Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
a co z nim nie tak?Nie jedzcie tego gowna w proszku
A głupoty pierdolisz.Nie jedzcie tego gowna w proszku
To nie jest jedzenie. Klei jelita, dosłownie. Więcej jajek, mięsa czy tam zup z wkładką. Mało kto ma problem z białkiema co z nim nie tak?
Na redukcji jest problem z dostarczeniem odpowiedniej ilości białka. A taka kazeina czy wpc to przecież żadna czarna magia tylko normalny element występujący w pożywieniu tylko odseparowany od reszty - żadna trucizna. Jak odstawię mleko to zbierze się kremowa śmietana i mam w niej skondensowany tłuszcż. Jeśli odwiruję to dostanę kazeinę.To nie jest jedzenie. Klei jelita, dosłownie. Więcej jajek, mięsa czy tam zup z wkładką. Mało kto ma problem z białkiem
Na redukcji problem z białkiem? Strach pomyśleć jak Ty to przeprowadzasz żeby trochę tłuszczu zrzucićNa redukcji jest problem z dostarczeniem odpowiedniej ilości białka. A taka kazeina czy wpc to przecież żadna czarna magia tylko normalny element występujący w pożywieniu tylko odseparowany od reszty - żadna trucizna. Jak odstawię mleko to zbierze się kremowa śmietana i mam w niej skondensowany tłuszcż. Jeśli odwiruję to dostanę kazeinę.
Żeby dowalić z 200gramów bialka i nie przekroczyć 2500 to już trzeba jeść potwornie monotonnie albo srać pieniędzmi.Na redukcji problem z białkiem? Strach pomyśleć jak Ty to przeprowadzasz żeby trochę tłuszczu zrzucić
A kto Ci wkręcił te 200g białka? Mięśnie składają się głównie z białka? Kompletnie nieŻeby dowalić z 200gramów bialka i nie przekroczyć 2500 to już trzeba jeść potwornie monotonnie albo srać pieniędzmi.
To z czego się składają i ile tego białka potrzebuję?A kto Ci wkręcił te 200g białka? Mięśnie składają się głównie z białka? Kompletnie nie
Dokładnie, odjebało się ostro. Jeszcze na wiosne koleżka brał z kfd po 7 dych za pakę 700g, czy w biedrze brałem mlekovitę też za 6 dyszek w promocji.Ktoś mnie oświeci co się odjebało z cenami białka?
100 PLN za paczkę 700g z kfd?![]()
To z czego się składają i ile tego białka potrzebuję?

Głównie z wody. To tylko budulec. Potrzebują energii by je zachować czy rozwijać.To z czego się składają i ile tego białka potrzebuję?
Nie klei.To nie jest jedzenie. Klei jelita, dosłownie. Więcej jajek, mięsa czy tam zup z wkładką. Mało kto ma problem z białkiem
Tak, tak, dlatego dalej kupujcie ten proszek i się dajcie nabijać w butelkęNie klei.
@kofi @szplin lin
Dlaczego ceny białka wystrzeliły?
