Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
Phi... Ja potrafię WPIERDOLIĆ (niestety żadne inne słowo tu nie pasuje) 3000 kcal słodkiego na raz, a jak mi za słodko, to dorzucam chipsy!

Chyba na powieceHeh leszcze bf 3,5% aktualnie. Lol

Nie chodziło o promile we krwiHeh leszcze bf 3,5% aktualnie. Lol

Gratki, ja schodzę do -1% bf, ale czytałem na zagranicznych forach, że jest w chuj ciężko.ja obecnie mam 0 % bf
dasz rade, wszystko jest w glowie!Gratki, ja schodzę do -1% bf, ale czytałem na zagranicznych forach, że jest w chuj ciężko.
Przecinek się wdarł.Heh leszcze bf 3,5% aktualnie. Lol
Nie, nie. Schudłem bo odstawiłem gluten.Przecinek się wdarł.
FotoNie, nie. Schudłem bo odstawiłem gluten.

Aktualne:Foto![]()
Phi... Ja potrafię WPIERDOLIĆ (niestety żadne inne słowo tu nie pasuje) 3000 kcal słodkiego na raz, a jak mi za słodko, to dorzucam chipsy!
Pozwole sobie wtrącić zdanie. Mam przyjaciela (nie żaden znajomy znajomego itp). Chłopak bardzo zajarany sportem od młodości, od paru lat kulturystyką. Postanowił zrobić "życiówkę".Co do kulturystow mylisz się całkowicie. Dieta jest absolutnym priorytetem. Chyba nie należysz do ludzi, którzy twierdzą że koks załatwia wszystko? Nie ważna dieta, nie ważny trening, bo koks wszystko zrobi za Ciebie?
), zero imprez. 

Pełna zgoda, popieram. Mysle, ze jakbym wjechal na jakis towarek to szybko bym obalil teorie, ze sterydy to tylko jedna z cegielek do sukcesu.Pozwole sobie wtrącić zdanie. Mam przyjaciela (nie żaden znajomy znajomego itp). Chłopak bardzo zajarany sportem od młodości, od paru lat kulturystyką. Postanowił zrobić "życiówkę".
3 miesiące, trening dopięty do ostatniego guzika, dieta trzymana na 100% (liczył kalorie prawie tak dobrze jak @Saenchai), zero imprez.
Wynik ?
Zajebista sylwetka.
Ale jak wiadomo, każdy chce coraz więcej. Postanowił spróbować czegoś mocniejszego. Stety/niestety okres ten wypadł na wakacjach.
Trening był, tyle że słaby. Dieta "jako tako" (+/- 400 kcal różnicy dziennie w zależności od ochoty, 2 dni na wyjebce tygodniowo). Noi jak to wakacje, alkoholu od groma
Wynik? Myślicie, że gówno ze sterydów wyszło ?
Chuja, sylwetka kilkukrotnie razy lepsza. Obecnie myśli o startach.
Slogany o tym jak to "sterydy to tylko kilka procent sukcesu" są dobre dla dzieci i naiwniaków. Są ogromnym czynnikiem wpływającym na sukces w tym sporcie.
A już mówienie przez niektórych (WK i reszta atencyjnych bulw z youtube'a) o tym jacy czyści nie są doprowadza mnie do szału. Hipokryzja to chyba jedyna z cech ludzkich, których u nikogo nie toleruje.
A co do smakołyków to ja, o ile ze słodkim i fast foodami mogę walczyć, to z kanapkami z pasztetem, serkami topionymi nie ma sensu. Wiem, że przegram![]()

C'mon, Saenchai! Nie można całej sprawy tak potwornie uproscic, sprowadzając ja do tego co napisałeś! Jeśli chcesz mieć rzeźbę i masę, a będziesz się bez sensu obzerał, źle trenował i wbijal oleje, to chciałbym zobaczyć Twoje efekty. Zaufaj mi, nie powtarzaj takich teorii publicznie  :)Nikt nie neguje tego, ze koks polaczony z dieta i dobrym treninigem daje dobre rezultaty. Przeciwnie, koks z kiepska dieta i kiepskim treningiem, da lepsze efekty niz brak koksu, dieta dopieta na ostatni guzik + sensowny trening.
Skunx, masz Franka w avatarze i takie rzeczy piszesz... Sorry, musialem ze wzgledu na ColumbuNiestety zgodzę się z Saenchai'em w tej kwestii. Weź sobie wyobraź że taki Burneika na przykład żarłby te swoje stejki i inne gówno ( niby zdrowe) i nie ładował towaru. Do tego robiłby te swoje śmieszne niepoprawne podrygiwania które pokazuje zawsze jak ćwiczy ( wiesz przykurczone ruchy bujanie ciężarami itp szkolne błędy) to by wyglądał jak Waluś i robił dużą kupę tylko.

Ja to bym za żadne skarby i żadną pustą chwałę nie wziął dopingu (no chyba, że na łożu śmierci, żeby odejść jeszcze szybciej, ale z przytupem
), wolałbym zjeść gówno, gdyby mnie zmuszano.
, ze diety i supli nie trzeba przy koksie, ale za to trzeba podjechac do McDonalda z kolegami beemka na dobre zarcie. Moj Boze, ile ja sie nagadalem takim, zeby sie ogarneli, mowie takiemu: To co w siebie wbijasz na raz, co 3 dni, powinno Ci starczyc na miesiac. Ale to ciezka sprawa, no bo jak ja moge miec racje, skoro oni sie tak swietnie po koksie czuja, a bez koksu tak nedznie...
Winstrol nie jest drogi - ani apteczny, ani ten z black market.a takie rozpiski sa raczej w wiekszosci, no bo kogo stac na porzadny Winstrol, nie mowiac o HGH?