Street Workout

Dzisiaj siadł następujący trening.
Rozgrzewka 10 minut. Pompki, rozciąganie, przysiady i inne tego typu rzeczy lekkim ciężarem.
Podzieliłem trening na obwody. Pomiędzy ćwiczeniami w obwodzie nie ma przerw. Pomiędzy każdą serią robiłem mniej więcej 2 minuty odpoczynku. Czas trwania ok. 1h20min. Kilka razy musiałem wyjść z piwncy, bo mnie dziecko wołało. Przy okazji słuchałęm sobie wywiadów @Dooży&Grooby i muszę powiedzieć, że były bardzo dobre.
1. 8 x wiosłowanie sztangą podchwytem, 8 x wyciskanie sztangi na klatkę na ławce prostej, 8 x podciąganie sztangi do brody (3x)
2. 8 x wiosłowanie sztangą nachwytem, 8 x wyciskanie sztangi na klatkę na ławce skośnej, 8 x wyciskanie sztangi na barki (3x)
3. 8 x wyciskanie sztangi wąsko, 8 x sztanga na biceps (3x)
4. 8 x wyciskanie francuskie, 8 x hantle na siedząco na biceps (3x)
5. 20 x przysiady ze sztangą (3x)

Aktualnie czuję się strasznie styrany i zjadłbym konia z kopytami, mimo, że trening odbył się o 15:00.
 
Last edited:
Ciężko by było bo to glownie o objetosc chodzi. Poszukam bo może gdzieś mam rozpiskę z siłowni. Najprostszy przykład to zimowa silownia-na początku trening z przysiadem, rwaniem, zarzutem i dodatkami trwał nawet 2,5 h a potem rozbieganie. I to nie 2,5 h gadania a szybkie zmiany po czterech gości na stacji. A i tak najgorsze było jak po takim treningu szlo sie robić wytrzymałość silowa rozumiana przez godzinę wieloskokow po kwadracie. Nie wiem jak my układ nerwowy regenerowaliśmy.

A najlepsze jest to, ze jak wpadali do nas na saune chłopaki z hokeja Cracovii i zaczynali opowiadać o swoich treningach z lat 90-tych to opadały nam szczeki i nie mogliśmy uwierzyć. Goście min robili okrazenia dookoła Błoń (4 km) ze sztangami. I to nie jedno okrazenie-ciągle cos tymi sztangami robiąc.
to jak znajdziesz cos to mozesz wrzucic. Pytanko. Bardzo dupy byly kute?
 
to jak znajdziesz cos to mozesz wrzucic. Pytanko. Bardzo dupy byly kute?
U nas wtedy średnio. Kilku starszych stosowało TRT ale młodzi jeszcze nie zaczęli. Z czasem, po moim odejściu, klucie wzrosło. Ja wbijalem B12 raz prohormon.
 
U nas wtedy średnio. Kilku starszych stosowało TRT ale młodzi jeszcze nie zaczęli. Z czasem, po moim odejściu, klucie wzrosło. Ja wbijalem B12 raz prohormon.
Zawsze mnie ciekawilo jak wygladaja treningi w najgorszym okresie w najlepszych klubach rugby, footballu i w pilce noznej szczegolnie w Atlectio
 
Dzisiaj siadł następujący trening.
Rozgrzewka 10 minut. Pompki, rozciąganie, przysiady i inne tego typu rzeczy lekkim ciężarem.
Podzieliłem trening na obwody. Pomiędzy ćwiczeniami w obwodzie nie ma przerw. Pomiędzy każdą serią robiłem mniej więcej 2 minuty odpoczynku. Czas trwania ok. 1h20min. Kilka razy musiałem wyjść z piwncy, bo mnie dziecko wołało. Przy okazji słuchałęm sobie wywiadów @Dooży&Grooby i muszę powiedzieć, że były bardzo dobre.
1. 8 x wiosłowanie sztangą podchwytem, 8 x wyciskanie sztangi na klatkę na ławce prostej, 8 x podciąganie sztangi do brody (3x)
2. 8 x wiosłowanie sztangą nachwytem, 8 x wyciskanie sztangi na klatkę na ławce skośnej, 8 x wyciskanie sztangi na barki (3x)
3. 8 x wyciskanie sztangi wąsko, 8 x sztanga na biceps (3x)
4. 8 x wyciskanie francuskie, 8 x hantle na siedząco na biceps (3x)
5. 20 x przysiady ze sztangą (3x)

