Skoki Narciarskie

nie wiecie czy sa gdzies podane wszystkie aktualne rekordy skoczni?
TUTAJ masz listę skoczni wraz z rekordami.
Jeśli chodzi tylko o skocznie Pucharu Świata to najłatwiej chyba sprawdzać TUTAJ, klikasz wybraną skocznię (np. HS142) i jest lista wszystkich najdłuższych skoków.

A TUTAJ jest lista najświeższych rekordów.
 
Rekordy skoczni mam w jednym palcu

Ale kurwa Hiszpania, Lichtenstain, Algieria i Nowa Zelandia mnie rozjebały :benny:
 
TUTAJ masz listę skoczni wraz z rekordami.
Jeśli chodzi tylko o skocznie Pucharu Świata to najłatwiej chyba sprawdzać TUTAJ, klikasz wybraną skocznię (np. HS142) i jest lista wszystkich najdłuższych skoków.

A TUTAJ jest lista najświeższych rekordów.
to wszystko znalazlem. kiedys byla taka fakjna stronka, gdze bylo to ladnie podane, przejrzyscie i usuneli kurwie
 
A ja się dziwię dlaczego w takiej Hiszpanii, Argentynie, Nowej Zelandii nie ma takiej profesjonalnej skoczni. Czy nie ma takiego sponsora, który by zafundował tam rozwój choć 20, 50 i 90metrówki? Coś tam kiedyś istniało, a teraz chyba zupełnie upadło. W ogóle mało sportów zimowych takich FIS-owskich jest np. w Andach, bardziej coś ekstremalnego tam się głównie dzieje.
 
A ja się dziwię dlaczego w takiej Hiszpanii, Argentynie, Nowej Zelandii nie ma takiej profesjonalnej skoczni. Czy nie ma takiego sponsora, który by zafundował tam rozwój choć 20, 50 i 90metrówki? Coś tam kiedyś istniało, a teraz chyba zupełnie upadło. W ogóle mało sportów zimowych takich FIS-owskich jest np. w Andach, bardziej coś ekstremalnego tam się głównie dzieje.

A kto miałby na niej skakać? Zgniłaby szybciej niż czas jej budowy. W Polsce przy takim zapleczu zawodniczym, zainteresowaniu, oglądalności i znajomości dyscypliny ciężko było sie uprosić o modernizacje Wielkiej Krokwi. Budowa skoczni w Wisle trwała dłużej nie przewidywano z przyczyn organizacyjno-finansowych

Obecnie o nowych obiektach możemy jedynie pomarzyć. W takiej Hiszpanii, Algierii czy na Antypodach większość pewnie nie zdaje sobie sprawy, ze istnieje w ogóle taka dyscyplina sportu. Wydawać pieniądze każdy potrafi ale robic to z głową to już inna sprawa. Niech zostanie tak jak jest i żadne "egzotyczne" kraje nie pchają się do piaskownicy, w której nie mają bytu i przyszłości

Pamietam czasy kiedy Holendrzy, Turcy, Chińczycy, Grecy czy Brytyjczycy wystawiali swoich reprezentantów do konkursów PŚ. Komentarz do ich wystepów był jeden - :siara:
 
A kto miałby na niej skakać? Zgniłaby szybciej niż czas jej budowy. W Polsce przy takim zapleczu zawodniczym, zainteresowaniu, oglądalności i znajomości dyscypliny ciężko było sie uprosić o modernizacje Wielkiej Krokwi. Budowa skoczni w Wisle trwała dłużej nie przewidywano z przyczyn organizacyjno-finansowych

Obecnie o nowych obiektach możemy jedynie pomarzyć. W takiej Hiszpanii, Algierii czy na Antypodach większość pewnie nie zdaje sobie sprawy, ze istnieje w ogóle taka dyscyplina sportu. Wydawać pieniądze każdy potrafi ale robic to z głową to już inna sprawa. Niech zostanie tak jak jest i żadne "egzotyczne" kraje nie pchają się do piaskownicy, w której nie mają bytu i przyszłości

Pamietam czasy kiedy Holendrzy, Turcy, Chińczycy, Grecy czy Brytyjczycy wystawiali swoich reprezentantów do konkursów PŚ. Komentarz do ich wystepów był jeden - :siara:
No wiesz, jakby w Polsce nie było skoczni to też by nikt nie skakał. Takie gdybanie. Bardziej tu chodziło mi o treningówki, które to nie są aż tak wymagające jak normalne skocznie. Hiszpania wraz ze Słowacją organizowała niedawno Uniwersjadę. Zawody w skokach były akurat w Szczyrbskim Jeziorze u naszych płd. sąsiadów, ale kilka dyscyplin(narciarstwo dowolne, alpejskie) Grenada jednak gościła.

