GameZone... czyli co sie kreci w czytnikach.

Daj spokój, ja też gram sporadycznie. Jak będę miał już znów UFC to sie odezwę jeszcze ;)



@Wujek Gornik



Zapomniałem dodać,że mam tak tylko w Fifie. Więc obraz będę musiał ustawić na paronamiczny, żeby mieć normalnie Fifkę?
 
Wyszły pierwsze przecieki na temat projektu Mass Effect 4. Póki co jedyne informacje to to, że trylogia jest definitywnie zamknięta, nie będziemy wcielać się w Sheparda lub jakiegoś jego "klona" i główny bohater nie będzie żołnierzem. Mi tam wszystko pasi ale fanboye drą koty z powodu ostatniego punktu.



Swoją drogą marzyła mi się gra real time tactics (tudzież ograniczony tryb turowy) gdzie jako Garrus składamy ekipę i przejmujemy kontrolę nad Omegą tak jak było to wytłumaczone podczas jego wątku w drugiej części. Szkoda, że gry taktyczne są niszowe i nie mają co liczyć na duże pieniędze od producenta.
 
Tomasz -> O tym, że Mass Effect zakończyło swoją trylogię i w czwórce będziemy grali kimś zupełnie innym to wiedzieliśmy już od około pół roku :-)
 
Shepard już uratował cały wszechświat, a poza tym ginie w 3/4 zakończenia więc niby jak miałby dalej walczyć i z kim?



Czekam na Omege bo to jest kawał gry wycięty z podstawki.
 
Tomasz



To co w takim razie robiłem źle? Miałem ciuchy podrasowujące magię, ciągle rozwijałem magię zniszczenia, ładowałem perki i kupowałem czary. I nie mów mi, że nie umialem grać, bo Morrowinda, Obliviona i Skyrima przechodziłem po kilka razy.
 
TJ nowy XCOM przecież wyszedł, podobno właśnie oldskulowa takyczna napierdzielanka jest. Gra zbiera dobre recenzje. Sam będę kupować chyba w tym tygodniu.
 
XCOM jest spoko przez pierwsze kilka misji, później wychodzą wszystkie błędy i uproszczenia . po kilku godzinach już się odechciewa grać, zwłaszcza, że lokacje i rodzaje przeciwników można policzyć na palcach jednej ręki.
 
Mobis w takim wypadku dzwonisz do supportu i zgłaszasz problem i rozwiązują to w try miga. Wbrew pozorom supporty w polsce wydawców działają świetnie tak samo jak support MS albo google .
 
Z tym try miga to różnie bywa. Zależy od firmy. Ale tak naprawdę nie o to tu chodzi. Kolejny raz okazuje się, że na kupowaniu oryginałów gorzej się wychodzi niż na piraceniu. Przez takie akcje właśnie ludzie się zniechęcają. A już Ubisoft to w ogóle ma na pieńku z graczami po tym jak m.in. wydał DLC z zakończeniem do Prince of Persia tylko na konsole. Jakby mi się przytrafiło, że kupuję grę i okazuje się, że nie ma klucza, a długo bym na nią czekał to nieźle bym się wk...ił.
 
Dlatego kupuje gry tylko na konsole :D Choć Cenega zawsze potrafi coś spierdolić i potem DLC nie działają. Ale cenega to chyba ma już w naturze.
 
No ja to multiplatformy kupuję na PC, bo tańsze. Choć to od gatunku jeszcze zależy. Fifę tylko na konsole kupuję za to FPP tylko na PC.
 
Ja ostatnie na kompa kupilem yhmm BC2 po czym jakis rok po premierze kupiłem go na xboxa i od tamtego czasu wszystko na boxa kupuje. Jest taki spokój ducha że bedzie działać i ne będzie sie wieszać nie bedzie problemów z sterownikami etc ;)
 
Ja kupuję od czasu jakieś starsze gry, czasem za 20 zł można dostać naprawdę świetną grę, tyle, że mająca kilka lat. Nowości i gier powyżej 50 zł na kompa nie kupuję dla zasady. Mam dość użerania się z różnego rodzaju błędami i pierdołami, dlatego wolę grać na konsoli, przynajmniej jest święty spokój. Teraz jeszcze do problemów ze sterownikami, czy ustawieniami doszły te aktywacje produktu i tak dalej. Za dużo z tym jebania.
 
A co to tylko z grami na PC-ty takie akcje są? Ja np. Raymana kiedyś jak kupiłem na PS3 to się okazało, że po rusku jest i trzeba było grzebać w ustawieniach językowych całej konsoli, żeby to naprawić. A co do sterowników... proszę Was, lata 90-e minęły już jakiś czas temu. Nie pamiętam gry z którą miałbym jakiekolwiek problemy przy instalacji czy z samym jej działaniem. A grafika już od paru lat nieporównywalnie lepsza jest na komputerach.
 
