Uller
Bellator Heavyweight
pamiętaj ze budowa nie polega na wpierdalaniu czekolady bo nie tędy droga.

Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
pamiętaj ze budowa nie polega na wpierdalaniu czekolady bo nie tędy droga.

Zależy jak będziesz trenował i jak odpoczywałMordy jak się powinno masować? Bo tyle szkół jest, niektórzy że pół kilo na tydzień, inni że kilogram na tydzień i zagwózdki dostałem przez to. Trzeba wpierdalać co się da, czy jednak powoli ten kamień gotować?
@Brawler098 @alww @Siwy25_1 @Biały19894

Dobra, już sobie idę
Najpierw nogi, plecy, barki, kark a potem przewrót na plecy i...Mordy jak się powinno masować?
Zajebisty chwyt.
Ten dziadek to jebany debil niech sie cieszy ze to bylo 60 kg

Mordy jak się powinno masować?
Nawet na towarze masa to długi proces jak jesteś jebanym niejadkiem i musisz na siłę do ryja wciskać, żeby zjeść chociaż te jebane 3500 kcal.Zależy od tego jaki masz BF na starcie i od stażu.
Zawsze najlepiej jest robić czystą masę jak nie startujesz w zawodach, nie spieszy Ci sie a siłka to po prostu hobby. Świńska masa może wjechać jak Cię po prostu zaciekawi taka ścieżka ale trzeba sie liczyć z konsekwencjami że komórki tłuszczowe zostają na całe życie i mimo ze puste to potem łatwiej wraca ten tłuszcz.
0.5kg na tydzień to i tak już dużo. 1kg w tydzień to za 4-6 miesięcy bedziesz ulany jak świnia.
Co jeść? Ponad 80% kalorii powinieneś mieć z czystej szamy, nie przetworzonej. Nie jesteś Ronnim Colemanem ze sie nie da bo musisz ojebac 6k.
Staraj się jeść czysto, jak masz gorszy dzien to po prostu wspomóż się "byle czym" ale pamiętaj ze budowa nie polega na wpierdalaniu czekolady bo nie tędy droga.
Masa bez towaru to długi proces więc patrz na to w perspektywie miesięcy a nie tygodni, dlatego jak masz bf większy niz 15% to bym pomyślał najpierw nad redukcją. Czym mniejszy fat tym łatwiej Ci bedzie budować.

Prawda. Albo masz zwierzęcy metabolizm i musisz wpierdalac jeszcze więcejNawet na towarze masa to długi proces jak jesteś jebanym niejadkiem i musisz na siłę do ryja wciskać, żeby zjeść chociaż te jebane 3500 kcal.
![]()

Chyba Ty,Nawet na towarze masa to długi proces jak jesteś jebanym niejadkiem i musisz na siłę do ryja wciskać, żeby zjeść chociaż te jebane 3500 kcal.
![]()

Ja się poddałem. Dobiłem do 100 kg to dla mnie przy tej wadze nie dało się normalnie żyć i stwierdziłem, że bez sensu jest pogoń za cyferkami na wadze.Chyba Ty,
Brawlerek sobie chwilę ziemniaczków i ryżu podje i już może mieć 125 na blacie![]()
Ja jestem większy od maleńkości, w wieku 2 lat ważyłem 17kgJa się poddałem. Dobiłem do 100 kg to dla mnie przy tej wadze nie dało się normalnie żyć i stwierdziłem, że bez sensu jest pogoń za cyferkami na wadze.
Od paru lat masę robię do maksymalnie 95 kg i potem to na spokojnie ścinam. Ogromny nie będę to niech to chociaż estetycznie wygląda.
czystej masy wodno-tluszczowej
nie wierzę już w żadne deficyty kalorii i inne głupoty, mogą być tylko deficyty wartości odżywczych i enzymatycznych, mineralnychSerio. Teraz jem może 2500kcal na dzień i co ? I 116kg na wadze

W jednym posiłku?Nawet na towarze masa to długi proces jak jesteś jebanym niejadkiem i musisz na siłę do ryja wciskać, żeby zjeść chociaż te jebane 3500 kcal.
![]()
Nigdy nie zrozumiem debili którzy wykorzystują małpi chwyt na ćwiczeniach innych niz na plecy.
Po chuj? Kiedyś sie mówiło ze niby przy wyciskaniu to doda trochę siły, tyle ze jak nie startujesz w zawodach to nie ma to sensu.
Fizyka to blaga!Ja jestem większy od maleńkości, w wieku 2 lat ważyłem 17kgczystej masy wodno-tluszczowej
A do 100kg to musiałbym się zagłodzić i zatrenować. Serio. Teraz jem może 2500kcal na dzień i co ? I 116kg na wadzenie wierzę już w żadne deficyty kalorii i inne głupoty, mogą być tylko deficyty wartości odżywczych i enzymatycznych, mineralnych
W jednym posiłku?
Fizyka to nie fizjologia człowiekaFizyka to blaga!
Do wspinania się po linie, do wydłubywania oczu , do wsadzania w kakaowe piwniczne dary, do jebanego przytrzymywania małego gwozdka na ścianie i do zaciskania na gardle jakiegoś mitomanaPo coś nam natura dała przeciwstawne kciuki.
Lepiej nie pajacować z takim chwytem
Chciałbym napisać że w ten weekend nie było, ale skłamałbym najprawdopodobniej..
Może próbował podnieść ta sztangę kilka razy …
Jest jak kot, ma 9 żyć i będzie próbował osiem razy, a za 9tym sobie odpuści? Bo już chyba trzy próby miał

Warto przypomniećChciałbym napisać że w ten weekend nie było, ale skłamałbym najprawdopodobniej..