Ojcones

  • Thread starter Deleted member 6793
  • Start date
Rogaliki z ciasta francuskiego zrobiłem i pojechałem na trening. Wracam do domu a tu taki widok Fajnie że im smakowały i że mi dwa zostawiły.
Co za ludzie tak postępują brak słów.
20260223_194328.jpg
 
Bycie rodzicem to też odpowiedzialność. Jeden z pierwszych testów to nadanie imienia

Nie wiem skąd tego Alfonsa wziął, że 15247
1772266202816.png

Plus Alfons to było kiedyś bardzo popularne imię, więc logiczne, że jeszcze żyje sporo Alfonsów, ale jak już spojrzymy na imiona nadawane:
1772266366462.png


To nie ma nic.

Burak to bardzo popularne imię tureckie, więc pewnie 99% to właśnie Turasy. Baran też tureckie.
Zafarbek - uzbeckie.

Ale reszta to po prostu zjebanie umysłowe rodziców.
 
Powiem Pany tak, od 4.03 jestem na urlopie ojcowskim. Moje pierwsze dziecko. Mimo, że młody daje mi popalić to mam taką satysfakcję jak teraz o godzinie 19 w sobotę, synek śpi mi na brzuchu bo go ululałem do snu ( nie używałem bjj, tylko coś a la mongolski śpiew gardłowy )
 
Powiem Pany tak, od 4.03 jestem na urlopie ojcowskim. Moje pierwsze dziecko. Mimo, że młody daje mi popalić to mam taką satysfakcję jak teraz o godzinie 19 w sobotę, synek śpi mi na brzuchu bo go ululałem do snu ( nie używałem bjj, tylko coś a la mongolski śpiew gardłowy )
Ciesz się chwilą mordo emocjejeszczenie opadły zdrówka dla maluszka i matuli , ja właśnie 45 minut walczyłem z czteromiesięcznym bobasem.
Charakter odziedziczyła po matce, już to widzę. :boystop:
 
Ciesz się chwilą mordo emocjejeszczenie opadły zdrówka dla maluszka i matuli , ja właśnie 45 minut walczyłem z czteromiesięcznym bobasem.
Charakter odziedziczyła po matce, już to widzę. :boystop:
Jak musisz walczyć z maluchem żeby go uśpić to prawdopodobnie zbyt mało śpi przez cały dzień, dołożyć jedną drzemkę i obserwować
:tiphatb:
 
Ciesz się chwilą mordo emocjejeszczenie opadły zdrówka dla maluszka i matuli , ja właśnie 45 minut walczyłem z czteromiesięcznym bobasem.
Charakter odziedziczyła po matce, już to widzę. :boystop:
O, no to wygrałem. 50 minut z roczniakiem :lol:

Jak musisz walczyć z maluchem żeby go uśpić to prawdopodobnie zbyt mało śpi przez cały dzień, dołożyć jedną drzemkę i obserwować
:tiphatb:
Nie ma zasady. Każde dziecko jest inne. Mój jeszcze ani jednej pełnej nocy nie przespał, wieczorem zawsze problemy z usypianiem, a próbowaliśmy już chyba wszystkiego :lol: Trudne się wylosowało!
 
Łapcie, ojcowie.
Mam dość wizyt ośmiolatki i pytań o to, która jest godzina przed szóstą lub po szóstej.
Biały szum.
Dwa alarmy.
Lampka.
Dzieciaki między 5 a 8 lat będą zadowolone. To akurat kotek, ale pewnie są modele dla chłopców.
20260311_175822.jpg
 
Pytanie jak z jakiegoś dziwnego babskiego forum no ale spróbuję :beczka:
Młody nie chce podnosić głowy jak leży na brzuchu, ma 9 tygodni więc już powinien coś działać w tym temacie. Chodzimy do fizjo ale narazie też żadnych postępów. Ktoś się mierzył z podobnym problemem?
 
Pytanie jak z jakiegoś dziwnego babskiego forum no ale spróbuję :beczka:
Młody nie chce podnosić głowy jak leży na brzuchu, ma 9 tygodni więc już powinien coś działać w tym temacie. Chodzimy do fizjo ale narazie też żadnych postępów. Ktoś się mierzył z podobnym problemem?
Tak Ja...
myślę, że 8 tygodni to trochę za szybko. Malutka teraz ma prawie 4 miesiące.
Była babka z fizjoterapii, pokazała, żebyśmy ją kładli na brzuszek na 30 sekund, 5 razy dziennie. Mała po pierwszych 5 sekundach już była cała zła i strasznie płakała, ale konsekwentnie cały czas. Minęły 3 tygodnie i utrzymuje głowę stabilnie i dość długo, tak że nie martw się tym. Daj chwilkę maluszkowi. Jak kładziesz na brzuszek, to połóż dłonie delikatnie na pupę, a ustabilizuje to pozycję dziecka i będzie mu trochę lżej z tą główką. Połóż też coś, żeby zainteresować bobasa. U nas działają huśtawki nawilżające, a mianowicie hałas ze zgniatania torebki. To odwraca uwagę dziecka i troszkę dłużej leży na brzuszku.
 
Tak jak wyżej. Nie przejmować się, coś tam ćwiczyć, ale dziecko i tak samo ogarnie. Mój miał przy urodzeniu obniżone napięcie mięśniowe więc trochę inna sprawa, no ale wszystkiego wolniej się uczył. Bardzo późno zaczął podnosić główkę na brzuchu, a mając 9 miesięcy jeszcze poprawnie nie pełzał i nie siadał sam. Potem nagle z dnia na dzień zaczął książkowo pełzać, ze dwa tygodnie później zaczął się podciągać przy meblach i siadać i wszystko nadrobił, a za parę tygodniu pewnie juz będzie tuptać, bo puszcza się czasami mebli i potrafi postać kilka sekund zanim człapnie na tyłek :lol: Baba moja miała panikę, że nie robi 'wysokiego podporu', a on sobie to po prostu pominął xD Generalnie mam wrażenie, że każde dziecko wszystko w swoim tempie robi, ale może to jakaś mongolska teoria.
 
Back
Top