Kurwa to chyba oczywiste, że to wyrażenie to hiperbola. Aczkolwiek duża część tych kiboli których tak usilnie bronisz wygłasza podobne opinie na temat wiele innych grup społecznych i podejrzewam, że w przypadku znacznego % z nich nie używają tego jako wyolbrzymienia.
Możesz mi wytłumaczyć dlaczego ich tak bronisz? Ja nie atakuje całej społeczności kibicowskiej. Chodzi mi tylko o ten procent, który na mecze jeździ tylko po to, żeby siać rozpierdol. Jeszcze jak się napierdalają między sobą gdzieś pod lasem to luz - niech robią co chcą. Ale jak przy okazji tego rozpierdalają jeszcze czyjąś własność to reszta społeczeństwa chyba ma prawo żywić do nich niechęć?