Hannibal
Mroczny, ciężki serial na pewno nie do piwka czy czipsów
Świetna gra aktorska Madsa
Lecter napisany po mistrzowsku, bardzo złożona. Will podobnie
Dobre sceny walki
Niestety cierpi na problem tempem.
Pierwszy sezon trzeba się wkręcić.
Drugi sezon już idzie dobrze i rywalizacja między Hannibalem a Willem jest świetna, finał tego sezonu to jeden z najlepszych odcinków jakie oglądałem.
rare gift
3 sezon to już słabszy i wątki porozwlekane z dupy, szczególnie z czerwonym smokiem. Chociaż finał poruszający ale liczyłem na więcej.
Jeśli ktoś lubi takie klimaty to mu się spodoba, ale ze względu na tematykę to nie dla każdego.
Jestem na drugim sezonie. Niezła psychofaza. Te wszystkie zabójstwa trochę naciągane ale rozkminy psychologiczne ryją czasem dekiel. Zajebiście zagrany dr. Lecter. Polecam również.
Jestem na drugim sezonie. Niezła psychofaza. Te wszystkie zabójstwa trochę naciągane ale rozkminy psychologiczne ryją czasem dekiel. Zajebiście zagrany dr. Lecter. Polecam również.
Zabójstwa uważałem zawsze za ładny widok dla oka, bardziej się skupiałem w psychologię postaci.
Finał tego sezonu to jeden z najlepszych odcinków w historii.
Jakoś o pierdolonym miasteczku Twin Peaks i o tym, że nie odnaleziono zabójcy Laury Palmer ciągle słysze, pomimo że to serial z czasów gdy jeszcze się nie urodziłem.
A tak serio, to po prostu mamy bardzo mało dobrych seriali, filmów etc. bo nie oszukując się nasza filmografia leży od 20 lat, nawet porno mamy beznadziejne, to fajnie aby jak mamy coś dobrego to to doceniać.
Jakoś o pierdolonym miasteczku Twin Peaks i o tym, że nie odnaleziono zabójcy Laury Palmer ciągle słysze, pomimo że to serial z czasów gdy jeszcze się nie urodziłem.
Bo pierdolone miasteczko Twin Peaks wciąż dla niektórych jest poza zasięgiem zrozumienia, stąd powoduje u niektórych zwarcie szarych komórek z koniecznością dowiedzenia sie prawdy
Odwróceni to zwykły serial kryminalny, sam oceniłem na Filmweb na 8 lub 9, nie ma co tu za bardzo wyjaśniać.
A tak serio, to po prostu mamy bardzo mało dobrych seriali, filmów etc. bo nie oszukując się nasza filmografia leży od 20 lat, nawet porno mamy beznadziejne, to fajnie aby jak mamy coś dobrego to to doceniać.
Tutaj akurat zasługuję na chłostę. Normalnie bym powiedział, że nadużywasz tej przypierdolki, ale tutaj to jest oczywiste i :memzandrzejemwbijającymcwela:
Dzięki Panu, że nawet nie miałem sił na skończenie pierwszego sezonu tego fajnopolackiego serialu i poprzestałem na czwartym odcinku, mniej więcej od połowy pierwszego odcinka zmuszając się do oglądania, licząc że odmieni mi się jak przy The Office czy Parks and Rec
Dzięki Panu, że nawet nie miałem sił na skończenie pierwszego sezonu tego fajnopolackiego serialu i poprzestałem na czwartym odcinku, mniej więcej od połowy pierwszego odcinka zmuszając się do oglądania, licząc że odmieni mi się jak przy The Office czy Parks and Rec
W drugim sezonie coś się mocno zmieniło, ale za mało obejrzałem. Jest jakoś dziwnie, póki co, ogląda się ciekawie, ale żartów mało, na koniec jest jakiś ciężki temat zarzucony, w sumie nie wiadomo po co. Zobaczę jeszcze ze dwa i zdecyduję co dalej.
Podzielam to zdanie. Dałem radę zobaczyć tylko jeden odcinek... dla mnie to było po prostu durne. Fest mnie zastanawiało skąd takie dobre opinie o tym serialu. No ale cóż każdy ma swój gust. Nie dla mnie.
Hanibala myślałem że jestem na 12 odcinku sezon 2 ale musze się cofnąć i zobaczyć 10 i 11 jeszcze raz bo oglądałem na lekkim rauszu i się pogubiłem
Skończyłem Sopranos
Od pierwszego do 3 serialu to pochłonąłem w sekundę. Sezon 4 trochę wolniejszy ale też dobry. Sezon 5 za sprawą Steve'a Buscemi świetny
Sezon 6 zaczyna świetnie, środek trochę wolniejszy, ale od epizodu 18 to jedziesz do końca.
Najlepszy serial jaki oglądałem razem z Breaking Bad, chce więcej
Zakończenie mimo, że kontrowersyjne, mi się bardzo podobało, idealnie się wpisuje w świat i perfekcyjne aluzje
Tony to chyba najlepiej napisana postać w historii seriali jaką widziałem.
Mam problem z Peacemakerem. Pozytywny problem. Oglądam na bieżąco drugi sezon, chłonę każdą minutę odcinka, uwielbiam świat przedstawiony, uwielbiam napisanych bohaterów, za każdym razem mi szkoda, że odcinek jest tak krótki i tak szybko minął, no nie mogę się nim nacieszyć i chcę więcej. Tak jak i przy Strażnikach, tak i tu, jestem totalnym fanem Jamesa Gunna i tych dwóch tytułów. A to już zaraz znowu koniec...
Z kolei jeżeli chodzi o TASK to mam inny problem. Po trzecim odcinku nawet fajnie mi się ogląda, historia wielowątkowa, ale brakuje mi tego czegoś, co mnie konkretnie tam wciągnie. Jest fajnie, ale brakuje. Aktor grający wcześniej w Banshee bardzo na plus.
Polecam i nie polecam.
Polecam bo to świetny serial, napisany zajebiście i wciąga.
Ale nie Polecam bo po obejrzeniu jak siądzie to się nic nie chce i pustkę czujesz.
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.