Survival i wszystko co z nim związane

Pany, ma ktoś buty wysokie do połowy łydki? Zastanawiam się czy brać za kostkę (mid-top) czy jednak trochę wyższe (high-top).

W tej chwili mam stare wojskowe demary (za kostkę, mid-top), obecnie najbardziej podobny cywilny model to TREK M6 BW. Sam but jest prawie w stanie idealnym, natomiast podeszwa juz sie totalnie starła i zaczełą pękać (wiek + użytkowanie).

Rozważam kupienie modelu FOREST RANGER, ale nigdy w tak wysokich butach nie łaziłem.

Zady, walety? Alternatywy?
 
Pany, ma ktoś buty wysokie do połowy łydki? Zastanawiam się czy brać za kostkę (mid-top) czy jednak trochę wyższe (high-top).

W tej chwili mam stare wojskowe demary (za kostkę, mid-top), obecnie najbardziej podobny cywilny model to TREK M6 BW. Sam but jest prawie w stanie idealnym, natomiast podeszwa juz sie totalnie starła i zaczełą pękać (wiek + użytkowanie).

Rozważam kupienie modelu FOREST RANGER, ale nigdy w tak wysokich butach nie łaziłem.

Zady, walety? Alternatywy?
Na butach się nie znam, ale jak stare Ci pasują, to możesz oddać do szewca i nową podeszwę przyklei.
Koledze całkiem podeszwy odpadły, ta guma czy pianka poruszyła się w drobny pył. Gdzieś zawiózł czy tam wysłał i mu podeszwę wibram przykleili. Twierdzi, że buty jak nowe
 
Na butach się nie znam, ale jak stare Ci pasują, to możesz oddać do szewca i nową podeszwę przyklei.
Koledze całkiem podeszwy odpadły, ta guma czy pianka poruszyła się w drobny pył. Gdzieś zawiózł czy tam wysłał i mu podeszwę wibram przykleili. Twierdzi, że buty jak nowe
Tak widziałem że internetowo jakis kolunio to ogarnia, musiałbym go odnaleźć.

Stąd plan kupienia czegoś wyższego, a naprawienie tych co mam.
 
Pany, ma ktoś buty wysokie do połowy łydki? Zastanawiam się czy brać za kostkę (mid-top) czy jednak trochę wyższe (high-top).

W tej chwili mam stare wojskowe demary (za kostkę, mid-top), obecnie najbardziej podobny cywilny model to TREK M6 BW. Sam but jest prawie w stanie idealnym, natomiast podeszwa juz sie totalnie starła i zaczełą pękać (wiek + użytkowanie).

Rozważam kupienie modelu FOREST RANGER, ale nigdy w tak wysokich butach nie łaziłem.

Zady, walety? Alternatywy?
Nosiłem do połowy łydki i nie polecam, nie wygodne. O obtarcia też nie trudno. Bierz za kostkę, a jakie to już kwestia do czego i na jakie warunki. Ceny również od kilkuset do ponad tysiąca.
 
Sprawdzilem, jeden e-szewc (SzewcDamian.pl) wycenil na 390 (lub 490zł jeżeli nie dopasuje podeszwy), drugi (butkompany.pl) na 450zł. Terminy kwiecien.

Wychodzi na to, ze nie oplaca sie w ten sposob naprawiac butow tanszych niz ~1000zł.

Z ciekawości pójdę jeszcze do jedynego szewca u mnie "na wsi", co podobno ma tę maszynę potrzebną do zgrzewania podeszwy na gorąco (prasa szewska?). Problem w tym że pije i ma cugi, także buty też moge w kwietniu dopiero zobaczyć i efekt może być niekoniecznie zadowalający hehehehe...

Mentalnie jednak już się pogodziłem z kupnem nowych, nie dam za naprawę 90% wartości nowych.
 
Sprawdzilem, jeden e-szewc (SzewcDamian.pl) wycenil na 390 (lub 490zł jeżeli nie dopasuje podeszwy), drugi (butkompany.pl) na 450zł. Terminy kwiecien.

