Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
Na butach się nie znam, ale jak stare Ci pasują, to możesz oddać do szewca i nową podeszwę przyklei.Pany, ma ktoś buty wysokie do połowy łydki? Zastanawiam się czy brać za kostkę (mid-top) czy jednak trochę wyższe (high-top).
W tej chwili mam stare wojskowe demary (za kostkę, mid-top), obecnie najbardziej podobny cywilny model to TREK M6 BW. Sam but jest prawie w stanie idealnym, natomiast podeszwa juz sie totalnie starła i zaczełą pękać (wiek + użytkowanie).
Rozważam kupienie modelu FOREST RANGER, ale nigdy w tak wysokich butach nie łaziłem.
Zady, walety? Alternatywy?
Tak widziałem że internetowo jakis kolunio to ogarnia, musiałbym go odnaleźć.Na butach się nie znam, ale jak stare Ci pasują, to możesz oddać do szewca i nową podeszwę przyklei.
Koledze całkiem podeszwy odpadły, ta guma czy pianka poruszyła się w drobny pył. Gdzieś zawiózł czy tam wysłał i mu podeszwę wibram przykleili. Twierdzi, że buty jak nowe
Nosiłem do połowy łydki i nie polecam, nie wygodne. O obtarcia też nie trudno. Bierz za kostkę, a jakie to już kwestia do czego i na jakie warunki. Ceny również od kilkuset do ponad tysiąca.Pany, ma ktoś buty wysokie do połowy łydki? Zastanawiam się czy brać za kostkę (mid-top) czy jednak trochę wyższe (high-top).
W tej chwili mam stare wojskowe demary (za kostkę, mid-top), obecnie najbardziej podobny cywilny model to TREK M6 BW. Sam but jest prawie w stanie idealnym, natomiast podeszwa juz sie totalnie starła i zaczełą pękać (wiek + użytkowanie).
Rozważam kupienie modelu FOREST RANGER, ale nigdy w tak wysokich butach nie łaziłem.
Zady, walety? Alternatywy?
O kurde, a pamiętam jak szewc robił buty za 20 zł. Kilka stów nie dawaj na naprawę. Lepiej kup takie same i masz na gwarancji nowy produkt.Sprawdzilem, jeden e-szewc (SzewcDamian.pl) wycenil na 390 (lub 490zł jeżeli nie dopasuje podeszwy), drugi (butkompany.pl) na 450zł. Terminy kwiecien.
Wychodzi na to, ze nie oplaca sie w ten sposob naprawiac butow tanszych niz ~1000zł.
Z ciekawości pójdę jeszcze do jedynego szewca u mnie "na wsi", co podobno ma tą maszynę potrzebną do zgrzewania podeszwy na gorąco (prasa szewska?). Problem w tym że pije i ma cugi, także buty też moge w kwietniu dopiero zobaczyć i efekt może być niekoniecznie zadowalający hehehehe...
Mentalnie jednak już się pogodziłem z kupnem nowych, nie dam za naprawę 90% wartości nowych.
Ja oczekiwalem ze to bedzie z 200zł? Dla jasnosci - to nie jest wymiana flekow ale całości podeszwy raczej.O kurde, a pamiętam jak szewc robił buty za 20 zł. Kilka stów nie dawaj na naprawę. Lepiej kup takie same i masz na gwarancji nowy produkt.
To zmienia postać rzeczy, to i tak długo ci wytrzymały i jeszcze za flaszkę. Ja z nowymi widzę jeden duży problem, są drogie i nie adekwatne z jakością. Szwy albo klej szybko puszczają. No ale gwarancja jest.Ja oczekiwalem ze to bedzie z 200zł? Dla jasnosci - to nie jest wymiana flekow ale całości podeszwy raczej.
Jakbym mial buty za kafla to jeszcze jest to do rozwazenia. Jak buty za 1,5k, tym bardziej. No ale nie jak ma sie demary z 2010r od wojaka za flaszke, a nowe odpowiedniki tych butów w wersji cywilnej to 500zł.
W nowych za kafla to przynajmniej naprawa za 500 się opłacaTo zmienia postać rzeczy, to i tak długo ci wytrzymały i jeszcze za flaszkę. Ja z nowymi widzę jeden duży problem, są drogie i nie adekwatne z jakością. Szwy albo klej szybko puszczają. No ale gwarancja jest.

A nie masz znajomego w woju? Albo ktoś tu?Ja oczekiwalem ze to bedzie z 200zł? Dla jasnosci - to nie jest wymiana flekow ale całości podeszwy raczej.
Jakbym mial buty za kafla to jeszcze jest to do rozwazenia. Jak buty za 1,5k, tym bardziej. No ale nie jak ma sie demary z 2010r od wojaka za flaszke, a nowe odpowiedniki tych butów w wersji cywilnej to 500zł.
Mam, ale nie wrocil z zadnym info.A nie masz znajomego w woju? Albo ktoś tu?
Bo sama guma vibram kosztuje ponad stówkę (albo i więcej, zależnie od rodzaju gumy), a roboty jest przy tym całkiem sporo...Mam, ale nie wrocil z zadnym info.

