Suplementacja i odżywianie przeciętnego człowieka

Na rolkach tlumacza ze z powodu wzrostów cen surowca i ze sytuacja jest podobna do tego co bylo kiedys z kreatyną ze 500 g kosztowało 80 zl.

Mnie rozwala GymBeam. Wyjebali od razu 150 zl za puchę 1000g białka. A co się będą pierdzielić.
 
To nie jest jedzenie. Klei jelita, dosłownie. Więcej jajek, mięsa czy tam zup z wkładką. Mało kto ma problem z białkiem
Na redukcji jest problem z dostarczeniem odpowiedniej ilości białka. A taka kazeina czy wpc to przecież żadna czarna magia tylko normalny element występujący w pożywieniu tylko odseparowany od reszty - żadna trucizna. Jak odstawię mleko to zbierze się kremowa śmietana i mam w niej skondensowany tłuszcż. Jeśli odwiruję to dostanę kazeinę.
 
Na redukcji jest problem z dostarczeniem odpowiedniej ilości białka. A taka kazeina czy wpc to przecież żadna czarna magia tylko normalny element występujący w pożywieniu tylko odseparowany od reszty - żadna trucizna. Jak odstawię mleko to zbierze się kremowa śmietana i mam w niej skondensowany tłuszcż. Jeśli odwiruję to dostanę kazeinę.
Na redukcji problem z białkiem? Strach pomyśleć jak Ty to przeprowadzasz żeby trochę tłuszczu zrzucić
 
Ktoś mnie oświeci co się odjebało z cenami białka?

100 PLN za paczkę 700g z kfd? :wtf2:
Dokładnie, odjebało się ostro. Jeszcze na wiosne koleżka brał z kfd po 7 dych za pakę 700g, czy w biedrze brałem mlekovitę też za 6 dyszek w promocji.
Na szczęście ostatnio udało mi się wyrwać 2x po 7 dyszek 700g Go Active z biedry.
 
To z czego się składają i ile tego białka potrzebuję?
1000000032.jpg


Wiadomo wystarczy zupa z mięsem.

:beczka:
 
To z czego się składają i ile tego białka potrzebuję?
Głównie z wody. To tylko budulec. Potrzebują energii by je zachować czy rozwijać.

200g to dogmaty silowniane, nie bój się, nie stracisz mięśni - zwłaszcza tych ciężko wypracowanych a nie spreparowanych
 
Back
Top