Seriale

Hannibal
Mroczny, ciężki serial na pewno nie do piwka czy czipsów
Świetna gra aktorska Madsa
Lecter napisany po mistrzowsku, bardzo złożona. Will podobnie
Dobre sceny walki
Niestety cierpi na problem tempem.
Pierwszy sezon trzeba się wkręcić.
Drugi sezon już idzie dobrze i rywalizacja między Hannibalem a Willem jest świetna, finał tego sezonu to jeden z najlepszych odcinków jakie oglądałem.
rare gift:antonio:
3 sezon to już słabszy i wątki porozwlekane z dupy, szczególnie z czerwonym smokiem. Chociaż finał poruszający ale liczyłem na więcej.
Jeśli ktoś lubi takie klimaty to mu się spodoba, ale ze względu na tematykę to nie dla każdego.
Jestem na drugim sezonie. Niezła psychofaza. Te wszystkie zabójstwa trochę naciągane ale rozkminy psychologiczne ryją czasem dekiel. Zajebiście zagrany dr. Lecter. Polecam również.
 
Jestem na drugim sezonie. Niezła psychofaza. Te wszystkie zabójstwa trochę naciągane ale rozkminy psychologiczne ryją czasem dekiel. Zajebiście zagrany dr. Lecter. Polecam również.
Zabójstwa uważałem zawsze za ładny widok dla oka, bardziej się skupiałem w psychologię postaci.
Finał tego sezonu to jeden z najlepszych odcinków w historii.
 
Last edited:
Odwróceni :antonio:

Ja pierdole, dlaczego w tym kraju jest o tym tak cicho? Przecież to jedyny serial w Polsce który może startować o te miano z Ranczem.

Bardzi dobry, wszyscy pierdolą o jakimś gównianym Kruku, Belfrze etc. gdzie mamy takie złoto :antonio:
 
Odwróceni :antonio:

Ja pierdole, dlaczego w tym kraju jest o tym tak cicho? Przecież to jedyny serial w Polsce który może startować o te miano z Ranczem.

Bardzi dobry, wszyscy pierdolą o jakimś gównianym Kruku, Belfrze etc. gdzie mamy takie złoto :antonio:
w 2007 było o nim głośno
:wink:
 
w 2007 było o nim głośno
:wink:

Jakoś o pierdolonym miasteczku Twin Peaks i o tym, że nie odnaleziono zabójcy Laury Palmer ciągle słysze, pomimo że to serial z czasów gdy jeszcze się nie urodziłem.


A tak serio, to po prostu mamy bardzo mało dobrych seriali, filmów etc. bo nie oszukując się nasza filmografia leży od 20 lat, nawet porno mamy beznadziejne, to fajnie aby jak mamy coś dobrego to to doceniać.
 
Jakoś o pierdolonym miasteczku Twin Peaks i o tym, że nie odnaleziono zabójcy Laury Palmer ciągle słysze, pomimo że to serial z czasów gdy jeszcze się nie urodziłem.

Bo pierdolone miasteczko Twin Peaks wciąż dla niektórych jest poza zasięgiem zrozumienia, stąd powoduje u niektórych zwarcie szarych komórek z koniecznością dowiedzenia sie prawdy

:fjedzia:

Odwróceni to zwykły serial kryminalny, sam oceniłem na Filmweb na 8 lub 9, nie ma co tu za bardzo wyjaśniać.


A tak serio, to po prostu mamy bardzo mało dobrych seriali, filmów etc. bo nie oszukując się nasza filmografia leży od 20 lat, nawet porno mamy beznadziejne, to fajnie aby jak mamy coś dobrego to to doceniać.
:beczka:
niestety masz rację
 
1670 drugi sezon.

Szkoda kurwa mojej niedzieli było na ten stolec.

:śmiech:

Dzięki Panu, że nawet nie miałem sił na skończenie pierwszego sezonu tego fajnopolackiego serialu i poprzestałem na czwartym odcinku, mniej więcej od połowy pierwszego odcinka zmuszając się do oglądania, licząc że odmieni mi się jak przy The Office czy Parks and Rec :boystop:
 
Dzięki Panu, że nawet nie miałem sił na skończenie pierwszego sezonu tego fajnopolackiego serialu i poprzestałem na czwartym odcinku, mniej więcej od połowy pierwszego odcinka zmuszając się do oglądania, licząc że odmieni mi się jak przy The Office czy Parks and Rec :boystop:
ja podobnie, ale już po drugim miałem dość nie rozumiem tak nachalnego fajnopolackiego żartu chyba
 
ja podobnie, ale już po drugim miałem dość nie rozumiem tak nachalnego fajnopolackiego żartu chyba
W drugim sezonie coś się mocno zmieniło, ale za mało obejrzałem. Jest jakoś dziwnie, póki co, ogląda się ciekawie, ale żartów mało, na koniec jest jakiś ciężki temat zarzucony, w sumie nie wiadomo po co. Zobaczę jeszcze ze dwa i zdecyduję co dalej.
 
Odwróceni :antonio:

Ja pierdole, dlaczego w tym kraju jest o tym tak cicho? Przecież to jedyny serial w Polsce który może startować o te miano z Ranczem.

Bardzi dobry, wszyscy pierdolą o jakimś gównianym Kruku, Belfrze etc. gdzie mamy takie złoto :antonio:
Ale Watahę to Ty szanuj :jimcarrey:
 
ja podobnie, ale już po drugim miałem dość nie rozumiem tak nachalnego fajnopolackiego żartu chyba
Podzielam to zdanie. Dałem radę zobaczyć tylko jeden odcinek... dla mnie to było po prostu durne. Fest mnie zastanawiało skąd takie dobre opinie o tym serialu. No ale cóż każdy ma swój gust. Nie dla mnie.

Hanibala myślałem że jestem na 12 odcinku sezon 2 ale musze się cofnąć i zobaczyć 10 i 11 jeszcze raz bo oglądałem na lekkim rauszu i się pogubiłem :beczka:
 
1000000520.jpg
 
Skończyłem Sopranos
Od pierwszego do 3 serialu to pochłonąłem w sekundę. Sezon 4 trochę wolniejszy ale też dobry. Sezon 5 za sprawą Steve'a Buscemi świetny
Sezon 6 zaczyna świetnie, środek trochę wolniejszy, ale od epizodu 18 to jedziesz do końca.
Najlepszy serial jaki oglądałem razem z Breaking Bad, chce więcej
Zakończenie mimo, że kontrowersyjne, mi się bardzo podobało, idealnie się wpisuje w świat i perfekcyjne aluzje
Tony to chyba najlepiej napisana postać w historii seriali jaką widziałem.
 
Mam problem z Peacemakerem. Pozytywny problem. Oglądam na bieżąco drugi sezon, chłonę każdą minutę odcinka, uwielbiam świat przedstawiony, uwielbiam napisanych bohaterów, za każdym razem mi szkoda, że odcinek jest tak krótki i tak szybko minął, no nie mogę się nim nacieszyć i chcę więcej. Tak jak i przy Strażnikach, tak i tu, jestem totalnym fanem Jamesa Gunna i tych dwóch tytułów. A to już zaraz znowu koniec...

Z kolei jeżeli chodzi o TASK to mam inny problem. Po trzecim odcinku nawet fajnie mi się ogląda, historia wielowątkowa, ale brakuje mi tego czegoś, co mnie konkretnie tam wciągnie. Jest fajnie, ale brakuje. Aktor grający wcześniej w Banshee bardzo na plus.
 
Back
Top