Siłownia ( rzeźba, spalanie) pytanie :)

Nie ma czegoś takiego, a nawet jak jest to komórki DNA w takich sytuacjach są do naprawy całkowicie, szlak sirtuinowy za to odpowiada
jak to nie ma? jak masz genetycznie jakis problem to co ci da dieta?
rodzinne problemy serca w rodzinie pare domow ode mnie, dziewczyny rok starszej ode mnie, juz nie ma...
 
jak to nie ma? jak masz genetycznie jakis problem to co ci da dieta?
rodzinne problemy serca w rodzinie pare domow ode mnie, dziewczyny rok starszej ode mnie, juz nie ma...
Mozesz być do czegoś predysponowany - jak każdy z nas i właśnie od tego co spożywasz zależy czy to aktywujesz. Poczytaj o sirtuinach mówię Ci.
 
Mozesz być do czegoś predysponowany - jak każdy z nas i właśnie od tego co spożywasz zależy czy to aktywujesz. Poczytaj o sirtuinach mówię Ci.
poczytam, dzieki. Ale dodam od siebie ze przeciez przez lata sie zle odzywiamy za dzieciaka bo jaki mamy wybor? zaden jemy to co nam dadza rodzice
 
poczytam, dzieki. Ale dodam od siebie ze przeciez przez lata sie zle odzywiamy za dzieciaka bo jaki mamy wybor? zaden jemy to co nam dadza rodzice
Dlatego w wieku dorosłym można to cofnąć i zregenerować całkowicie.
Najpierw trzeba zadbać o jelita, bo to z nich się wszystko bierze
 
Wazniejsze od tego co jesz, jest to czego nie jesz : pszenica, nabiał (ten jak wycofasz to wycofają się stany zapalne w kolanach), większość warzyw, zboża.

Nie chcesz mieć problemów to jedz tłuszcz i uśrednioną ilość białka.

Nie zbudujesz żadnej masy mięśniowej ani sprawności jak organizm toczy stan zapalny
 
Wazniejsze od tego co jesz, jest to czego nie jesz : pszenica, nabiał (ten jak wycofasz to wycofają się stany zapalne w kolanach), większość warzyw, zboża.

Nie chcesz mieć problemów to jedz tłuszcz i uśrednioną ilość białka.

Nie zbudujesz żadnej masy mięśniowej ani sprawności jak organizm toczy stan zapalny
odstawiles serwatke calkowicie?
 
Jak długo trzymasz się z taka dieta?
Ogólnie spoko ale trochę mi szkoda rezygnować całkowicie z pieczywa i makaronów.
Krytycy mówili że po 2 miesiącach będe miał takie niedobory i choroby, że będzie strasznie

Od marca br. I nie mam zamiaru zmieniać. To całe zjadanie nabiału czy pieczywa pod płaszczykiem zdrowia w reklamach to propaganda jest, niezgodne z biochemią organizmu

Tylko dzięki tłuszczowi jesteśmy zdrowi
 
Krytycy mówili że po 2 miesiącach będe miał takie niedobory i choroby, że będzie strasznie

Od marca br. I nie mam zamiaru zmieniać. To całe zjadanie nabiału czy pieczywa pod płaszczykiem zdrowia w reklamach to propaganda jest, niezgodne z biochemią organizmu

Tylko dzięki tłuszczowi jesteśmy zdrowi
To akurat prawda.
Ogólnie mleko z kartonu to syf, pszenica to samo ale wez tu pizzy nie zjedz...
Wiadomo że mamy chorować i być stałym bywalcem apteki i pseudolekarzy...

Próbuje przekonać bliskich do keto na wiosnę ale ciężkie zadanie mnie czeka.
 