Wychodzi na to, ze nie oplaca sie w ten sposob naprawiac butow tanszych niz ~1000zł.

Z ciekawości pójdę jeszcze do jedynego szewca u mnie "na wsi", co podobno ma tą maszynę potrzebną do zgrzewania podeszwy na gorąco (prasa szewska?). Problem w tym że pije i ma cugi, także buty też moge w kwietniu dopiero zobaczyć i efekt może być niekoniecznie zadowalający hehehehe...

Mentalnie jednak już się pogodziłem z kupnem nowych, nie dam za naprawę 90% wartości nowych.
O kurde, a pamiętam jak szewc robił buty za 20 zł. Kilka stów nie dawaj na naprawę. Lepiej kup takie same i masz na gwarancji nowy produkt.
 
O kurde, a pamiętam jak szewc robił buty za 20 zł. Kilka stów nie dawaj na naprawę. Lepiej kup takie same i masz na gwarancji nowy produkt.
Ja oczekiwalem ze to bedzie z 200zł? Dla jasnosci - to nie jest wymiana flekow ale całości podeszwy raczej.

Jakbym mial buty za kafla to jeszcze jest to do rozwazenia. Jak buty za 1,5k, tym bardziej. No ale nie jak ma sie demary z 2010r od wojaka za flaszke, a nowe odpowiedniki tych butów w wersji cywilnej to 500zł.
 
Ja oczekiwalem ze to bedzie z 200zł? Dla jasnosci - to nie jest wymiana flekow ale całości podeszwy raczej.

Jakbym mial buty za kafla to jeszcze jest to do rozwazenia. Jak buty za 1,5k, tym bardziej. No ale nie jak ma sie demary z 2010r od wojaka za flaszke, a nowe odpowiedniki tych butów w wersji cywilnej to 500zł.
To zmienia postać rzeczy, to i tak długo ci wytrzymały i jeszcze za flaszkę. Ja z nowymi widzę jeden duży problem, są drogie i nie adekwatne z jakością. Szwy albo klej szybko puszczają. No ale gwarancja jest.
 
Ja oczekiwalem ze to bedzie z 200zł? Dla jasnosci - to nie jest wymiana flekow ale całości podeszwy raczej.

Jakbym mial buty za kafla to jeszcze jest to do rozwazenia. Jak buty za 1,5k, tym bardziej. No ale nie jak ma sie demary z 2010r od wojaka za flaszke, a nowe odpowiedniki tych butów w wersji cywilnej to 500zł.
A nie masz znajomego w woju? Albo ktoś tu?
 
"Weźmy na przykład buty. Vimes zarabiał trzydzieści osiem dolarów miesięcznie, nie licząc dodatków. Porządna para skórzanych butów kosztowała pięćdziesiąt dolarów. Ale para butów, na jaką mógł sobie pozwolić - całkiem przyzwoita na jeden czy dwa sezony, bo potem zupełnie przetarła się tektura, przeciekająca jak demony, to koszt około dziesięciu dolarów. Takie właśnie buty zawsze kupował Vimes i nosił je, aż podeszwy były tak cienkie, że w mgliste noce po kamieniach bruku poznawał, gdzie w Ankh-Morpork się znajduje.

Jednak dobre buty wytrzymywały lata, długie lata. Bogatego stać na wydanie pięćdziesięciu dolarów na parę butów, w których po dziesięciu latach wciąż będzie miał suche nogi. Tymczasem biedak, którego stać tylko na tanie buty, wyda w tym czasie sto dolarów -a nogi i tak stale będzie miał przemoczone."


Zapytam się ziomka, gdzie naprawiał swoje.
Ja od zawsze tak niszczę buty, że nie ważne ile kosztują, jaki producent i jaki rodzaj, to po max 2 sezonach są zajechane.

Oczywiście nie miałem nigdy "droższych", gdyż właśnie takim Kapitanem Vimesem trochę jestem.
 
