą na celu ochronę moich skromnych oszczędności - między innymi ze względu właśnie na beztroską politykę monetarną i socjalną naszych rządzących.
Nie chce mi się wchodzić w dyskusję, ale generalnie miałem identyczne odczucia jak @lemmy czy @Dzihados że ten temat z dyskusji o agresji rosyjskiej zmienił się temat o wypominaniu zbrodni ukraińskich i racjonalizowaniu tych kacpaskich. I żeby nie było nieporozumień ja nie bagatelizuje problemu banderyzmu - uważam, że wszelkie przypadki latania Ukraińców po Polsce z czerwono-czarnymi flagami tudzież obnoszenie się z wizerunkiem zbrodniarzy odpowiedzialnych za rzeź wołyńską powinno być błyskawicznie wyłapywane i stanowczo karane - tak, żeby Ukraińcy szybko mogli się przekonać jakie jest nasze stanowisko w tej sprawie. Myślę też, że w przypadku jakiegoś korzystniejszego rezultatu tego konfliktu nasza aktualna pomoc może w przyszłości być wykorzystywana do nacisków dyplomatycznych mających na celu uporządkowanie historycznych sporów między nami a nimi. Ale wykrzykiwanie "Wołyń! Wołyń!" w twarz każdemu Ukraińcowi który tylko przekroczy granicę powoduje tylko więcej złego niż dobrego bo niepotrzebnie napina stosunki w i tak już ciężkich czasach. To jest po prostu głupia moim zdaniem reakcja która nie nie daje nam żadnych korzyści. A tutaj czasami można odnieść wrażenie, że niektórzy wymagaliby od tych kobiet z dziećmi, żeby zaraz po przekroczeniu granicy padali na kolana, przepraszali za Wołyń i w tej pozycji biczując się po plecach zmierzali do Częstochowy gdzie dopiero można by było rozważyć czy ich wpuścić na dłużej czy odesłać z powrotem pod granicę. Ja już nawet nie czytam większości postów tutaj bo to jak słuchanie zdartej płyty.
 
Ja bagatelizuje? Mam wrażenie, że już przynajmniej kilka razy pisałem, że dobrze to już było i jednym z nielicznych plusów nadchodzących czasów jest to, że prawdopodobnie skończy się narzekanie na pokolenie pizd w rurkach bo w ciężkich czasach wykuwają się mocne charaktery. Jestem przekonany, że w chwili obecnej jesteśmy na krawędzi epok i np. w miarę swoich skromnych możliwości staram się na to jak mogę przygotować chociażby poprzez intensywną w ostatnim miesiącu naukę dot. inwestycji mającą na celu ochronę moich skromnych oszczędności - między innymi ze względu właśnie na beztroską politykę monetarną i socjalną naszych rządzących.
Nie chce mi się wchodzić w dyskusję, ale generalnie miałem identyczne odczucia jak @lemmy czy @Dzihados że ten temat z dyskusji o agresji rosyjskiej zmienił się temat o wypominaniu zbrodni ukraińskich i racjonalizowaniu tych kacpaskich. I żeby nie było nieporozumień ja nie bagatelizuje problemu banderyzmu - uważam, że wszelkie przypadki latania Ukraińców po Polsce z czerwono-czarnymi flagami tudzież obnoszenie się z wizerunkiem zbrodniarzy odpowiedzialnych za rzeź wołyńską powinno być błyskawicznie wyłapywane i stanowczo karane - tak, żeby Ukraińcy szybko mogli się przekonać jakie jest nasze stanowisko w tej sprawie. Myślę też, że w przypadku jakiegoś korzystniejszego rezultatu tego konfliktu nasza aktualna pomoc może w przyszłości być wykorzystywana do nacisków dyplomatycznych mających na celu uporządkowanie historycznych sporów między nami a nimi. Ale wykrzykiwanie "Wołyń! Wołyń!" w twarz każdemu Ukraińcowi który tylko przekroczy granicę powoduje tylko więcej złego niż dobrego bo niepotrzebnie napina stosunki w i tak już ciężkich czasach. To jest po prostu głupia moim zdaniem reakcja która nie nie daje nam żadnych korzyści. A tutaj czasami można odnieść wrażenie, że niektórzy wymagaliby od tych kobiet z dziećmi, żeby zaraz po przekroczeniu granicy padali na kolana, przepraszali za Wołyń i w tej pozycji biczując się po plecach zmierzali do Częstochowy gdzie dopiero można by było rozważyć czy ich wpuścić na dłużej czy odesłać z powrotem pod granicę. Ja już nawet nie czytam większości postów tutaj bo to jak słuchanie zdartej płyty.
A rozpościeranie ramion i krzyczenie "Witamy! Witamy!" powoduje tylko dobre i nic złego?
Po przekroczeniu granicy Ukraińcy powinni wiedzieć, że są na obcej ziemi i to tubylcy dyktują tu warunki a nadrzędnym celem politycznych elit po tej stronie granicy jest troska o dobro tubylców.
 