Chiny zwiększyły cenę surowca, ze względu na popyt. Globalnie ani zarówno Chiny, USA czy poszczególne kraje UE nie są w stanie dorównać produkcja surowca do zapotrzebowania rynku. Jako Polska też mamy problem bo choć będąc dość dużym producentem - nasz produkt głównie trafia na eksport i do produktów spożywczych białkowych lub wysokobiałkowych na które obecnie jest szał. Dobrze to już było ;)
Ogólnie nie istnieje terminologia w medycynie mówiąca o zaklejeniu jelit - chodzi o uszkodzenie funkcjonowania śluzówki jelit i o ile nie masz zespołu jelita drażliwego, czy owrzodzenia to białko WPC będzie nie tylko bezpieczne, ale i zadziała wspomagająca na jelita dostarczając organizmowi treoniny - aminokwasu który bezpośrednio wpływa na funkcjonowanie śluzówki jelit. W przypadku osób z dolegliwościami jelitowymi stosuje się inne formy takie jak izolat ( głównie w przypadku nietolerancji laktozy) i hydrolizat ( ww schorzenia) - obie formy wspierają funkcjonowanie układu trawienia.Tak, tak, dlatego dalej kupujcie ten proszek i się dajcie nabijać w butelkę
Moja matka całe życie miała IBS i jak już nowotwór postępował to normalne leciały nutridrinki + izolat białka i żadnego "klejenia jelit" nie zauważyliśmy.Ogólnie nie istnieje terminologia w medycynie mówiąca o zaklejeniu jelit - chodzi o uszkodzenie funkcjonowania śluzówki jelit i o ile nie masz zespołu jelita drażliwego, czy owrzodzenia to białko WPC będzie nie tylko bezpieczne, ale i zadziała wspomagająca na jelita dostarczając organizmowi treoniny - aminokwasu który bezpośrednio wpływa na funkcjonowanie śluzówki jelit. W przypadku osób z dolegliwościami jelitowymi stosuje się inne formy takie jak izolat ( głównie w przypadku nietolerancji laktozy) i hydrolizat ( ww schorzenia) - obie formy wspierają funkcjonowanie układu trawienia.
To co kto kupuje to jego sprawa przecież nikt tu nikogo do tego nie zmusza. Jednak sugerowalbym nie powielać mitów i nieprawdy.

Chodzi o przepuszczalność jelitOgólnie nie istnieje terminologia w medycynie mówiąca o zaklejeniu jelit - chodzi o uszkodzenie funkcjonowania śluzówki jelit i o ile nie masz zespołu jelita drażliwego, czy owrzodzenia to białko WPC będzie nie tylko bezpieczne, ale i zadziała wspomagająca na jelita dostarczając organizmowi treoniny - aminokwasu który bezpośrednio wpływa na funkcjonowanie śluzówki jelit. W przypadku osób z dolegliwościami jelitowymi stosuje się inne formy takie jak izolat ( głównie w przypadku nietolerancji laktozy) i hydrolizat ( ww schorzenia) - obie formy wspierają funkcjonowanie układu trawienia.
To co kto kupuje to jego sprawa przecież nikt tu nikogo do tego nie zmusza. Jednak sugerowalbym nie powielać mitów i nieprawdy.
Z pewnością pomogły…Moja matka całe życie miała IBS i jak już nowotwór postępował to normalne leciały nutridrinki + izolat białka i żadnego "klejenia jelit" nie zauważyliśmy.
W ogóle jak to komicznie brzmi "zakleja jelita". @Brawler098 Może spróbuj samego suchego prochu nie jeść tylko rozrobić z wodą, albo kefirem. Będzie łatwiej.
![]()
Ad 1. Jeśli chodzi ci o zabarwienie tego co się wydala to jest to związane z betaniną (naturalny barwnik) który jest oporny na nasze enzymy trawienne i w całośći przechodzi przez nasz układ trawienia.Chodzi o przepuszczalność jelit
Łatwo sprawdzić: niech pakier naje się buraków i zobaczy co wypróżnił
Nasz organizm nie zna białka w proszku niezależnie od tego jak bardzo będziecie się sugerować sponsorowanymi badaniami laboratoryjnymi
To tym bardziej takie białko w prochu wskazane - "zaklei" jelita i będą szczelneChodzi o przepuszczalność jelit
Łatwo sprawdzić: niech pakier naje się buraków i zobaczy co wypróżnił

Jak finalna forma nie ma znaczenia to chce zobaczyć jak funkcjonuje człowiek żywiący się batonami proteinowymi, odżywkami, przetworzonym jedzeniem , bo enzymy sobie poradzoooo….Ad 1. Jeśli chodzi ci o zabarwienie tego co się wydala to jest to związane z betaniną (naturalny barwnik) który jest oporny na nasze enzymy trawienne i w całośći przechodzi przez nasz układ trawienia.