Last edited:
Mam, ale nie wrocil z zadnym info.
Bo sama guma vibram kosztuje ponad stówkę (albo i więcej, zależnie od rodzaju gumy), a roboty jest przy tym całkiem sporo...


Możesz sobie lokalnie sprawdzić, zawsze odpadnie koszt wysyłki, ale dużo taniej nie będzie.

Lepiej zainwestować w porządne buty górskie czy myśliwskie (Meindl, Lowa, Scarpa, etc), a potem można myśleć o podeszwach za parę stów.

Bo inwestować w rozwalone zwykłe buty i dawać im drogie podeszwy to tak średnio... :fjedzia:
 
Ciekawe to.

Właśnie widziałem jak Cejrowski prezentował coś takiego, tylko on miał takie proste, tuba i podkładka, a tu jest taki lepszy widzę.

Bardzo szybko gotuje wodę i potrzebuje mało paliwa i można palić byle czym.

Cejro mówił, że jak byli w jakimś parku, w którym nie można było podnieść nawet patyczka to chłop moczył swoje brudne skarpetki w ropie i tym sobie gotował wodę.

:frankapprove:

 
  • Like
Reactions: jut
Ponieważ pojawiły się apele do obywateli całego świata, pozwolę oszczędzić wam trochę czasu i wrzucę spis rzeczy do kupienia na wypadek x.

To plan zakupów na 10 dni dla 4/5 osób, na koniec skróconą wersję dla 1 osoby, również na 10 dni.

W mediach mówią o trzech dniach, ale Norwegia, UK czy Szwecja mówią już o 7, a Niemcy o 10ciu dniach zapasów.

Ja uważam to za ograniczone zakresy, bo przyjmuję wartości dla baz USA za sensowne (90 dni odcięcia), ale jak kto woli.

Oczywiście, że sztuczna. Kto by to pisał...

________

### Woda i napoje

- Woda pitna 1,5 l — **100 butelek**
- Woda do gotowania i higieny 5 l — **10 baniaków**
- Herbata — **2 opakowania**
- Kawa — **2 opakowania po 500 g**
- Cukier — **2 kg**

### Produkty suche

- Ryż 1 kg — **6 opakowań**
- Makaron 500 g — **12 opakowań**
- Kasza 500 g — **8 opakowań**
- Płatki owsiane 500 g — **10 opakowań**
- Mąka 1 kg — **5 opakowań**
- Chleb pakowany lub pieczywo chrupkie — **20 opakowań**
- Sucharki lub krakersy — **10 opakowań**
- Ziemniaki — **15 kg**

### Konserwy i dania gotowe

- Konserwy mięsne 300 g — **30 sztuk**
- Tuńczyk lub ryby w puszce — **20 sztuk**
- Fasola, ciecierzyca lub soczewica w puszce — **30 sztuk**
- Warzywa konserwowe — **20 puszek**
- Pomidory krojone — **20 puszek**
- Gotowe dania obiadowe — **20 puszek lub słoików**
- Bulion — **4 opakowania**
- Pasztet — **10 puszek**

### Tłuszcze i dodatki

- Olej 1 l — **5 butelek**
- Masło klarowane lub zwykłe — **5 opakowań**
- Masło orzechowe — **5 słoików**
- Dżem — **5 słoików**
- Miód — **2 słoiki**
- Sól — **2 kg**
- Przyprawy — **po 1 opakowaniu**
- Sos pomidorowy — **10 słoików**

### Nabiał i zamienniki

- Mleko UHT 1 l — **30 kartonów**
- Mleko w proszku — **2 opakowania**
- Ser żółty — **5 kg**
- Ser topiony — **10 opakowań**
- Jajka — **10 opakowań po 10 sztuk**

