Siłownia ( rzeźba, spalanie) pytanie :)

Abus też był ? Radzikowski i Abus są z tej samej miejscowości co ja, a Karwat mieszka 25km dalej. Gdzie ta siłownia i co tam robili za trening?
Był. I ten Milanovic też był. Krav mage fisiowali. Ta krav maga może i by była fajna, ale to wszystko jest symulacja i choreografia : "teraz Ty atakuj mnie prawa ręką , ja Ci zrobię dźwignie i powale" w prawdziwej walce to straszysz dwa razy ręką a trzeci idzie strzał na KO albo te obrony przed nożem co fisiowali...no kurwa fajnie, ale jak ktoś ma trochę oleju w głowie to ręką bez noża zaimituje dotyk noża przykładając palce do pleców, a jak delikwent będzie wykonywał rzekomą obronę przed tym to dostanie nożem już z drugiej ręki.....no takie absurdalne rzeczy trenowali. Siłownia we Wrocławiu, pewnie wrzuca na kanał niedługo.

W ogóle dawaj jakiś kontakt do siebie bo jest nam po drodze z treningiem
 
Był. I ten Milanovic też był. Krav mage fisiowali. Ta krav maga może i by była fajna, ale to wszystko jest symulacja i choreografia : "teraz Ty atakuj mnie prawa ręką , ja Ci zrobię dźwignie i powale" w prawdziwej walce to straszysz dwa razy ręką a trzeci idzie strzał na KO albo te obrony przed nożem co fisiowali...no kurwa fajnie, ale jak ktoś ma trochę oleju w głowie to ręką bez noża zaimituje dotyk noża przykładając palce do pleców, a jak delikwent będzie wykonywał rzekomą obronę przed tym to dostanie nożem już z drugiej ręki.....no takie absurdalne rzeczy trenowali. Siłownia we Wrocławiu, pewnie wrzuca na kanał niedługo.

W ogóle dawaj jakiś kontakt do siebie bo jest nam po drodze z treningiem

To ponad 2 godzinki drogi mam do Ciebie, ale jak będę się wybierał do Wrocka albo Ty w okolice Łodzi to można się zgadać :)
 
Był. I ten Milanovic też był. Krav mage fisiowali. Ta krav maga może i by była fajna, ale to wszystko jest symulacja i choreografia : "teraz Ty atakuj mnie prawa ręką , ja Ci zrobię dźwignie i powale" w prawdziwej walce to straszysz dwa razy ręką a trzeci idzie strzał na KO albo te obrony przed nożem co fisiowali...no kurwa fajnie, ale jak ktoś ma trochę oleju w głowie to ręką bez noża zaimituje dotyk noża przykładając palce do pleców, a jak delikwent będzie wykonywał rzekomą obronę przed tym to dostanie nożem już z drugiej ręki.....no takie absurdalne rzeczy trenowali. Siłownia we Wrocławiu, pewnie wrzuca na kanał niedługo.

W ogóle dawaj jakiś kontakt do siebie bo jest nam po drodze z treningiem
Wszystkie te gówno filmy to pic na wodę. W każdej branży. Siłownia to samo, sporty walki to samo, jakies diety, moda, samochody też. Wszędzie jest to w wuj naciągane aby cieszyło oko laika i generowało pieniądze. Gorzej kiedy amatorzy zaczynają to traktować jako prawdę objawioną.
 
Wszystkie te gówno filmy to pic na wodę. W każdej branży. Siłownia to samo, sporty walki to samo, jakies diety, moda, samochody też. Wszędzie jest to w wuj naciągane aby cieszyło oko laika i generowało pieniądze. Gorzej kiedy amatorzy zaczynają to traktować jako prawdę objawioną.
Bo marketing daje pieniadze. Gdyby nagrywali rzucanie workami przez 1.5h czy machanie ciężarkiem to nikt by tego nie ogladal :fjedzia:
 
Doświadczenie jednak nakazuje mi myśleć, że większość kontuzji to zaburzenia proporcji siły i percepcji w kontroli siły między stawami.