Ad 2. Nasz organizm nie zna białka w proszku, tak jak mielonego mięsa, zup, serów i wszystkiego czego sobie nie wymyślisz - ale zna enzymy i aminokwasy, zna makroskładniki i to jest język komunikacji naszego organizmu. Finalna forma nie ma znaczenia.
Odnośnie badań sponsorowanych, zarówno białka wpc, wpi, wph, jak i kreatyna zostały przebadane wzdłuż i wszerz przez niezależne instytuty, uczelnie itp nim powstało jakiekolwiek domniemane "lobby" suplementacyjne.
No to masz masę takich ludzi na ulicach i to nie są kulturowniki wbrew temu co byś chciał.Jak finalna forma nie ma znaczenia to chce zobaczyć jak funkcjonuje człowiek żywiący się batonami proteinowymi, odżywkami, przetworzonym jedzeniem , bo enzymy sobie poradzoooo….
Co to za myślenie ?
Ale Ty znowu ze skrajności w skrajność.To przypadek że większość pakierów cierpi na problemy trawienne? Ibs’y, gard’y, wzjg itd. ?
Przecież tak świadomie i wspaniale się odżywiają

No właśnie- więc czym się różnią jedni od drugich ? Że Ci drudzy niby bardziej świadomi bo złom przerzucają? A mierzą się dokładnie z tymi samymi problemami, to pytam : jaka tu jest widoczna świadomość zdrowia?No to masz masę takich ludzi na ulicach i to nie są kulturowniki wbrew temu co byś chciał.
Polska przoduje w zaburzeniach otyłości, a kulturowników jest garstka.
Ale Ty znowu ze skrajności w skrajność.
"Większość". Większość to właśnie od lat odchodzi od typowego ryżu z kurczakiem i brokułem, ale pod tezę pasuje.
To w takim razie jak się żywią 60kg monstra z kalisteniki, że to ani formy ani siły nie ma?
Tam to musi być dieta cud.
![]()
Zdecydowanie nie takimi samymi problemami. To już jest naginanie rzeczywistości pod tezę.No właśnie- więc czym się różnią jedni od drugich ? Że Ci drudzy niby bardziej świadomi bo złom przerzucają? A mierzą się dokładnie z tymi samymi problemami, to pytam : jaka tu jest widoczna świadomość zdrowia?
Białko w prochu jest DODATKIEM, a nie głównym składnikiem diety.Odchodzi od ryżu z brokułem na rzecz czego
: tortilli z kurczakiem czy białka w proszku ? Z deszczu pod rynnę
Czytałeś metaanalizy czy byłeś na szkole chłopskiego rozumu?To nie ja powoduje te skrajności i nie ja zjadam osłonki na żołądek i jelita.
Temat jest o bialku : skąd przeświadczenie ze potrzeba go aż 200g? Powiem Ci skąd …..to prosty zabieg marketingowy byś kupował białko w prochu bo z jedzenia ciężko Ci to dostarczyć w takiej ilości …..
Szereg badań na "normalnych" ludziach jednak mówią co innego niż Ty.A że chłop trenujący siłowo, dobrze objadający się prędzej czy później dobija do tych 100kg wagi to ma w mózgu wgrana mantrę : muszę dostarczyć 2g białka na kgmc bo inaczej będę słabszy ….
O jakim zawodniku mówisz ?Zdecydowanie nie takimi samymi problemami. To już jest naginanie rzeczywistości pod tezę.
Białko w prochu jest DODATKIEM, a nie głównym składnikiem diety.
Czytałeś metaanalizy czy byłeś na szkole chłopskiego rozumu?
Szereg badań na "normalnych" ludziach jednak mówią co innego niż Ty.
Przykładowy zawodnik na dopingu może przyswoić dużo więcej niż 2g/1kg bez żadnych perturbacji zdrowotnych.
Napisz jeszcze, że białko nerki niszczy doszczętnie i mamy bingo.
Legendarni kulturowniki w pokoju bez klamek, pompki bengalskie i nieszczelne jelita. Niech ta saga się nie kończy![]()