w miarę swoich skromnych możliwości staram się na to jak mogę przygotować chociażby poprzez intensywną w ostatnim miesiącu naukę dot. inwestycji mającą na celu ochronę moich skromnych oszczędności - między innymi ze względu właśnie na beztroską politykę monetarną i socjalną naszych rządzących.
Jakies ksiazki, podcasty ? Mozesz cos polecic ? (Chociaz obawiam sie, ze skala problemu jest juz tak duza, ze :pudziaonicbyniedao:).

Co do dalszej czesci to ja jako tako nie mam problemu z przybywajacymi do nas ukrami. Ja mam problem z politykami, ktorzy chca im uchylic nieba podczas gdy nas od dwoch lat ruchali coraz mocniej w dupe przy kazdej okazji. Mam nadzieje, ze to tylko i wylacznie proba wyludzenia jak najwiekszych srodkow z UE.
 
Jakies ksiazki, podcasty ? Mozesz cos polecic ? (Chociaz obawiam sie, ze skala problemu jest juz tak duza, ze :pudziaonicbyniedao:).

Co do dalszej czesci to ja jako tako nie mam problemu z przybywajacymi do nas ukrami. Ja mam problem z politykami, ktorzy chca im uchylic nieba podczas gdy nas od dwoch lat ruchali coraz mocniej w dupe przy kazdej okazji. Mam nadzieje, ze to tylko i wylacznie proba wyludzenia jak najwiekszych srodkow z UE.
Kupiłem sobie tę książkę: https://finansowaforteca.pl/ - generalnie jestem totalnym laikiem w temacie i dopiero ta pozycja pomogła mi jako tako opanować podstawy, usystematyzować dotychczas posiadaną wiedzę i naprowadzić w jakim kierunku dalej się uczyć. Przedstawione poglądy ma dosyć konserwatywne więc nie znajdziesz tam raczej rad typu "pakuj po kule w kryptowaluty a za 10 lat nie będziesz musiał pracować" a informacje jak chociażby uratować hajs przed inflacją. Wprawdzie książka sprawia wrażenie cegły (800 stron) ale jest napisana na tyle lekko i przejrzyście, że człowiek nie męczy się czytając Oprócz tego korzystam też z bloga autora https://marciniwuc.com/ bo tam uaktualnia informacje przedstawione w książce która wyszła na początku 2020 i od tego czasu np. sensowność ładowania kasy w obligacje notowane na rynku tymczasowo znikła. A jak już układam sobie konkretny plan działania i szukam gdzie np. najlepiej kupić złoto albo ETF-y to po prostu przez googla.

Co do drugiej części to niestety moim zdaniem rządzący to zwykli populiści którzy patrzą tylko w perspektywie czasu do najbliższych wyborów i :gdzie: mają czym ich decyzje poskutkują za 10 lat.
 
