Siłownia ( rzeźba, spalanie) pytanie :)

Dzisiaj zacząłem robić ten program Reg Park'a. Ale zagłębiłem się dalej w internet i znalazłem z 3 różne wersje tego planu. Ma ktoś namiar na oryginalny? Ja znalazłem 5x5 i jedyne ćwiczenia to: wyciskanie, martwy i przysiady. I to jest niby poziom początkujacy. Ale znajduje też dla poziomu początkujacy taki plan: http://www.uk-muscle.co.uk/getting-started/46402-real-arnold-schwarzenegger-beginner-programs.html . Ktoś potrafi zweryfikować i powiedzieć który jest prawidłowy?
 
Jeden i drugi plan może być treningiem dla początkujących, ten z linka obejmuje więcej ćwiczeń, więc będzie też trochę cięższy - pozostaje więc pytanie, na jakim stopniu zaawansowania jesteś. Jeśli zupełnie zielony, to ja bym został przy okrojonej wersji gdzie robisz tylko "wielką trójkę" na treningach.
Z tego co widzę, to ten artykuł z linku jest bardzo obszerny i na pewno masz tam wszystko dobrze wytłumaczone. Reg Park był guru treningu siłowego i nie dziwota, że wyprodukował więcej niż jedną rozpiskę ;) To co jest niezbędne, żeby trening był "tró regparkowy" to na pewno rozkład serii w 5x5 - dwie rozgrzewkowe i trzy robocze ze stałym ciężarem, w przeciwieństwie do 5x5 u Billa Starra, gdzie robi się progresję ciężaru z każdą serią.

Ja bym od siebie tylko dodał, że moim zdaniem nie powinno się wchodzić na te zaawansowane treningi Rega jeśli się do tego uprawia inne sporty (np. SW), to jest ogromna objętość i to ćwiczeń podstawowych a nie machania linkami i z tego względu robiąc 3x w tygodniu takie ciężkie, dwugodzinne treningi można się łatwo zajechać.
 
Dzięki @Keylock, też tak myślałem, ze przy tym rozszerzeniu dobrze bym się zajechał. Zobaczymy, na razie zrobie przez 6 tygodni ten podstawowy czyli martwy, wyciskanie i przysiady i zobacze jak bedzie szła progresja z ciężarem i masą. Po Nowym Roku moze uda się jeszcze więcej czasu wycisnać to moze spróbuje potem rozszerzyć o kolejne ćwiczenia.
 
Olos

Możesz zawsze podejść do programu w wersji objętościowej jeśli jesteś zielony , czyli ...

przysiad 5 x 5 = 1 sztanga , 2 - 50 % i jeśli np twoje obciążenie będzie 50 kg to 5 x 50 kg , chyba że dzwigasz jakieś solidne ciężary to wtedy wersja klasyczna .
 
@Mr.Hyde nie jestem zielony, wracam po 9 miesiacach przerwy. Ostatnio zrobiłem sobie przysiady w tym planie z 50kg, potem 75 i 3 serie ze 100. Weszło dobrze, dzisiaj za dwie godzinki ide zrobić znowu ten trening i myśle że dołoże troche.
 
to luz :) choć po przerwie bardziej bym się skupił na wyższym zakresie powtórzeń , by przygotować organizm w wielu płaszczyznach do solidnej pracy . 5X5 to bardziej trening CUN .
 
Dokładnie @Mr Hyde ćwiczenia takie jak przysiady czy ciągi w zakresie 6-1 pow 80-100% to wysoce kontuzjogenne bomby. Ale ciało jeszcze młode nie zniszczone ciężkimi treningami i ciężar stosunkowo nie olbrzymi pewnie da radę.
Lepiej było na powrót zrobić 2-4 tyg na małych ciężarach dużo ruchów i bardziej różnorodne ćwiczenia a potem wskoczyć na ten program
 
Dokładnie TYTUS , choć nie wiadomo co jest celem , jeśli sprawność fizyczna to bym nie pakował się długo na 5x5 , czy w grę wchodzi siłownia jedynie , a może jakiś basen , a może biegi , a może sporty walki , czy ktoś może ma dodatkowe zajęcia fizyczne . 5 ruchów to trochę mało by obudzić hipertrofię . Dla mnie osoba wracająca to osoba świeża i powinna przygotować układ nerwowy , stawy , ścięgna , serce .