Ludu, ale Wy pierdolicie od rzeczy :))

wystarczy rozbić piłeczką po pierwsze kark, po drugie piersiowe, po trzecie ramienne i po czwarte skosy brzucha a nie USG które gowno wykaże. Tu tylko manipulacja na poziomie mięśniowym

Szkoda, że o tym nie wiedziałem jak zerwałem pierwszy raz więzadła jak miałem 10 lat :/ Gdybym tylko wtedy pomasował się piłką, dobierał mądrzej ciężary na wuefie to by może te ścięgna i przyczepy nie biegły trzy centymetry obok tego gdzie naturalnie powinny i bym był zdrowy i nie miał depresji :wink:
 
Szkoda, że o tym nie wiedziałem jak zerwałem pierwszy raz więzadła jak miałem 10 lat :/ Gdybym tylko wtedy pomasował się piłką, dobierał mądrzej ciężary na wuefie to by może te ścięgna i przyczepy nie biegły trzy centymetry obok tego gdzie naturalnie powinny i bym był zdrowy i nie miał depresji :wink:
Ja to nie mam nic na usprawiedliwienie. Wszystkie kontuzje przez nieuwagę, głupotę i "co to nie ja"
Na depresję to jakieś hobby żeby głowę zejąc albo znajdź sobie jakąś dupeczke.
Najlepiej jedno i drugie.
 
Szkoda, że o tym nie wiedziałem jak zerwałem pierwszy raz więzadła jak miałem 10 lat :/ Gdybym tylko wtedy pomasował się piłką, dobierał mądrzej ciężary na wuefie to by może te ścięgna i przyczepy nie biegły trzy centymetry obok tego gdzie naturalnie powinny i bym był zdrowy i nie miał depresji :wink:
No ale tu już mówisz o jakiś skrajnościach swoich a nie o czynnościach, które mogą powodować uraz mechaniczny wynikły z nieodpowiedniego ruchu. Ja piszę o ludziach, którzy w swoich treningach nie dbają o wiele aspektów a potem zdziwienie że kolano,nadgarstek etc
 
Szkoda, że o tym nie wiedziałem jak zerwałem pierwszy raz więzadła jak miałem 10 lat :/ Gdybym tylko wtedy pomasował się piłką, dobierał mądrzej ciężary na wuefie to by może te ścięgna i przyczepy nie biegły trzy centymetry obok tego gdzie naturalnie powinny i bym był zdrowy i nie miał depresji :wink:
Bo zapomniałeś i przysiądzie na jednej nodze chopie.
:korwinlaugh:
 
Bo zapomniałeś i przysiądzie na jednej nodze chopie.
:korwinlaugh:
No możesz sobie urządzać podsmiechujki, ale sprawność fizyczna określa Twój poziom wytrenowania oraz poziom prewencji urazowej :) jest dużo miśków spompowanych co nie zrobią choćby tego przysiadu na jednej nodze albo którzy nie zrobią pompek na poręczach z nogami wyprostowanymi pod kątem 90st względem bioder. No takie podstawy :) noszą na sobie kompletnie nieprzydatną masę mięśni
 
No możesz sobie urządzać podsmiechujki, ale sprawność fizyczna określa Twój poziom wytrenowania oraz poziom prewencji urazowej :) jest dużo miśków spompowanych co nie zrobią choćby tego przysiadu na jednej nodze albo którzy nie zrobią pompek na poręczach z nogami wyprostowanymi pod kątem 90st względem bioder. No takie podstawy :) noszą na sobie kompletnie nieprzydatną masę mięśni
Ty zajmujesz sie trenerka? Podaj jakies swoje socjale, kanał, strone, cokolwiek. Obczaje te Twoje treningi bo mnie zaciekawiłeś.
 