### Przekąski i kalorie

- Orzechy 200–300 g — **20 opakowań**
- Batoniki energetyczne — **50 sztuk**
- Czekolada — **20 tabliczek**
- Suszone owoce — **10 opakowań**
- Herbatniki — **10 opakowań**
- Chałwa lub inne słodycze wysokokaloryczne — **5 opakowań**

### Owoce i warzywa trwałe

- Marchew — **5 kg**
- Cebula — **5 kg**
- Kapusta — **3 sztuki**
- Jabłka — **10 kg**
- Owoce suszone — **5 opakowań**
- Ogórki kiszone — **5 słoików**

### Higiena i wyposażenie

- Papier toaletowy — **5 dużych opakowań**
- Ręczniki papierowe — **5 opakowań**
- Chusteczki nawilżane — **10 opakowań**
- Worki na śmieci — **5 rolek**
- Płyn do mycia naczyń — **2 butelki**
- Mydło — **10 kostek**
- Pasta do zębów — **5 tubek**
- Podpaski lub inne środki higieniczne — **zapas na 10 dni**
- Jednorazowe sztućce i talerze — **po 2 opakowania**
- Zapałki lub zapalniczki — **kilka sz tuk**
- Baterie — **2 komplety**
- Apteczka i podstawowe leki — **1 kompletny zestaw**
-Tabletki do odkażania wody



________

Ilości dla 1 osoby, 10 dni zapasów.

### Woda i napoje

- Woda pitna 1,5 l — **20 butelek**
- Woda do gotowania i higieny 5 l — **2 baniaki**
- Herbata — **1 opakowanie**
- Kawa — **1 opakowanie 250–500 g**
- Cukier — **1 kg**

### Produkty suche

- Ryż 1 kg — **1 opakowanie**
- Makaron 500 g — **3 opakowania**
- Kasza 500 g — **2 opakowania**
- Płatki owsiane 500 g — **2 opakowania**
- Mąka 1 kg — **1 opakowanie**
- Chleb pakowany lub pieczywo chrupkie — **4 opakowania**
- Sucharki lub krakersy — **2 opakowania**
- Ziemniaki — **3 kg**

### Konserwy i dania gotowe

- Konserwy mięsne 300 g — **6 sztuk**
- Tuńczyk lub ryby w puszce — **4 sztuki**
- Fasola, ciecierzyca lub soczewica — **6 puszek**
- Warzywa konserwowe — **4 puszki**
- Pomidory krojone — **4 puszki**
- Gotowe dania obiadowe — **4 puszki lub słoiki**
- Bulion — **1 opakowanie**
- Pasztet — **2 puszki**

### Tłuszcze i dodatki

- Olej 1 l — **1 butelka**
- Masło klarowane lub zwykłe — **1 opakowanie**
- Masło orzechowe — **1 słoik**
- Dżem — **1 słoik**
- Miód — **1 mały słoik**
- Sól — **1 opakowanie**
- Przyprawy — **po 1 opakowaniu**
- Sos pomidorowy — **2 słoiki**

### Nabiał

- Mleko UHT 1 l — **6 kartonów**
- Mleko w proszku — **1 opakowanie**
- Ser żółty — **1 kg**
- Ser topiony — **2 opakowania**
- Jajka — **2 opakowania po 10 sztuk**

### Przekąski i kalorie

- Orzechy 200–300 g — **4 opakowania**
- Batoniki energetyczne — **10 sztuk**
- Czekolada — **4 tabliczki**
- Suszone owoce — **2 opakowania**
- Herbatniki — **2 opakowania**
- Chałwa lub podobny produkt — **1 opakowanie**

### Owoce i warzywa trwałe

- Marchew — **1 kg**
- Cebula — **1 kg**
- Kapusta — **1 sztuka**
- Jabłka — **2 kg**
- Ogórki kiszone — **1–2 słoiki**