Prosty trening jak mówisz , wyższy zakres powtórzeń , dokładny ruch , analizowanie techniki , 20-30 minut bieżnia po treningu i rozciąganie statyczne , powrót do sensownych nawyków żywieniowych .

Ja jestem zwolennikiem .

4 tygodnie - basen 4 x w tygodniu , lub biegi spokojna praca tlenowa.
4 tygodnie - prosty FBW skupiający się na podstawach na wyższym zakresie powtórzeń .
4-8 tygodni - siła i tutaj można 5x5 .
4 - 6 tygodni - praca nad dynamiką/mocą .
4 tygodnie - wszystko w paczce typu - kompleksy sztangowe/ C-F - interwały biegowe .

jest FORMA !
 
stanalem na 84, od styczna wjedzie massszoker z UNS'u (opinie ma mega) + kreatyna z vitalmax (ta zielona), podbijemy troche kalorie + wody, zobaczymy jak to pojdzie. :) nie ma sensu zebym teraz to zaczal brac, bo przyjda swieta, a wtedy jade z Wroclawia wiec trening bedzie troche odpuszczony. juz sie jaram!
 
Pytanie:

Czy w ramach cardio potreningowego mogę bawić się na punchmasterze? kilka rund po 3min z 1min przerwy. Jakby nie patrzeć ciekawsze to niż bieżnia, do tego jest to interwał.
 
why not? cokolwiek podniesie heartrate na ~130 i wymaga jakiejs aktywnosci fizycznej, dzida, a kcal beda lecialy. :)
 
Nie jestem fanem cardio po treningu siłowym przy diecie ukierunkowanej na masę, ale podobno taka praktyka jest pomocna szczególnie dla endomorfików w celu zapobiegnięcia zalaniu się.
 
@baju
Kiedyś zjadłem 5kg tego mass szokera. Całkiem spoko rozpuszczalność, lekko się pieni. Miałem smak truskawkowy oraz wanilie. Truskawka jak dla mnie trochę lepsza. Też niedługo mam zamiar jeszcze jakiegoś gejnera zakupić. Ale chyba wezmę mass attackera też od UNSa, bo aż 30g białka na porcję jest.
 
Odradzam gainery, w 90% to śmietniki. Nie ma takiej opcji żebyś miał najwyższej jakości każdy składnik w nim zawarty. Najlepsza opcja to kupić dobrej jakości białko(WPC-WPI) i robić sobie szejki z owocami, albo owoce popijać białkiem. Jeśli juz ktoś jest bardzo leniwy, to Vitargo oryginalne w wiadrze kupić.
 
te UNS ma swietne recenzje, nigdy nie jadlem gainera wiec taki jeden sobie na dobicie kcal wezme, stestuje i zobacze jak mi wchodzi. zmienilem kreatyne, wezme rowniez z UNS mono (w sumie to to samo pewnie bedzie), sklep we Wro mam blisko dosyc. :)
 
te UNS ma swietne recenzje, nigdy nie jadlem gainera wiec taki jeden sobie na dobicie kcal wezme, stestuje i zobacze jak mi wchodzi.

No jeśli jesteś ekto, to tragedii nie będzie, ale gainer wychodzi drogo. Recenzje gainerów i białek dotyczą przede wszystkim smaku i rozpuszczalności, ewentualnie stosunku ekonomii. Jak ktoś pisze, że po tym gainerze przytył 2kg czystego mięcha, a po tamtym nic to albo klakier albo kretyn. W >90% albo w gainerze jest białko słabej jakości, albo węgle. A już najgorzej jak jest mix białek w gainerze, wtedy masz gwarancję, że z tych 20-30% białka w porcji najmniej stanowi białko wysokiej klasy. Scitec Jumbo(zielony) się broni podobno, zaufałbym Iron Mass od IHS, bo ta firma gówna nie robi i Optimum Nutrition, generalnie im droższe tym większa pewność, że dobre.

