Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
za to uwielbiam DS 2 pomimo drewna
DziękiTe talizmany można w pewnym momencie kupować u handlarki bez ograniczeń. Staty można resetować jak dojdziesz do przymierza palców rosarii.

ja ją uwielbaim dziwi mnie ten hejt, a rycerze Haide toDS2 jest najbardziej dopieszczonym souls-like'em FS. Bardzo dużo uwagi poświęcili drobnym detalom, którym w późniejszych grach uwagi nie poświęcono:
- możliwość rozwalania drewnianych drzwi i skrzyń
- świece reagujące na podmuchy wiatru
- podstępne NPC nawiedzające nas
- pochodnie gasnące przy rollowaniu w wodzie
- nasza postać okazuje wyczerpanie przy niskim poziomie HP
Jeszcze wiele innych by się znalazło. Mega niedoceniana gra

Musisz zniszczyć most, wtedy zejdziesz po nim jak po drabinieJestem w kaplicy ariandel, pogadałem i dostałem pierścień i tyle, nic tam nie mogę zrobić? Na górze też nic nie ma jak wszedłem po drabinie.
Dzięki, to było w lochach już, nie wpadł bym żeby drugi raz tak będzieMusisz zniszczyć most, wtedy zejdziesz po nim jak po drabinie
Te DLC są krótkie ale trudne, sprawdzaj też ściany bo jest dużo ukrytych przejśćDzięki, to było w lochach już, nie wpadł bym żeby drugi raz tak będzie
To jest dlc? Ja lecę z podstawką na razie. Zostawić to dopóki nie skończę? Ściany wszędzie prawie sprawdzam a najlepsze, że lokacje można odkryć jak np. Z czepionem.Te DLC są krótkie ale trudne, sprawdzaj też ściany bo jest dużo ukrytych przejść
Ariandel to DLCTo jest dlc? Ja lecę z podstawką na razie. Zostawić to dopóki nie skończę? Ściany wszędzie prawie sprawdzam a najlepsze, że lokacje można odkryć jak np. Z czepionem.
Zaciekawiło mnie to, zobaczymy jak z wykonaniem

Trzy przymierza mam już wymasowane, miałem w planach dropić teraz kajdany z kręgosłupa ale to zdecydowanie najgorsze do roboty i po tym jak chwilę posiedziałem odpuściłem i poszedłem na blade języki które fajnie lecą i nie trzeba daleko biegać od ogniska, tak samo wilczatrawa też spoko leci. Najgorsze te zasrane kajdany które zostawię sobie na koniec.
Niee, dzięki za radę bo te skurwiele bardzo upierdliwe są a dodatkowo mają tarcze ale jebe to jak wydropie całe przymierze rosarii i farrona to resetuje znowu na normalne staty a kajdany bede dropić bez wymaxowanej staty szczęścia. Tak czy siak bede mieć wtedy grubo ponad 300 odkrywania przedmiotów więc dużej różnicy nie zrobiKorzystasz z pierścienia wyciszającego kroki? Polecam do karmienia kajdanów. Ładnie backstaby wchodzą
Najpierw kurwisz ale jak już któryś raz z nim walczysz to już wiesz jak mniej więcej ustawia się ten jebany latający kogutBezimienny król pokonany jakoś za 10 razem. Najtrudniejsza część tej walki to jebana kamera podczas walki z smokiem, traciłem po 7 flaszek przez ataki z góry których nie widziałem głównie od ognia.Też mieliście z tym problemy?
Atakowałem go tylko jak ogniem rzygał na ziemi później szybko pod niego. Plus taki, że szybo pada. Mam już ubitych wszystkich władców czyli przede mną ostatnia lokacja. Zrobić teraz 2 dlc czy najpierw dokończyć podstawkę?Najpierw kurwisz ale jak już któryś raz z nim walczysz to już wiesz jak mniej więcej ustawia się ten jebany latający kogut
Dokończ sobie na spokojnie podstawkę. Za DLC i tak nie ma osiągnięć a bossowie są bardziej wymagający więc jeszcze troche rozwiń postać.Atakowałem go tylko jak ogniem rzygał na ziemi później szybko pod niego. Plus taki, że szybo pada. Mam już ubitych wszystkich władców czyli przede mną ostatnia lokacja. Zrobić teraz 2 dlc czy najpierw dokończyć podstawkę?
Typowo w stylu Miyazakiego że DLC jest trudniejsze niż podstawka ale czy hardkor to musisz ocenić samAż taki hardkor? Mam 109 poziom. Osiągnięć nie robię .jak skończę to może ds2 wleci.
Właśnie dlatego nie chce platyny robić, za dużo tego. W sekiro zostało mi tylko kupić resztę umiejętności ale od chuja kasy bym potrzebował i dałem sobie spokój.Wreszcie po takich męczarniach szczególnie z tymi jebanymi kajdanami wymaxowałem wszystkie przymierza. Dropienie nie było źle dopóki nie zacząłem dropić kajdanów do przymierza kurchanów. Zasraństwo tak słabo leciało że w tym czasie zrobiłbym ze 3 inne przymierza. Teraz to już prosta droga do platyny bo zostało zebrać wszystkie pierścienie i zrobić dwa zakończenia. Nie opłaca mi się zapisywać w chmurze bo i tak trzeba być w NG+2 żeby zebrać pierścionki.
U mnie to taki syndrom samobiczowaniaWłaśnie dlatego nie chce platyny robić, za dużo tego. W sekiro zostało mi tylko kupić resztę umiejętności ale od chuja kasy bym potrzebował i dałem sobie spokój.