W ramach odświeżenia polskich seriali kryminalnych, obejrzałem wszystkie sezony "Ekstradycji" oraz "Odwróceni". Pomimo wielu baboli takich jak chociażby słynne już nierealne oznaczenia stopni na pagonach w "Ekstradycji", to jednak są to moim zdaniem najlepsze seriale kryminalne ostatniego dwudziestolecia. Niestety, ale w "Pitbulla" nie potrafiłem się wkręcić, "Kryminalni" byli dla mnie zbyt przerysowani (do tego ten żenujący Zakościelny). Do wspomnianej "Ekstradycji" oraz "Odwróconych" wrócę jeszcze nie raz.