Last edited:
No możesz sobie urządzać podsmiechujki, ale sprawność fizyczna określa Twój poziom wytrenowania oraz poziom prewencji urazowej :) jest dużo miśków spompowanych co nie zrobią choćby tego przysiadu na jednej nodze albo którzy nie zrobią pompek na poręczach z nogami wyprostowanymi pod kątem 90st względem bioder. No takie podstawy :) noszą na sobie kompletnie nieprzydatną masę mięśni
Tak tak ,ale sprawność fizyczna nie ma nic do zdarzeń losowych. Chuja dadzą te złote ćwiczenia jak będziesz miał po prostu pecha i polecisz bezwładnie.

Jakby to tak działało to by żaden zawodowiec kontuzji nie miał.
 
20 dni diety. Nie jakiejś ścisłej. Staram się jeść mniejsze ilości, mało węgla i w miarę możliwości zero cukru. Coś tam zacząłem ćwiczyć i organizm szybko sobie przypomniał dawne przyzwyczajenia. Wczoraj zrobiłem pierwszy raz 250 pompek podzielone na 6 serii, jakieś brzuszki i zestaw ćwiczeń które mam od fizjoterapeuty na moje zjebane biodro. Na razie zeszło 3kg i ogólnie czuję się dużo lepiej. Cel zejść do 90 i poprawić wygląd.
 


15 lat towarzyszyły mi różne bóle i promieniowania w lędźwiowym. Raz mniej, raz bardziej, ale raczej nie było dnia żebym rano po nocy nie czuł dyskomfortu do pierwszego rozruszania się. W zeszłym roku zacząłem wykonywać regularnie kilka prostych ćwiczeń na biodra, dupe i wszystko minęło. Myślę, że głównie 90/90 przyczyniło się do tej zmiany. Może ktoś ma podobnie i jeszcze nie próbował. Profilaktycznie jak nic nie boli też warto robić



 
15 lat towarzyszyły mi różne bóle i promieniowania w lędźwiowym. Raz mniej, raz bardziej, ale raczej nie było dnia żebym rano po nocy nie czuł dyskomfortu do pierwszego rozruszania się. W zeszłym roku zacząłem wykonywać regularnie kilka prostych ćwiczeń na biodra, dupe i wszystko minęło. Myślę, że głównie 90/90 przyczyniło się do tej zmiany. Może ktoś ma podobnie i jeszcze nie próbował. Profilaktycznie jak nic nie boli też warto robić




Mobility to jest cholerna podstawa u każdego. Zwłaszcza polecam zawodowym kierowcom, chociaż inni też mocno cierpią : Ci z IT np mam coraz więcej ludzi, że najpierw praktycznie trzeba przeprowadzić terapię manualną…o treningu nie ma mowy. Społeczeństwo choruje na potęgę, zwłaszcza pod kątem układu ruchu
 
Chcecie prosty, efektywny trening ? Zarzucam

drążek + poręcze 3+3 pow 20 minut pracy
przysiady sumo 10 minut pracy
wstawanie z przedramion do klasycznego podporu przodem 10 minut pracy
rozbijanie lin 10 minut pracy

całe ciało, bez ciężarów
Jestem na wyjeździe to idealnie:frankapprove:
 
15 lat towarzyszyły mi różne bóle i promieniowania w lędźwiowym. Raz mniej, raz bardziej, ale raczej nie było dnia żebym rano po nocy nie czuł dyskomfortu do pierwszego rozruszania się. W zeszłym roku zacząłem wykonywać regularnie kilka prostych ćwiczeń na biodra, dupe i wszystko minęło. Myślę, że głównie 90/90 przyczyniło się do tej zmiany. Może ktoś ma podobnie i jeszcze nie próbował. Profilaktycznie jak nic nie boli też warto robić




Obczaję bo to kurwa nie do zniesienia

To nie ból ale jakieś dzwine uczucie
 
90kg na wiosło, niedługo atakowana bedzie 100 jak allah da.

Potężny vege chłop :beczka: z dedykacja dla @Siwy25_1
koks-png.74993
 
Back
Top