Jaka wkładka ? Mogę pomóc Ci ogarnąć stare Demary misyjne. Stare w sensie modelowo, tak to nówki nieśmiganeMam, ale nie wrocil z zadnym info.

Mam polecam, chociaz bydle niestety zajmuje za duzo miejsca :(
Takie racje wydają się ok https://militaria.pl/p/racje-zywnosciowe-seven-oceans-500-g-57721, ale ja bym postawił na chałwy, paluszki solone(ok 500kalori/100gram), słonecznik, orzechy ziemne, platki owsiane i suszone owoce(sliwki i jablka) - je można zjesc surowo i w miarę to strawić, pod warunkiem posiadania wody. To na 3 dni, bo potem powinno się zjeść coś ciepłego. Do nalewania wody w beczkowozów wybrałbym worki po sokach 20L bo to poręczne, ale zwykłe 5litrowki też stynką.a co jak nie będzie prądu a mieszkasz w bloku? Nowe budownictwo nie ma gazu, a jak jest, to może zostać wyłączony.
- nie ugotujesz ryżu ani 10 baniaków wody; Może liofilizaty? Ale to dość droga impreza... a może białko dla kulturowników (najlepiej te mieszane w betoniarce)? Stosunek jakości(zawartości białka) do zajmowanej powierzchni i ceny brzmi dość kusząco?
- nie będzie wody, ale może podstawią beczkowozy. Czym nosić wodę do domu? jak każdy pójdzie z butelkami PET, to po pierwsze wolno się nalewa, po drugie, mnóstwo wody się rozleje - była już bijatyka miedzy policjantami na stacji w kolejce po paliwo. Co będzie w kolejce po wodę? Specjaliści zalecają porządne wiadra z przykrywkami (dużo wody w szybkim czasie można nalać bez rozlewania i łatwo zanieść do domu). Kto ma takie w domu albo na liście zakupowej?
- nie działa kanalizacja miejska - pompy są na prąd. W spłuczce jest wody na 1-2 spusty. Jak się załatwiać? Major Kups mówił, że w worki na śmieci. Dużo worków no i węgla na sraczkę. Gdzie wywalać te wory? W kilka dni cała altana śmieciowa będzie jechać jak pałac króla cygańskiego. Mimo wszystko do listy należy dodać te wory na śmieci, najlepiej z taśmą a nie wiązane.
- baterie. Jeden komplet wystarczy? do czego i na jak długo? do czego? Może lepiej akumulatorki? No i na jaki typ się zdecydować? AAA, AA, 9V, 18650?
- komunikacja: GSM może przestać działać, tak samo TV. Radio bez prądu nie pociągnie (kto ma radio na baterie?)
- co z ogrzewaniem? Ogniska z krzesełek w salonie nie rozpalisz... agregatu też nie wstawisz do środka a z podwórka ci zajebią, albo sąsiedzi też będą się chcieli podłączyć, to rozjebią. Nie zdajemy sobie sprawy, ale szybciej zmarźniesz niż odczujesz pragnienie czy głód. powtarzam: szybciej umrzesz z wyziębnienia niż pragnienia. Czym ogrzewać mieszkanie? ogrzewacze/piecyki na butle gazowe? Gdzie butle z gazem składować? Ogrzewacze chemiczne? czy inwestować w koce/śpiwory czy porządne buty/ kurtki? Dzieciaki rosną, my grubiejemy/chudniemy. Nie da się mieć ciuchów "na zapas". Budżet nie jest z gumy. Jak już o gumie, to podobno są praktyczne gumiaki. Ilu dorosłych wykształconych z dużych miast ma kalosze? No i gumki hehe z racji rozciągliwości i wytrzymałości mogą być używane jako pojemnik na wodę :)
- dezynfekcja. Choroby i zarazki załatwiały większą ilość żołnierzy w czasie marszów czy obozów niż ginęło w bitwach. Jakiś spirytus, wódeczka dla ludzi czy octenisept lub woda utleniona dla kobiet. Służba zdrowia na pewno bedzie przeciążona/niedostępna
Nie czepiam się. Zadaje pytania na które nie znam odpowiedzi. Oczywiście najłatwiej jechać do rodzinnego domu... ale znowu pytania: co jak drogi/mosty się zakorkują, bo wszyscy wpadną na ten sam pomysł. albo wojsko/policja zablokuje? Kupować quada? Terenówkę? Rowery? A jak ktoś ma kogoś pod opieką i nie może się ewakuować?
Mam ich w dupie. Mam suchej karmy na pół roku, wodę jak kupuje to zawsze hurtowo więc mam 50%+ szans że sie uzbroje. Ale krzesiwa nie mam ani kozy więc trzeba nadrobic zaległosci.Ponieważ pojawiły się apele do obywateli całego świata, pozwolę oszczędzić wam trochę czasu i wrzucę spis rzeczy do kupienia na wypadek x.