Co do Turcji to w Erzurum odbudowano skocznie po zawaleniu się części kompleksu i tam chyba mają jakiś program dla młodzików. Wydaje mi się właśnie, że skokom szkodzi coraz mniejsza ilość krajów w których rozgrywany jest puchar, bo niedługo to będą zawody w 5-ciu krajach i to dla niewielu więcej krajów. Zawsze fajnie mi się ogląda zawody w krajach innych niż te co zwykle. Dlatego cieszą ponownie igrzyska w Azji mimo, że godziny takie sobie. A zawody w Sapporo to już klasyk, szkoda, że wycięli zupełnie USA, choć były plany powrotu tam nie tylko w ramach PK.

Moim zdaniem skokom potrzebny jest nowy dyrektor, otwarcie na nowe rynki. Cieszyć się można, ale Kami pokonuje 70 rywali z 10 krajów....

Swoją drogą to jutro rozpoczyna się Uniwersjada w Ałmatach. Niektóre dyscypliny w tym skoki na antenie Eurosportu.
 
No wiesz, jakby w Polsce nie było skoczni to też by nikt nie skakał. Takie gdybanie. Bardziej tu chodziło mi o treningówki, które to nie są aż tak wymagające jak normalne skocznie. Hiszpania wraz ze Słowacją organizowała niedawno Uniwersjadę. Zawody w skokach były akurat w Szczyrbskim Jeziorze u naszych płd. sąsiadów, ale kilka dyscyplin(narciarstwo dowolne, alpejskie) Grenada jednak gościła.

Hiszpanie nie wystawili do konkursu ani jednego swojego reprezentanta. Dostali organizacje bo mieli zaplecze ale do innych dyscyplin gdzie mieli przynajmniej swoich reprezentantów. Budowanie skoczni nawet treningowej w takim miejscu to wyrzucenie pieniędzy w błoto. Nikt z krajów liczących nie poleci trenować w tamte rejony bo ilekroć razy lepsze warunki będzie miał u siebie w kraju badź w sąsiedztwie. Tchnąć chęć uprawiania skoków narciarskich w tak egzotycznych krajach w 2017 roku to niewykonalne zadanie. Jeśli nie zrobili tego 50, 30 czy 10 lat temu to nic na to nie wskazuje aby się to zmieniło. Hiszpanie znają rynek dużo lepiej od nas i doskonale widza w co ładować pieniądze aby po jakimś czasie zwróciły się w postaci sukcesów.

Historia skoków narciarskich w Polsce sięga jeszcze czasów przedwojennych także znajomość dyscypliny, warunki do ich uprawiania, sukcesy nie mogły spowodować zaprzestania zajmowania się tym sportem. Skocznie były, są i będą. Szkoda, że jest ich tak mało i tylko kilka, które mogą ubiegac się o zawody ranki międzynarodowej.

Turcja dostała organizacje Uniwersjady w 2011 czego efektem było wybudowanie kompleksu skoczni w Erzurum. Szkoda jedynie, że oprócz Uniwersjady, zawodów CoC i mniejszych zawodów - zazwyczaj juniorskich nic się tam nie dzieje. Oprócz skoczni potrzeba infrastruktury, homologacji FIS i ściśle spełniająch wymogów do przeprowadzenia zawodów najwyższej rangi. No i kasa oczywiście ;)

Po tegorocznych zawodach w Wiśle padła informacja, że przyszłoroczna impreza jest zagrożona. Jeśli nie zostaną poczynione kroki w kierunku modernizacji (lodowe tory) to może niestety tak się stać.], ze za rok będziemy mieli tylko Zakopane. Przepisy się rygorystyczne i wiele skoczni nie jest w stanie ich spełnić dlatego zawodny rozgrywane są co roku w tych samych miejscach z drobnymi zmianami.

Również obejrzałbym zawodny w USA, Czechach, Szwecji czy na obiektach K90 gdzie FIS ogranicza się jedynie do wielkich imprez. Na przełomie XX i XXI wieku kto na to patrzył jakie tory, jaki zeskok, kombinezony, stosunek masy do długości narty, wyciągi, domki dla skoczków ... Była skocznia, był tor, zeskok - można skakać :kis:
 
Wow, świetny atak Kamila i tylko 2,3 pkt straty:penn:


C3RPHMjWcAI-R4A.jpg
 
Ha, przed chwilą było ujęcie na Kubackiego, niby kciuka pokazał, ale tak naprawdę wyraz jego twarzy mówił : "ja pierdolę, jak teraz zepsuje skok to mnie zajebią".
Pewnie spierdoli chociaż i tak lubię tego ciula
 
Back
Top