PioTRTek
M-1 Global Light Heavyweight
Rapid wjechał jakiś czas temu. Dieta dopięta tip top, czas jest, chęci są więc korzystam bo w drugiej połowie roku dużo wyjazdów więc nie będzie czasu na regularne trenowanie ani tym bardziej nie będę po świecie z igłami latał.






no i oczywiście był dzik pity ( sam to lubię czasem wypić jako odskocznie od kawy ale bez przesady)
) bez bólu. Ciężaru nie czuje bo za lekkie ale wiem że jak bym wziął więcej to bark już czeka by napierdalać. Tak czy inaczej jest postęp bo mogę normalnie już robić pompki i coś machać ciężarkami 

