Syn, dąb i... ...DOM :)


Zajeb se taki panel. Łatwiejsze do montażu od siatki. Do tego słupki stalowe (chy a 40x 40) i dają ci do tego mocowania tych paneli.
Kup sobie to wiertło co Andżej Ci polecił, wypierdol nim dziurę, kup beton w worku, rokpop go z wodą na rzadko, wpierol słupek do dziury (najpierw wg.sznurka wymierz i odległości by do panelu pasowały, a także wysokosci), wpierdol tam kamieni, gruzu itd, no i gotowe
Jakie są wysokości? Tylko123, 153 i 173? Nie ma wyższych?
 
Sprawdź przepisy bo wysokość płotu jest określona. Mam te najwyższe plus fundament (mam wersję słupków do przykręcania) i jest jakieś 185.
No tak, zapomniałem, że fundament też da kilka centymetrów. Masz te 173?

Sam robiłeś czy ekipa od A do Z zrobiła?
 
To chyba najtańsza opcja płotu. Kupujesz zielony później szpaler iglakow od wewnątrz i po 5 latach pielęgnacji może nawet nie być widać siatki jak się postarasz.
 
To chyba najtańsza opcja płotu. Kupujesz zielony później szpaler iglakow od wewnątrz i po 5 latach pielęgnacji może nawet nie być widać siatki jak się postarasz.
Mi aż tak bardzo nie trzeba. Wystarczy zwykły ocynk + ta osłona "z liści", szybko i bez całej roboty przy żywym płocie. Ciekawe tylko ile by mnie to kosztowało.

@HubiSSJ3 ! Mamy prostokąt o powierzchni 1700 m2, jak długie są boki? :lol:
 
Mi aż tak bardzo nie trzeba. Wystarczy zwykły ocynk + ta osłona "z liści", szybko i bez całej roboty przy żywym płocie. Ciekawe tylko ile by mnie to kosztowało.

@HubiSSJ3 ! Mamy prostokąt o powierzchni 1700 m2, jak długie są boki? :lol:
Co do całej roboty przy żywym płocie to nie mam pojęcia. Chwastami w ogrodzie to się żona zajmuje. Ja bym wylał beton i zrobił miejsca parkingowe.
 
lać nie musi fundamentu na całej długości
To za dużo pierdolenia.
Wystarczą odwierty pod słupki, a pod panel kupujesz gotowy prefabrykat (szary albo antracyt) i go tylko wsuwasz w prowadnice słupka.
Są dwie wersje słupków wsuwane i przykręcane. Do przykręcanych leje się cały fundament do wsuwanych wszystko kupuje się gotowe.
 
Są dwie wersje słupków wsuwane i przykręcane. Do przykręcanych leje się cały fundament do wsuwanych wszystko kupuje się gotowe.
ja widziałem tylko te na prefabrykat.
Chyba wygodniejsze to. bo wsywasz betonik i nie pierdilisz suę z wylewaniem całości.
Natomiast jak Ci zależy na połaczeniu stałym pod ziemią (żeby np.psiak sie n8e przekopał), to wylewany będzie lepszy
 
ja widziałem tylko te na prefabrykat.
Chyba wygodniejsze to. bo wsywasz betonik i nie pierdilisz suę z wylewaniem całości.
Natomiast jak Ci zależy na połaczeniu stałym pod ziemią (żeby np.psiak sie n8e przekopał), to wylewany będzie lepszy
A ile w ziemię się wkopywać? Dla psiaka, przeciw lisom, itd
 
dbwtw_march27_2018.gif
 
Mam pytanie....siedzi ktoś w temacie domów modułowych? Jest to według Was dobra alternatywa dla standardowych domów? Jest sens się w to bawić?
 
Trochę nie wiem do którego wątku to wrzucić, ma ktoś działkę "Rodos" w uzytkowaniu wieczystym?

Mam pytanie....siedzi ktoś w temacie domów modułowych? Jest to według Was dobra alternatywa dla standardowych domów? Jest sens się w to bawić?
Technologii modułowych jest sporo, sporo wykonawców, itd, więc cięzko o jakas definitywną odpowiedz.

Wydaje mi sie ze trzeba by porownywac konkretna oferte z "budownictwem tradycyjnym" w twojej lokalizacji.

Ja tam nie slyszalem o zadnej rzeczy ktora by modulowe wykluczała a prori...
 
ZA kazde 100k na 30 lat po 444zl raty? Toz ja lata temu przy niskiej inflacji liczylem 500, jak oni to licza?
 
Masz na mysli ten 2% czy ogolnie hipoteczne?
Jedno i drugie.
Nie wiadomo jak będzie ze stopami i jak będzie dokładnie z finansowaniem tego "2%", banki to firmy muszą swoje zarobić. Już ceny mieszkań poszły w górę. Minister cos pierdoli, ale u mnie w mieście średnio +5-10%. Kumpel kupił w przedsprzedaży POD MIASTEM 100m za 600 kola. Teraz na jego osiedlu już po 649k. Pewnie korekta cenowa xD
:korwinlaugh:

Ja Ronalda oglądam od dobrych 5 lat jak zacząłem się interesować kupnem mieszkania i tematyką kredytową. Jak dla mnie najbardziej normalny gość i zawsze jego wizja rynku się sprawdza. Brałem na "mideliźmie" kredyt na dźwigni w covidzie i nie żałuję w chuj. Mimo że zostałem sam z kredytem to za nic tego nie sprzedaje, bo teraz by mnie zwyczajnie by nie było stać.
 
Back
Top