Pany czym się planujecie sponiewierać na sylwka. Planuję sobie coś popić w formie drinków. Wóda odpada. Coś polecacie?
 
Pany czym się planujecie sponiewierać na sylwka. Planuję sobie coś popić w formie drinków. Wóda odpada. Coś polecacie?
Ja winem z winnicy św. Urszuli, która znajduję się 20 km ode mnie. Niesiarkowany, bez cukru, wody i sztucznych drożdży czysty winny trunek. Nie jest tani, ale niesamowicie pyszny. Nawet jak się przeholuje z ilością to następnego dnia głowa nie boli. :)
 
Za winem nie przepadam ale możliwe, e nigdy w życiu nie piłem dobrego wina. Myślałem nad łychą tylko wiadomo, że najlepiej z czymś( o MÓJ BOŻE ŁISKI PIJE Z POPITĄ JANUSZ!!) ale coli nie lubię więc co? Sok jabłkowy? A może Jägermeister? Dawać pijoki jakieś opcje.
 
Andrzeju chętnie bym Cię uraczył takim trunkiem. Wino jest świeże, naturalne, w 100% ekologiczne i cudownie pachnące. Zresztą potwierdzeniem moich słów mogą być małopolscy biskupi, którzy odbierają to wino hektolitrami. :) @Comber próbował, więc też się może wypowiedzieć.

A co do whiskacza, ja piję z colą, ale też widziałem opcje z sokiem jabłkowym. Pierdol konwenanse, pij to na co masz ochotę.
 
Endrju, kup w Lidlu jakiekolwiek wytrawne wino i po prostu spróbuj. weź do tego czipsy solone, tak zakąsza burżuazja, i smakuj siorbiąc. Napewno ci posmakuje.
 
Pierdole :) Tak pewnie skończy się na dwóch, trzech drinkach. Muszę się pilnować. Dla smaku coś chciałem by z kulturą posiedzieć:) To już nie te czasy gdzie wódka ze szklanką to był mój ulubiony drink.

Endrju, kup w Lidlu jakiekolwiek wytrawne wino i po prostu spróbuj. weź do tego czipsy solone, tak zakąsza burżuazja, i smakuj siorbiąc. Napewno ci posmakuje.

Nie wiem kiedy sobie robisz jajca a kiedy nie:( Serio z tymi czipsami? Nie jem tego szitu.
 
Andrzej z sokiem jabłkowym dla mnie jest właśnie najlepsza, tylkk trzeba uwazać bo smakuje aż za dobrze.

Orest, dosyć drogie czyli ile mniej więcej?
 
@kapusta
Słodkie i półsłodkie 15 zł/litr
Półwytrawne 25zł/litr
Wytrawne 40zł/litr

Żonie biorę słodkie, sobie wytrawne. 40zł za litr to jak dla mnie trochę sporo.
 
lycha ze spritem +lod+cytryna zajebisty ,w swieta sie opilem
musze sprobowac z sokem jablowym jak tak radzicie
 
haha Grzechu Łycha z sokiem jabłkowym oczywiście :)

no wytrawne drogo, ale słodkie w dobrej a półsłodkie tez nawet. ja ogólnie wino pije bardzo rzadko wino i pytam z ciekawości

a co do ciekawyh drinków to w sobotę piłem pierwszy raz wóde z niebieskim powerade, proporcje mniej wiecej po połowie a wódy nie czuć nic. ogolnie nie lubie drinów na wódzie i wole czystą pić ale to w smaku mega. ponoć drink motocyklistów i na zjazdach idzie litrami ale wcale mnie to nie dziwi. no i uzupełniajac sole mineralne z izotoników mniejsza prawdopodobność kaca
 
Winko serwowane przez @Orest jest rewelacyjne. Co do whisky, ja aktualnie najbardziej lubię zimne, ale nie z lodem, z dodatkiem limonki albo bez niczego.
Sprite dobrze komponuje się z gorzką żołądkową.
 
Ale bym się naciął w chuj, chciałem kupić jakiś dobry trunek na sylwestra, wybór padł na szampana jakiegoś oryginalnego. Patrze w tesco, że mają jakiegoś szampana za 80zł, dosyć rozchwytywany więc biore i ja. Przy kasie coś mnie tchnęło i z ciekawości patrze czy to serio szampan czy jakaś podróbka która sie nazywa na etykiecie szampanem, no i wielki napis tesco champagne. Bym błysnął jak mahonek na szaletach, no i odstawiłem gówno na półkę, wziąłem sobie dobrego moeta.
 
Dziś do żołądka trafiło:
awiatik.jpg


Cena ok. 3,5 w l'eclerc. Dobre jasne piwo czuć chmiel.
 
Nie wiem jak Wy ale jak pije w wódkę to z domu nie wychodzę... tak na wszelki wypadek.

Ale bym się naciął w chuj, chciałem kupić jakiś dobry trunek na sylwestra, wybór padł na szampana jakiegoś oryginalnego. Patrze w tesco, że mają jakiegoś szampana za 80zł, dosyć rozchwytywany więc biore i ja. Przy kasie coś mnie tchnęło i z ciekawości patrze czy to serio szampan czy jakaś podróbka która sie nazywa na etykiecie szampanem, no i wielki napis tesco champagne. Bym błysnął jak mahonek na szaletach, no i odstawiłem gówno na półkę, wziąłem sobie dobrego moeta.

Nie warto ogólnie kupować szampana jak się nie jest specjalnie jego smakoszem, za jego cenę można kupić 3-4 Prosecco czy Cavy, a przyjemność będzie podobna:)
 
Spox, na okazje nie ma co sobie żałować;)

Swoją drogą to, że miało dopisek Tesco znaczy tyle że było produkowane dla Tesco, nie jest powiedziane że to nie Szampan, ważne żeby w tym regionie był wyprodukowane;) Dla Tesco produkuje wielu producentów, także win jakościowych. Tesco może sobie pozwolić na takie dile:)
 
Tesco może sobie pozwolić na takie dile
Akurat od dłuższego czasu to na nic sobie raczej pozwolić nie mogą. Mają tak mało kasy że zwijaja część interesu.

Dlatego wątpię że to był prawdziwy szampan. Raczej zwykle wino musujące.
 
Umówmy się: nie każdy szampan to Cristal. A wino musujące w Szampanii da się zrobić tak samo tanio jak w innych winnych rejonach świata.
 
Akurat od dłuższego czasu to na nic sobie raczej pozwolić nie mogą. Mają tak mało kasy że zwijają część interesu.

Dlatego wątpię że to był prawdziwy szampan. Raczej zwykle wino musujące.
Jak widać póki co jeszcze może;)
Tak jak wspomniał Masu szampon szamponowi nie równy, i można kupić szampany z Szampanii w tej cenie, tym bardziej sygnowane przez Tesco.
 
Wczoraj miałem (nie)przyjemność spróbować:
zywiebiale-1.jpg

Z czystym sumieniem nie polecam tego piwa, dziwny posmak, wg tekstów na etykiecie z posmakiem kolendry, nie wiem czy czułem kolędre, ale kompletnie nie mój gust, wypiłem z bólem bo nic innego mi się na wczoraj nie ostało :confused:
 
Back
Top