Odwieczna wojna PV vs PS :)





lata 90-e minęły już jakiś czas temu


hehe,pamięta się czasy,kiedy człowiek ujawniał swe cybernetyczne zdolności aby odpalić na 133 mhz jakiś szajs :D
 
I co z tego, że grafika jest trochę lepsza? Nie będę się pierdolił dla trochę lepszej grafiki. Może Ty nie miałeś problemów (w co i tak szczerze mówiąc nie chce mi sie wierzyć) ze sterownikami, czy innymi pierdołami typu zabezpieczenia,albo jakieś dziwaczne błędy ale większość graczy ma raz na jakiś czas takie problemy. Moja cierpliwość już dawno się skończyła.



A na twoje pytanie odpowiem tak: tak, tylko na pc są takie opcje. Na konsoli nie ma takich problemów, chyba, że grasz na piratach, albo kupujesz ruskie wydania gier, bo inaczej twojej opcji z Raymanem nie umiem opisać. Nigdy o czymś takim nie słyszałem, sam również się nie spotkałem, a gram od lat.



EDIT: Yagiel, ja jestem jedną z ostatnich osób, które prowadzą wojnę konsola vs pc. Uważam, że to śmieszne, oba urządzenia mają swoje wady i zalety i oba są potrzebne. I właśnie to o czym mówię jest wadą pc.
 
Przy Twoim podejściu Highlander to w sumie nie ma sensu dalsza dyskusja. Na PC są problemy bo TY je masz, na konsolach ich nie ma, bo TY ich nie masz. A już stwierdzenie "trochę" lepsza grafika mnie całkiem zabiło. Raczej nie grałeś ostatnio w nic na PC-tach.


http://neogo.pl/newsy/polski-rayman-origins-ma-problemy/ - no ale w Neo Plus pewnie grają na rosyjskich piratach.
 
Z tym try miga to różnie bywa. Zależy od firmy. Ale tak naprawdę nie o to tu chodzi. Kolejny raz okazuje się, że na kupowaniu oryginałów gorzej się wychodzi niż na piraceniu. Przez takie akcje właśnie ludzie się zniechęcają. A już Ubisoft to w ogóle ma na pieńku z graczami po tym jak m.in. wydał DLC z zakończeniem do Prince of Persia tylko na konsole. Jakby mi się przytrafiło, że kupuję grę i okazuje się, że nie ma klucza, a długo bym na nią czekał to nieźle bym się wk...ił.






Dawniej wcale nie było lepiej. Niektóre gry w ogóle nie chodziły na jednych komputerach uruchamiając się na drugich. Nadal jest to argument w stylu "Biedronka dała na półki stare konserwy - kolejny raz okazuje się, że lepiej kraść w sklepie niż kupować". Masz wadliwy produkt? Wymieniasz. Proste.


Co do DLC to prym w tym temacie wiedzie Capcom.
 
Spoko, mi nie trzeba tego tłumaczyć. Ja akurat oryginały kupuję. :)
I to nawet po tym jak mnie Ubisoft wyruchał z tym zakończeniem PoP-a. Co prawda miałem już wtedy ich gier nie kupować, ale pamiętam, że jednak nie wytrzymałem i jakąś kupiłem.

Jednak cała sprawa nie jest jednak, wg mnie, taka prosta jak twierdzisz. Przez takie wtopy i akcje z DLC (Capcom jest zwyczajnie bezczelny z ładowaniem DLC na płytach) ludzie może nie tyle zrażają się do kupowania oryginałów, ale na pewno nie są zachęcani. Ty czy ja i tak będziemy pować gry, ale chodzi o to, żeby innych, którym piracenie nie przeszkadza przekonać. A skoro ludzie widzą, że piraty lepiej działają od oryginałów to z jakiej paki mieliby się pakować w coś takiego?

Wszystko jest kwestią dostosowania produktu czy usługi do potrzeb i możliwości konsumentów. Jak na mecz z RPA były bilety w normalnych cenach to 50tys ludzi przyszło. Jak finał pucharu wymyślili, że będzie grany na Legii to nawet kibice Legii zbojkotowali mecz. Niechęć ludzi do płacenia to jedno, ale druga strona też wcale święta nie jest.
 
Obrazek z AC3 ;)



KgOQ5.jpg
 
Nerchio z TLO? Ciężko to widzę, choć miał lepsze wygrane. Nerchia znam, bo widziałem się z nim na turnieju IEM w Niemczech. W 2011 jak już wspominałem zrobił on ponad 123 000 zł. Nie wiem jeszcze ile w tym roku wyniesie jego dochód z grania, ale wysokie miejsca w różnych turniejach mówią mi, że sporo przebije to co zarobił rok temu. MaNa jak MaNa. Forma w kratkę.
 
Back
Top