### Higiena i wyposażenie

- Papier toaletowy — **1 duże opakowanie**
- Ręczniki papierowe — **1–2 opakowania**
- Chusteczki nawilżane — **2 opakowania**
- Worki na śmieci — **1 rolka**
- Płyn do mycia naczyń — **1 butelka**
- Mydło — **2 kostki**
- Pasta do zębów — **1 tubka**
- Jednorazowe sztućce i talerze — **po 1 opakowaniu**
- Zapałki lub zapalniczka — **2 sztuki**
- Baterie — **1 komplet**
- Leki stałe i podstawowa apteczka — **zapas na minimum 10 dni**
-Tabletki do odkażania wody

Przyjęta ilość wody to **minimum 3 litry dziennie na osobę**, czyli **30 litrów na 10 dni**, zgodnie z rządowym poradnikiem bezpieczeństwa. [1][2]

Cytaty:
[1] Safety handbook - Gov.pl https://www.gov.pl/attachment/9aa63303-0c11-4756-9369-646f5ef4a595
[2] [PDF] Poradnik bezpieczeństwa - Gov.pl https://www.gov.pl/attachment/9356d407-b74b-4219-8f2f-d80294b3bd16
[3] Safety https://www.gov.pl/attachment/4d6947da-a6b2-4890-83ef-b2c8eb4a11df
[4] Twoje przygotowanie ma znaczenie https://www.gov.pl/attachment/fb85a750-d2be-42c1-90cb-d1e6dce32e48
[5] [PDF] Twoje przygotowanie ma znaczenie - Gov.pl https://www.gov.pl/attachment/e9f694fe-6efe-431c-a6c7-2ad5b8a59e99
[6] Rząd zaleca przygotowanie zapasów na 72 godziny. Oto lista z ... https://forsal.pl/kraj/aktualnosci/...a-z-oficjalnego-poradnika-bezpieczenstwa.html
[7] Radio na korbkę, makrela w puszce. Tak mają wyglądać zapasy na wypadek wojny i kryzysu https://www.rynekzdrowia.pl/Finanse...pasy-na-wypadek-wojny-i-kryzysu,290469,1.html
[8] Co mieć w domu na 72 godziny? Rząd zaleca zapasy ... https://forsal.pl/kraj/aktualnosci/...2-godziny-co-miec-w-domu-zalecenia-rzadu.html
[9] Przygotowanie na wypadek nagłego zdarzenia ... https://www.gov.pl/attachment/7d3bb741-5644-4031-b75c-f851f4e3ef86
[10] Emergency preparedness in Poland: official guidance in English https://phaenyx.com/poland
 