PYTANIE
Czy tego typu zamiennik klasycznych owijek to dobra alternatywa, czy jednak "owijki to owijki"?
Cena: 39pln

bad-boy-easy-hand-wrap.jpg
 
Gainer to odrobina białka i masa cukru pudru , w IHS jest nieco lepsze rozwiązanie składowe na szczęście w porównaniu do Mutanta . Nie jestem zwolennikiem gainerów i ich spożywam, oczywiście jeśli ktoś ma problemy z żywieniem to OK . lepsza opcja dobre białeczko plus jakieś owoce i jest GIT .

Jednak to wszystko wychodzi w praktyce , jeśli komuś wygodnie po treningu wypić gainera to jest OK , jedna porcja bezpośrednio po treningu to nic złego :)
 
Muszę poeksperymentować trochę z jogą, basenem, pracą nad mobilnością, bo ostatnie miesiące treningów trochę mnie zajechały. Przy pompkach boli łokieć, przy dipsach barki, biodra spięte jak cholera, palce pomasakrowane, szyja spięta. A interesuje mnie coś więcej niż zjedzenie puszki animal flexa, jakieś pomysły?
 
3,4kg za 80pln, to nie może być git. Tak jak pisałem, mieszanka białek, białka mleka, albumina, kazeina czyli po treningu lipa, bo to wolnowchłanialne i jest ich najwięcej na milion procent, te dobre stanowią ułamek. Moim zdaniem to słaby gainer, jak 90% gainerów. Białko + owoce, ew. te gainery dobrych i cenionych firm. To moje zdanie. Moja opinie o ich ZMA i przedtreningówce nie jest bardzo dobra, ZMA jeszcze ok choć się nie wyróżnia i z megnezem jest mały wał tam chyba, pre-workout przeciętny.
 
F.Georgiew

To samo mam odkąd odpuściłem siłownie i samo BJJ zostało , tyle kontuzji wyszło , miejscami pospinany , chrupie , trzeszczy , kręgosłup lekko boli. Szyja u mnie masakra i mam taki sam plan jak ty , na ten moment basen plus BJJ i bardziej idę w gimnastykę itd ..

Ja stosowałem pijawki i one się sprawdzały w moim wypadku , znajomi z klubu chodzą na masaże konkretne. Tak na prawdę wierzę w czas , i działania profilaktyczne.

Baju

Miałem na myśli Mutant Mass z, UNS nie miałem styczności .

ZMA to magnez z cynkiem , pytanie po co ? większość osób trenujących i sensownie się odżywiających ma cynk na odpowiednim poziomie, a robotę w ZMA robi magnez , więc po co przepłacać ?
 
@Mr.Hyde uważasz więc, że magnez na noc zrobi tą samą robotę co ZMA u osób biorącycyh preparaty multiwitaminowe i trzymające dietę choćby na poziomie zadowalającym? Na mnie ZMA działa, tzn. rano istotnie jest inaczej/lepiej, teraz po czasie już tego nie zauważam zawsze, ale chyba ta regenracja jest lepza. Myślisz, że sam magnez zdziała to samo? Cynk i Wit.B6 nie mają wpływu na regenracje przy dodatkowej dawce nocnej?
 
Ja nigdy ZMA nie brałem, a kiedy parę lat temu zacząłem suplementację magnezem to 6h snu dopiero stało się zadowalającą ilością, wcześniej byłem jak zombie.
 
Lepiej kupić sobie Magnez + wit. b6 i zincas forte zamiast bawić się w drogie ZMA. Za kilkanaście złotych robi się suplement na cały miesiąc. Nawet jeśli nie działa to pełni funkcje placebo ;)
 
Doozy zrobi robotę , jeśli masz braki cynku , jednak jeśli nie masz to raczej bym patrzył w żywienie ( choć jak napisałem nie spotykałem się z znaczącymi brakami u ludzi trenujących ) Pamiętajmy , że nadmiar cynku może zaburzyć gospodarkę tłuszczy , więc jest ryzyko . ZMA samo w sobie to mega prosta kompozycja . Tak postawił bym na magnez w dobrej formie np cytrynian i brałbym po treningu lub przed snem .

Jeśli jednak ZMA to mega proste zestawienie , przedstawił kolega wyżej i jest ono znacznie tańsze ...
 
Back
Top