Aktualnie czuję się strasznie styrany i zjadłbym konia z kopytami, mimo, że trening odbył się o 15:00.
Dojebałeś tak objętością :D, że co się dziwisz, że ledwo dyszysz :D, ponad 30 serii :D, raz na jakiś czas pewnie dobra alternatywa :D. A tak w ogóle od poniedziałku do środy(może czwartku jeszcze się okaże) będę w KRK jak coś to chętnie zrobię mały wypadzik na trening :D
 
Dojebałeś tak objętością :D, że co się dziwisz, że ledwo dyszysz :D, ponad 30 serii :D, raz na jakiś czas pewnie dobra alternatywa :D.
Dwa razy w tygodniu tak robię. Tylko dodaje jeszcze martwy zamiast pleców co drugi trening. W środku tygodnia robię dodatkowo FBW 1 obwód całe ciało, bez przerw, 4 serie.
 
@Masu zrobiłem na koniec 2 minuty airbike'a, organizm powiedział, Orest, jeśli ci życie miłe to spierdalaj do domu. Posłuchałem.
O kurwości, ale piękny dzień. Dojechałem się na worku i czuje się jak młody Bóg. Tylko mi Wewiur łokcia naruszył jak myślał, że obali rugbyste :nono:


Dwa treningi dziennie to jest to:happy dance:


Dzięki @maras @Over za kick boxing
 
Dwa razy w tygodniu tak robię. Tylko dodaje jeszcze martwy zamiast pleców co drugi trening. W środku tygodnia robię dodatkowo FBW 1 obwód całe ciało, bez przerw, 4 serie.
Jak masz w sumie po 2-3 dni przerwy to jeszcze wejdzie, ale przetrenowanie podczas jednego treningu okrutne :D, ale jak Ci to wchodzi :OK:
 
Jak masz w sumie po 2-3 dni przerwy to jeszcze wejdzie, ale przetrenowanie podczas jednego treningu okrutne :D, ale jak Ci to wchodzi :OK:
Ja robię 70 serii i na razie nie ma mowy o przetrenowaniu :)
 
Ja robię 70 serii i na razie nie ma mowy o przetrenowaniu :)
Pytanie jaki rodzaj treningu ;), ja robię teraz typową siłownię i split każdą partię oddzielnie plus po 20 -15 powtórzeń w każdej serii. A w takim wypadku 70 serii to byłoby zabójstwo i 4h na siłowni :D, co innego, że w takim treningu i wysokiej intensywności, czyli przerwy po 45-60 sekund, waga ładnie spierdala, a o to mi chodzi. Bo z 88 zrobiłem 73 kg, ale teraz od Listopada to co @Masu lubi najbardziej :mamed: czyli masa :mamed:
 
Last edited:
O kurwości, ale piękny dzień. Dojechałem się na worku i czuje się jak młody Bóg. Tylko mi Wewiur łokcia naruszył jak myślał, że obali rugbyste :nono:


Dwa treningi dziennie to jest to:happy dance:


Dzięki @maras @Over za kick boxing

To ja dziękuję za wyciągnięcie mnie z komory Borna. Jak na pierwszy trening po latach nieograniczenia w jedzeniu i piciu, to nawet jestem zadowolony z swojej postawy :) Za tydzień 50 rund na worku, dwie tabaty i sparingi :bleed:
 
To ja dziękuję za wyciągnięcie mnie z komory Borna. Jak na pierwszy trening po latach nieograniczenia w jedzeniu i piciu, to nawet jestem zadowolony z swojej postawy :) Za tydzień 50 rund na worku, dwie tabaty i sparingi :bleed:

@Orest kolega potrzebuje recept!
 
Cohones trenuje.
Macie moje uznanie :penn:

Ps. Się jeszcze okaże, że za jakiś czas zawodnicy przejdą na chipsy i tv a hejterzy nadal w treningu i zaczną hejtować ex zawodników, że to chipsożercy są:benny::dobry:
 
Nie lubię igieł. Jak @Orest ma dojścia, to chciałbym klasycznie, tak jak zawodnicy - zanieczyszczony suplement, krem na stopy albo - najlepsza opcja - zanieczyszczona karkówka :dobry:

@kaczka41 niedługo jak Kościelski będzie chciał nam wbić, a Gamrot sprzedać kopy na mordę, to się kurwa zdziwią:bleed:

Już teraz ich pewnie dziwi, że koeś ze składu ZZ Top na Cohones siedzi
 
Back
Top