  • Bones
Reactions: AKK
a co jak nie będzie prądu a mieszkasz w bloku? Nowe budownictwo nie ma gazu, a jak jest, to może zostać wyłączony.
- nie ugotujesz ryżu ani 10 baniaków wody; Może liofilizaty? Ale to dość droga impreza... a może białko dla kulturowników (najlepiej te mieszane w betoniarce)? Stosunek jakości(zawartości białka) do zajmowanej powierzchni i ceny brzmi dość kusząco?
- nie będzie wody, ale może podstawią beczkowozy. Czym nosić wodę do domu? jak każdy pójdzie z butelkami PET, to po pierwsze wolno się nalewa, po drugie, mnóstwo wody się rozleje - była już bijatyka miedzy policjantami na stacji w kolejce po paliwo. Co będzie w kolejce po wodę? Specjaliści zalecają porządne wiadra z przykrywkami (dużo wody w szybkim czasie można nalać bez rozlewania i łatwo zanieść do domu). Kto ma takie w domu albo na liście zakupowej?
- nie działa kanalizacja miejska - pompy są na prąd. W spłuczce jest wody na 1-2 spusty. Jak się załatwiać? Major Kups mówił, że w worki na śmieci. Dużo worków no i węgla na sraczkę. Gdzie wywalać te wory? W kilka dni cała altana śmieciowa będzie jechać jak pałac króla cygańskiego. Mimo wszystko do listy należy dodać te wory na śmieci, najlepiej z taśmą a nie wiązane.
- baterie. Jeden komplet wystarczy? do czego i na jak długo? do czego? Może lepiej akumulatorki? No i na jaki typ się zdecydować? AAA, AA, 9V, 18650?
- komunikacja: GSM może przestać działać, tak samo TV. Radio bez prądu nie pociągnie (kto ma radio na baterie?)
- co z ogrzewaniem? Ogniska z krzesełek w salonie nie rozpalisz... agregatu też nie wstawisz do środka a z podwórka ci zajebią, albo sąsiedzi też będą się chcieli podłączyć, to rozjebią. Nie zdajemy sobie sprawy, ale szybciej zmarźniesz niż odczujesz pragnienie czy głód. powtarzam: szybciej umrzesz z wyziębnienia niż pragnienia. Czym ogrzewać mieszkanie? ogrzewacze/piecyki na butle gazowe? Gdzie butle z gazem składować? Ogrzewacze chemiczne? czy inwestować w koce/śpiwory czy porządne buty/ kurtki? Dzieciaki rosną, my grubiejemy/chudniemy. Nie da się mieć ciuchów "na zapas". Budżet nie jest z gumy. Jak już o gumie, to podobno są praktyczne gumiaki. Ilu dorosłych wykształconych z dużych miast ma kalosze? No i gumki hehe z racji rozciągliwości i wytrzymałości mogą być używane jako pojemnik na wodę :)
- dezynfekcja. Choroby i zarazki załatwiały większą ilość żołnierzy w czasie marszów czy obozów niż ginęło w bitwach. Jakiś spirytus, wódeczka dla ludzi czy octenisept lub woda utleniona dla kobiet. Służba zdrowia na pewno bedzie przeciążona/niedostępna

Nie czepiam się. Zadaje pytania na które nie znam odpowiedzi. Oczywiście najłatwiej jechać do rodzinnego domu... ale znowu pytania: co jak drogi/mosty się zakorkują, bo wszyscy wpadną na ten sam pomysł. albo wojsko/policja zablokuje? Kupować quada? Terenówkę? Rowery? A jak ktoś ma kogoś pod opieką i nie może się ewakuować?
 
Last edited:
  • Like
Reactions: AKK
a co jak nie będzie prądu a mieszkasz w bloku? Nowe budownictwo nie ma gazu, a jak jest, to może zostać wyłączony.
- nie ugotujesz ryżu ani 10 baniaków wody; Może liofilizaty? Ale to dość droga impreza... a może białko dla kulturowników (najlepiej te mieszane w betoniarce)? Stosunek jakości(zawartości białka) do zajmowanej powierzchni i ceny brzmi dość kusząco?
- nie będzie wody, ale może podstawią beczkowozy. Czym nosić wodę do domu? jak każdy pójdzie z butelkami PET, to po pierwsze wolno się nalewa, po drugie, mnóstwo wody się rozleje - była już bijatyka miedzy policjantami na stacji w kolejce po paliwo. Co będzie w kolejce po wodę? Specjaliści zalecają porządne wiadra z przykrywkami (dużo wody w szybkim czasie można nalać bez rozlewania i łatwo zanieść do domu). Kto ma takie w domu albo na liście zakupowej?
- nie działa kanalizacja miejska - pompy są na prąd. W spłuczce jest wody na 1-2 spusty. Jak się załatwiać? Major Kups mówił, że w worki na śmieci. Dużo worków no i węgla na sraczkę. Gdzie wywalać te wory? W kilka dni cała altana śmieciowa będzie jechać jak pałac króla cygańskiego. Mimo wszystko do listy należy dodać te wory na śmieci, najlepiej z taśmą a nie wiązane.
- baterie. Jeden komplet wystarczy? do czego i na jak długo? do czego? Może lepiej akumulatorki? No i na jaki typ się zdecydować? AAA, AA, 9V, 18650?
- komunikacja: GSM może przestać działać, tak samo TV. Radio bez prądu nie pociągnie (kto ma radio na baterie?)
- co z ogrzewaniem? Ogniska z krzesełek w salonie nie rozpalisz... agregatu też nie wstawisz do środka a z podwórka ci zajebią, albo sąsiedzi też będą się chcieli podłączyć, to rozjebią. Nie zdajemy sobie sprawy, ale szybciej zmarźniesz niż odczujesz pragnienie czy głód. powtarzam: szybciej umrzesz z wyziębnienia niż pragnienia. Czym ogrzewać mieszkanie? ogrzewacze/piecyki na butle gazowe? Gdzie butle z gazem składować? Ogrzewacze chemiczne? czy inwestować w koce/śpiwory czy porządne buty/ kurtki? Dzieciaki rosną, my grubiejemy/chudniemy. Nie da się mieć ciuchów "na zapas". Budżet nie jest z gumy. Jak już o gumie, to podobno są praktyczne gumiaki. Ilu dorosłych wykształconych z dużych miast ma kalosze? No i gumki hehe z racji rozciągliwości i wytrzymałości mogą być używane jako pojemnik na wodę :)
- dezynfekcja. Choroby i zarazki załatwiały większą ilość żołnierzy w czasie marszów czy obozów niż ginęło w bitwach. Jakiś spirytus, wódeczka dla ludzi czy octenisept lub woda utleniona dla kobiet. Służba zdrowia na pewno bedzie przeciążona/niedostępna