7 lat temu były inne wnioski, ale w sumie tylko krowa nie zmienia zadania :beczka:

4. Najważniejsze jest jeść zgodnie z naszą biologią, fizjologią, anatomią - nic innego się nie liczy. Nie jesteśmy ani mięsożercami, ani roślinożercami, ani wszystkożercami, jesteśmy głównie owocożerni z małą namiastką białka pochodzenia zwierzęcego (bardzo małe ilości) oraz liściożerni i korzennożerni, dlatego tak świetnie reagujemy na ten pokarm - na małą ilość białka, na zdrowy tłuszcz roślin, na owoce, które dostarczają nam mnóstwa witamin i minerałów i na zioła, po których czujemy się lepiej i myślimy spokojniej

 
7 lat temu były inne wnioski, ale w sumie tylko krowa nie zmienia zadania :beczka:

4. Najważniejsze jest jeść zgodnie z naszą biologią, fizjologią, anatomią - nic innego się nie liczy. Nie jesteśmy ani mięsożercami, ani roślinożercami, ani wszystkożercami, jesteśmy głównie owocożerni z małą namiastką białka pochodzenia zwierzęcego (bardzo małe ilości) oraz liściożerni i korzennożerni, dlatego tak świetnie reagujemy na ten pokarm - na małą ilość białka, na zdrowy tłuszcz roślin, na owoce, które dostarczają nam mnóstwa witamin i minerałów i na zioła, po których czujemy się lepiej i myślimy spokojniej

7 lat temu , ja pierdole
To jest właśnie propaganda - to co w cytacie

Propaganda reklam i rozrastania się
Tam już nikt nie zagląda
 
7 lat temu były inne wnioski, ale w sumie tylko krowa nie zmienia zadania :beczka:

4. Najważniejsze jest jeść zgodnie z naszą biologią, fizjologią, anatomią - nic innego się nie liczy. Nie jesteśmy ani mięsożercami, ani roślinożercami, ani wszystkożercami, jesteśmy głównie owocożerni z małą namiastką białka pochodzenia zwierzęcego (bardzo małe ilości) oraz liściożerni i korzennożerni, dlatego tak świetnie reagujemy na ten pokarm - na małą ilość białka, na zdrowy tłuszcz roślin, na owoce, które dostarczają nam mnóstwa witamin i minerałów i na zioła, po których czujemy się lepiej i myślimy spokojniej

Czy @Brawler098 jest starszy od Pudziana? :boystop:
 
Czy @Brawler098 jest starszy od Pudziana? :boystop:
:rutekajak:
czemu juz nie udzielasz sie na SFD?
Bo to nie moja bajka już zupełnie

Bo tam 90% użytkowników trenuje ze sztangą.
A to przede wszystkim :roberteyeblinking:

Boże jak sobie przypomnę, że robiłem podyplomowke z dietetyki klinicznej i tam uczyli mnie tych wszystkich głupot typu zboże do każdego posiłku albo pełnowartościowe białka z roślin a tłuszcz to nie, tłuszcz to tętnice zatyka

Serio jestem na to wkurwiony, że tak wygląda program nauczania, ale z drugiej strony rozumiem : dietetycy tak jak lekarze - mają diagnozować, leczyć , leczyć i leczyć, czyli sprzedawać abonament na swoje usługi i produkty dodatkowe.
 
:rutekajak:

Bo to nie moja bajka już zupełnie


A to przede wszystkim :roberteyeblinking:

Boże jak sobie przypomnę, że robiłem podyplomowke z dietetyki klinicznej i tam uczyli mnie tych wszystkich głupot typu zboże do każdego posiłku albo pełnowartościowe białka z roślin a tłuszcz to nie, tłuszcz to tętnice zatyka

Serio jestem na to wkurwiony, że tak wygląda program nauczania, ale z drugiej strony rozumiem : dietetycy tak jak lekarze - mają diagnozować, leczyć , leczyć i leczyć, czyli sprzedawać abonament na swoje usługi i produkty dodatkowe.
 
Ktoś poleci jakieś dobre ciuchy na siłownie? W szczególności wygodne spodenki, bo co nie patrzę to albo materiał sztywny jak karton albo jakieś dziwne rozmiarówki strasznie krótkie i opinające. Na ten moment najlepsze spodenki jakie mialem były z pumy i under armour, ale może polecacie jakieś inne firmy typu 4f itp itd.
Kurwa gościu...
Na siłownię tylko mordexy...
 
1000023466.jpg


"Przykładowy cykl sterydowy zawodników męskiej fryzury"

:antonio:
 
Back
Top