Kupiłem sobie tę książkę: https://finansowaforteca.pl/ - generalnie jestem totalnym laikiem w temacie i dopiero ta pozycja pomogła mi jako tako opanować podstawy, usystematyzować dotychczas posiadaną wiedzę i naprowadzić w jakim kierunku dalej się uczyć. Przedstawione poglądy ma dosyć konserwatywne więc nie znajdziesz tam raczej rad typu "pakuj po kule w kryptowaluty a za 10 lat nie będziesz musiał pracować" a informacje jak chociażby uratować hajs przed inflacją. Wprawdzie książka sprawia wrażenie cegły (800 stron) ale jest napisana na tyle lekko i przejrzyście, że człowiek nie męczy się czytając Oprócz tego korzystam też z bloga autora https://marciniwuc.com/ bo tam uaktualnia informacje przedstawione w książce która wyszła na początku 2020 i od tego czasu np. sensowność ładowania kasy w obligacje notowane na rynku tymczasowo znikła. A jak już układam sobie konkretny plan działania i szukam gdzie np. najlepiej kupić złoto albo ETF-y to po prostu przez googla.

Co do drugiej części to niestety moim zdaniem rządzący to zwykli populiści którzy patrzą tylko w perspektywie czasu do najbliższych wyborów i :gdzie: mają czym ich decyzje poskutkują za 10 lat.
Marcin Iwuć król finansów osobistych.
:conorsalute:
Też jestem po lekturze książki i zaczynam ostro działać, bo patrząc co u nas pierdoleni socjaliści robią z kraju to rynce kurwa opadają. Z jutuba mogę polecić mojego kolegę 'Wojciech Świder - ekonomia i inwestycje' też prosto opowiada o lokowaniu aktywów sam nawet był u Iwucia. Z neta to inwestomat. Wszystko jasno i ładnie wytłumaczone.

Szkoda, że glapiński nie ma 1 % tej wiedzy co wyżej wymienieni Panowie.
 
Tak odnośnie jeszcze tematu imigrantów: kuźwa ten Murzyn ma lepiej opanowany polski niż wielu Arabów w Niemczech niemiecki -właśnie dlatego Polska ma pod wieloma względami cudowną sytuacje w polityce imigracyjną, od paru lat :brainoverload:


Kupiłem sobie tę książkę: https://finansowaforteca.pl/ - generalnie jestem totalnym laikiem w temacie i dopiero ta pozycja pomogła mi jako tako opanować podstawy, usystematyzować dotychczas posiadaną wiedzę i naprowadzić w jakim kierunku dalej się uczyć. Przedstawione poglądy ma dosyć konserwatywne więc nie znajdziesz tam raczej rad typu "pakuj po kule w kryptowaluty a za 10 lat nie będziesz musiał pracować" a informacje jak chociażby uratować hajs przed inflacją. Wprawdzie książka sprawia wrażenie cegły (800 stron) ale jest napisana na tyle lekko i przejrzyście, że człowiek nie męczy się czytając Oprócz tego korzystam też z bloga autora https://marciniwuc.com/ bo tam uaktualnia informacje przedstawione w książce która wyszła na początku 2020 i od tego czasu np. sensowność ładowania kasy w obligacje notowane na rynku tymczasowo znikła. A jak już układam sobie konkretny plan działania i szukam gdzie np. najlepiej kupić złoto albo ETF-y to po prostu przez googla.

Co do drugiej części to niestety moim zdaniem rządzący to zwykli populiści którzy patrzą tylko w perspektywie czasu do najbliższych wyborów i :gdzie: mają czym ich decyzje poskutkują za 10 lat.

Za PiSu chyba rozpoczeła się ta zaraza kredytów frankowych i ciekawe czy Frankowicze nie zdecydowali o zwycięstwie Dudy w 2015 roku -czasami jeszcze politycy po latach dostają nagrodę za lekkomyślność....
 
Back
Top