Pogotowie Sercowe Cohones


american-psycho-patrick-bateman.gif
 
Smutne, ale prawdziwe. Takie pokolenia wychowujemy. Tzn nie ja, akurat mi się udało i udaje, ale jak widzę czym zajmują się młodzi faceci to aż szkoda, że "nie można" rozdawać socjalnych klapsów w ryj na odmulenie.

Całe szczęście że rozdałem w życiu ich całkiem sporo, ci których dotknąłem zostali odmienieni.

Ale ilu ludzi w Polsce chodzi i rozdaje takie mentalne slapy? Zbyt mało...

Dlatego rozdawajcie mentalne slapy ilekroć się nadarzy okazja.
 
Taka prawda. Straciłem wiarę w kobiety jak zacząłem się rozglądać za nowymi.
Myślałem, że te mityczne pOlki to tylko na fb Onetu albo wysokich obcasów, ale rzeczywistość jednak jest tragiczna.
Nie do konca prawda a na pewno takie wrzucanie do wora wszystkich to obraz frustracji.

Weźcie sie poczytajcie trochę i zastanówcie :korwinlaugh: bo z ostatnich postów w tematach kobiecych wynika

1.) Kobiety ciągnące za kariera, "nowoczesne" czy jak to nazwać => kurwy, lewicowe julki ktore puszcza sie z mokebe prędzej czy później

2.) Kobiety wybierające tradycyjny model rodziny => manipulatorki, prostytutki dające szpare mężczyźnie za dobra materialne i dom. Manipulatorki ( tak o to chodzilo tej pierdolnietej pisarce)

Takze teraz idąc tym sfrustorwanym tokiem myslenia można zapytać o matki, córki, siostry takich ludzi. W której kategorii sie klasyfikują.

Przeciez to trzeba byc jebnietym by głosić takie poglądy i wrzucac wszystkich do jednego wora :fjedzia:


Znajdźcie boga w sercu :jjsmile: pietnujecie chłopców niszczących obraz męskości lecz wychwalacie jednostki niszczące obraz kobiet. W jaki sposób wiec chcecie by bylo lepiej?

Serio nie poznajesz normalnych kobiet? Nie mówię nawet w kontekście związków tylko ogólnie w życiu.
 
Nie do konca prawda a na pewno takie wrzucanie do wora wszystkich to obraz frustracji.

Weźcie sie poczytajcie trochę i zastanówcie :korwinlaugh: bo z ostatnich postów w tematach kobiecych wynika

1.) Kobiety ciągnące za kariera, "nowoczesne" czy jak to nazwać => kurwy, lewicowe julki ktore puszcza sie z mokebe prędzej czy później

2.) Kobiety wybierające tradycyjny model rodziny => manipulatorki, prostytutki dające szpare mężczyźnie za dobra materialne i dom. Manipulatorki ( tak o to chodzilo tej pierdolnietej pisarce)

Takze teraz idąc tym sfrustorwanym tokiem myslenia można zapytać o matki, córki, siostry takich ludzi. W której kategorii sie klasyfikują.

Przeciez to trzeba byc jebnietym by głosić takie poglądy i wrzucac wszystkich do jednego wora :fjedzia:


Znajdźcie boga w sercu :jjsmile: pietnujecie chłopców niszczących obraz męskości lecz wychwalacie jednostki niszczące obraz kobiet. W jaki sposób wiec chcecie by bylo lepiej?

Serio nie poznajesz normalnych kobiet?
Ej ej ej ale ja prowadzę szczęśliwe życie rodzinne, moja kobietka kochana jest :awesome:,
wrzuciłem jako ciekawostkę


licząc, że ktoś się odpali i będzie wesoło,

No i stało się
:beczka:
 
Ej ej ej ale ja prowadzę szczęśliwe życie rodzinne, moja kobietka kochana jest :awesome:,
wrzuciłem jako ciekawostkę
licząc, że ktoś się odpali i będzie wesoło,
Ja tam sie nie odpalam, swiatopogladu nikomu zmieniac nie zamierzam. :fjedzia:

Po prostu dziwi mnie to ze ktoś moze głosić takie herezje :arch:
 
Ja tam sie nie odpalam, swiatopogladu nikomu zmieniac nie zamierzam. :fjedzia:

Po prostu dziwi mnie to ze ktoś moze popierać takie herezje :arch:
A ktoś to poparł? Może czegoś nie widzę.
Przecież każdy zdrowo rozsądkowo myślący chłop wie, że to głównie na jego barkach buduje się rodzinę.
I jakie są role i odpowiedzialności w związku. Nie można porównywać kobiety do mężczyzny, różnimy się to normalne, tak natura chciała.
 
A ktoś to poparł? Może czegoś nie widzę
Jak napisałem ze to glupota to dostałem odpowiedź ze taka jest prawda. Ogolnie to chodzilo mi o gloszenie czegos takiego, babka musiala byc nieźle zjebana


Moze zrozumiałem to na opak.

Nie wiem :fjedzia:
 
Jak napisałem ze to glupota to dostałem odpowiedź ze taka jest prawda. Ogolnie to chodzilo mi o gloszenie czegos takiego, babka musiala byc nieźle zjebana


Moze zrozumiałem to na opak.

Nie wiem :fjedzia:
Aaa @Siwy25_1 zaszalał,
teraz widzę
:beczka:

Edit: generalnie problem jest taki, że współczesne normy "niecywilizacyjne" zrównały pozycję kobiety i mężczyzny w społeczeństwie na torze kariery, sukcesu itd.
Nie uważam, że jest to zdrowe dla społeczeństwa i jego rozwoju. Co pokazuje ujemny przyrost naturalny naszej cywilizacji i głupie pomysłu typu równanie innych cywilizacji do naszej.
Kobieta nie powinna rządzić
 
A ktoś to poparł? Może czegoś nie widzę.
Przecież każdy zdrowo rozsądkowo myślący chłop wie, że to głównie na jego barkach buduje się rodzinę.
I jakie są role i odpowiedzialności w związku. Nie można porównywać kobiety do mężczyzny, różnimy się to normalne, tak natura chciała.
Co nie zmienia faktu, że życie stało się dużo prostsze dziś niż dawnym pokoleniom i sporej liczbie kobiet, od tego i wtłaczanych im podprogowo manipulacji, odjebało
 
Nie do konca prawda a na pewno takie wrzucanie do wora wszystkich to obraz frustracji.

Weźcie sie poczytajcie trochę i zastanówcie :korwinlaugh: bo z ostatnich postów w tematach kobiecych wynika

1.) Kobiety ciągnące za kariera, "nowoczesne" czy jak to nazwać => kurwy, lewicowe julki ktore puszcza sie z mokebe prędzej czy później

2.) Kobiety wybierające tradycyjny model rodziny => manipulatorki, prostytutki dające szpare mężczyźnie za dobra materialne i dom. Manipulatorki ( tak o to chodzilo tej pierdolnietej pisarce)

Takze teraz idąc tym sfrustorwanym tokiem myslenia można zapytać o matki, córki, siostry takich ludzi. W której kategorii sie klasyfikują.

Przeciez to trzeba byc jebnietym by głosić takie poglądy i wrzucac wszystkich do jednego wora :fjedzia:


Znajdźcie boga w sercu :jjsmile: pietnujecie chłopców niszczących obraz męskości lecz wychwalacie jednostki niszczące obraz kobiet. W jaki sposób wiec chcecie by bylo lepiej?

Serio nie poznajesz normalnych kobiet? Nie mówię nawet w kontekście związków tylko ogólnie w życiu.
Poznaje, ale mam to szczęście bycia chamem i spotykać kurwa same jebane Julki, albo skrzywione nowoczesnym światopoglądem gwiazdy.

Ja się trzymam zasady, że jak sam o swoją dupe nie zadbasz to nikt tego za Ciebie nie zrobi, ale wolałbym żeby kobita jednak była oparciem, a nie problemem.
:siara:
 
Back
Top