Nie czepiam się. Zadaje pytania na które nie znam odpowiedzi. Oczywiście najłatwiej jechać do rodzinnego domu... ale znowu pytania: co jak drogi/mosty się zakorkują, bo wszyscy wpadną na ten sam pomysł. albo wojsko/policja zablokuje? Kupować quada? Terenówkę? Rowery? A jak ktoś ma kogoś pod opieką i nie może się ewakuować?
Takie racje wydają się ok https://militaria.pl/p/racje-zywnosciowe-seven-oceans-500-g-57721, ale ja bym postawił na chałwy, paluszki solone(ok 500kalori/100gram), słonecznik, orzechy ziemne, platki owsiane i suszone owoce(sliwki i jablka) - je można zjesc surowo i w miarę to strawić, pod warunkiem posiadania wody. To na 3 dni, bo potem powinno się zjeść coś ciepłego. Do nalewania wody w beczkowozów wybrałbym worki po sokach 20L bo to poręczne, ale zwykłe 5litrowki też stynką.
Z inwestycji na taką apokalipsę rozważyłbym śpirów na mrozy, uzdatnaicze do wody z kałuży, krzesiwo, nóz surviwalow(ktorym zrąbiesz drzewo). Worki i zgniecione 5Litrowe Pety też sie przydadzą na mocz. Piec koza, kawałek styropiany wielkosci ramy okiennej i ryz/makaron/kasza jeczmienna/slonecznik na dłuzej. Jeśli będzie miesjce to moza dodac spirytus, olej rzepakowy, batoniki typu waflowego, np Goralki, grzeski.
Baterie i powerbanki bym olal, bo co mi da że posłucham radia szczerze mowiąc. Jeszcze mozna pomysęc nad waluta jak fajki, spiryt, srebro i moze zapalniczki dla nieogarow.

Ogólnie to bym się zgadał ze spolecznoscia zeby sikac i srac w wyznaczonych miejscach i to zasypywac na biezaco, ewentualnie podpalac z chrustem.
można wiele gdybać, bo wiele zalezy od kontekstu sytuacji. Jak bedzie tez niebezpiecznie na ulicy, to trzeba juz myslec kompletnie inaczej.
 
Ponieważ pojawiły się apele do obywateli całego świata, pozwolę oszczędzić wam trochę czasu i wrzucę spis rzeczy do kupienia na wypadek x.
Mam ich w dupie. Mam suchej karmy na pół roku, wodę jak kupuje to zawsze hurtowo więc mam 50%+ szans że sie uzbroje. Ale krzesiwa nie mam ani kozy więc trzeba nadrobic zaległosci.
 
Back
Top