Siłownia ( rzeźba, spalanie) pytanie :)

Mogę tylko przypuszczać podczas jakiego ruchu, czy też ułożenia ciała. Bo w czwartek robiłem FBW, w piątek po śnie pobolewało, a konkretna pizda była już od soboty, w poniedziałek i środa fizjo i do teraz już praktycznie puściło :)

A na wysokości jakiej? Czworoboczny od szyi po łopatkę aż do barku prawa strona, a prostownik między łopatkami też z prawej strony, przy unoszeniu dłoni w geście jak do picia, prostowaniu głowy czy też unoszenie jej do góry, zrywało bólem jak sam skurwesyn, także podczas wstawania i kładzenia się do pozycji leżącej ostra lipa.
Czas zacząć robić jakieś mobilizacje by nie wróciło:) + rozluźniać stopy i mówię całkowicie poważnie, bo przez nierównowagę sił na rozciegnie podeszwowym robią się takie przykre kompensacje
 
Czas zacząć robić jakieś mobilizacje by nie wróciło:) + rozluźniać stopy i mówię całkowicie poważnie, bo przez nierównowagę sił na rozciegnie podeszwowym robią się takie przykre kompensacje
Hmm masz do polecenia jakieś fajne ćwiczenia pod to ?
 
Większość ćwiczących nie da rady wisieć na jednej ręce. Jak na 112 kg to dobra robota. Katowałem do podciągania na jednej.
Wiem, że nie da rady. Też bym nie dał rady jakbym nie zaczął myśleć o ruchu ciała a nie po prostu o treningu.

Teraz to ja już mam tak poskręcane pozycje, że chyba opatentuje własny system treningu na mega wzrost siły
 
Teraz to ja już mam tak poskręcane pozycje, że chyba opatentuje własny system treningu na mega wzrost siły
xrd-exrd.gif
 
Wiem, że nie da rady. Też bym nie dał rady jakbym nie zaczął myśleć o ruchu ciała a nie po prostu o treningu.

Teraz to ja już mam tak poskręcane pozycje, że chyba opatentuje własny system treningu na mega wzrost siły
I to jest właśnie najlepsze bo to proste rzeczy ale trudne jak ktoś nie robi. Ja mam teraz problem z przysiadem na jednej nodze. Kiedyś bez problemu robiłem z ciężarem.
 
Jak chodziłem na siłownię to widziałem jak grupka stanęła i jeden po drugim spadał z drążka po próbie.
Albo wiszą ale tak pokracznie ....na wyciągniętym barku ze stawu kompensując wszystko siłą ramienia.....

Ludziom się wydaje, że dźwigają góra - dół a potem chodzą cali pozrywani
 
Taaaaak? To jak będziesz robić przysiad z wyciśnięciem po skosie? Znafco Ty :boystop:
U większości ludzi przysiad jest robiony na skos i nie chodzi tu wcale o wielkie ruchy....lekka mikrorotacja kolanka do środka czy kręgosłupa szyjnego albo piętka się wykręci.....

Dlatego właśnie te wszystkie trojbojarze rozkminiaja a to przywodziciel słaby a to staw skokowy a to biodrowo-ledzwiowy....

Przeciętny bywalec siłowni nie zdaje sobie sprawy z tych mikroruchow i się rozpierdala....ot życie

Jak idziesz chodnikiem to zawsze idzie prawa noga i lewa ręka. Każdy też sport jest oparty o ruchy po skosie. Biologicznie i anatomicznie ruch góra - dół po prostej linii praktycznie nie zachodzi nigdy, ciało zawsze będzie dążyć do przekoszenia
 
U większości ludzi przysiad jest robiony na skos i nie chodzi tu wcale o wielkie ruchy....lekka mikrorotacja kolanka do środka czy kręgosłupa szyjnego albo piętka się wykręci.....

Dlatego właśnie te wszystkie trojbojarze rozkminiaja a to przywodziciel słaby a to staw skokowy a to biodrowo-ledzwiowy....

Przeciętny bywalec siłowni nie zdaje sobie sprawy z tych mikroruchow i się rozpierdala....ot życie

Jak idziesz chodnikiem to zawsze idzie prawa noga i lewa ręka. Każdy też sport jest oparty o ruchy po skosie. Biologicznie i anatomicznie ruch góra - dół po prostej linii praktycznie nie zachodzi nigdy, ciało zawsze będzie dążyć do przekoszenia
Racja tyle że tu nie chodzi o sam trening a o świadomość treningową i wiedzę.

Mówi się że siłownia jest nudna powtarzalna, prawdziwa siłownia zaczyna się kiedy masz x lat stażu i jesteś dla siebie trenerem, dietetykiem a przede wszystkim fizjoterapeutą i rehabilitantem :beczka: wtedy jest od zajebania wiedzy do przyswojenia i rozwiązań treningowych sprawdzanych na próbach i błędach.
 
U większości ludzi przysiad jest robiony na skos i nie chodzi tu wcale o wielkie ruchy....lekka mikrorotacja kolanka do środka czy kręgosłupa szyjnego albo piętka się wykręci.....

Dlatego właśnie te wszystkie trojbojarze rozkminiaja a to przywodziciel słaby a to staw skokowy a to biodrowo-ledzwiowy....

Przeciętny bywalec siłowni nie zdaje sobie sprawy z tych mikroruchow i się rozpierdala....ot życie

Jak idziesz chodnikiem to zawsze idzie prawa noga i lewa ręka. Każdy też sport jest oparty o ruchy po skosie. Biologicznie i anatomicznie ruch góra - dół po prostej linii praktycznie nie zachodzi nigdy, ciało zawsze będzie dążyć do przekoszenia
Dla opornych w skrócie: proste skośne jak jebanie :werdum:
 
Racja tyle że tu nie chodzi o sam trening a o świadomość treningową i wiedzę.

Mówi się że siłownia jest nudna powtarzalna, prawdziwa siłownia zaczyna się kiedy masz x lat stażu i jesteś dla siebie trenerem, dietetykiem a przede wszystkim fizjoterapeutą i rehabilitantem :beczka: wtedy jest od zajebania wiedzy do przyswojenia i rozwiązań treningowych sprawdzanych na próbach i błędach.
No dokładnie tak jest, tylko do tego trzeba dojrzeć i to zgłębiać
 
Back
Top