Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.

GratulacjeSpieszył się małolat i wyskoczył trochę wcześniej
Najlepsze uczucie na świecie![]()

Gratulacje, zdrowia dla żony i junioraSpieszył się małolat i wyskoczył trochę wcześniej
Najlepsze uczucie na świecie![]()

Nieprawda.Najlepsze uczucie na świecie![]()

Gratulacje i zdrówka dla WasSpieszył się małolat i wyskoczył trochę wcześniej
Najlepsze uczucie na świecie![]()

Gratulacje, zdrowia dla mamy i dziecka.Spieszył się małolat i wyskoczył trochę wcześniej
Najlepsze uczucie na świecie![]()
Spieszył się małolat i wyskoczył trochę wcześniej
Najlepsze uczucie na świecie![]()

Spieszył się małolat i wyskoczył trochę wcześniej
Najlepsze uczucie na świecie![]()

Ja od jakichś 2 godzin udaje bobaska, którym opiekuje się moja córka jako starsza siostra, więc gugam, krzyczę i daję się czesać, a teraz mnie do żłobka zaprowadziłaView attachment 140487 spacer zaliczony dobry początek dnia![]()

Zrób UFC u mnie, to działa.Ja od jakichś 2 godzin udaje bobaska, którym opiekuje się moja córka jako starsza siostra, więc gugam, krzyczę i daję się czesać, a teraz mnie do żłobka zaprowadziła
Zaraz mi się w bani zacznie jebać od zmiany tożsamości![]()



Będzie dobrze, będzie w pytęDzięki Panowie za dobre słowo, małolat walczy dalej i jeśli bedzie wciąż do przodu jak mówią lekarze, to moze jeszcze w lutym zabierzemy go do domu :)


Gratulacje dla Ojca i dzielnej mamy !!!Dobra, troszeczkę już ta adrenalina po kilku dniach puściła, więc może kilka słów:
Zrobił nam małolat niespodziankę dużą, termin na 24.03, więc dobre 5-6 tygodni przed czasem. Wody odeszły kompletnie z dupy podczas tych pozornych skurczy. Jak przyjęli żonę na oddział to nie było żadnych oznak zbliżającego się porodu, pierwotnie zakładali, że będą przedłużać i ewentualnie za 2-3 tygodnie oksytocyna, jeśli nie zacznie sie akcja porodowa, KTG dobre, zero objawów niedotlenienia... Cała akcja zaczęła się o 3 w nocy i skończyła dokladnie 6:17. Wielkie chłopisko cały poród przy dzielnej babie
Dostał małolat 8/10, bo jednak było potrzebne wsparcie oddychania i ze względu na młody wiek (34+2) trafił na intensywną terapię na oddziale neonatologii.
Same wymiary jak na wcześniaka bardzo dobre - 52cm, 2490g.
Żona wypisana wczoraj ze szpitala, młody już oddycha samodzielnie, bilirubina spadła po fototerapii, wiec zostaje czekać aż małolat nauczy sie ssać i w końcu jeść jak czlowiek
Niesamowite jak pojawienie sie tak małego, bezbronnego ludka całkowicie zmienia perspektywę i nagle reszta jakichs problemów czy powodów do wkurwiania w momencie staje się nieistotna.
Dzięki Panowie za dobre słowo, małolat walczy dalej i jeśli bedzie wciąż do przodu jak mówią lekarze, to moze jeszcze w lutym zabierzemy go do domu :)

Uwierz mi byku, że obecnie na nic bardziej nie czekam :)Gratulacje dla Ojca i dzielnej mamy !!!
Będzie dobrze, było paru wcześniaków wśród kumpli i też w szpitalu leżeli i ze wszystkimi wszystko jest si także na bank niedługo będzie w domu i da wam popalić nieprzespanymi nocami i da mnóstwo radości ;)
![]()
Wierzę, pierwsze dziecko?Uwierz mi byku, że obecnie na nic bardziej nie czekam :)
Młoda się rodziła jak był covid, wtedy to była dopiero paranoja, te wszystkie kurwy za to co robili wtedy z ludźmi powinny wisiećWkurwia, że w tym momencie musi biedaczek siedzieć tam sam (jak żona byla w szpitalu to nikt nie limitował jej widzeń), a obecnie oboje jesteśmy w protokole rodzica z zewnątrz, czyli przynajmniej dopóki przebywa na intensywnej terapii noworodka, to odwiedziny tylko 12-18 każdego dnia. Mam nadzieję, że na dniach wyskoczy z intensywnej i będzie to trochę bardziej po ludzku rozwiązane




Też to przerabialiśmy podczas covidu. Żona dwa tygodnie była w szpitalu i nie mogłem jej odwiedzić... jedynie robili transfer rzeczy tzn. ja przynosiłem podpisaną torbę z czystymi ubraniami itd. i odbierałem jej rzeczy. I tak kursowały pielęgniarki z pełnymi wózkami z oddziału do rejestracji i odwrotnie. Patologia absolutna.Młoda się rodziła jak był covid, wtedy to była dopiero paranoja, te wszystkie kurwy za to co robili wtedy z ludźmi powinny wisieć
![]()
A najśmieszniejsze jest to, że np. ja chodziłem po całym szpitalu bez żadnych problemów. Nawet windę przeznaczoną tylko do przewozu osób zakażonych serwisowałem bez niczegoTeż to przerabialiśmy podczas covidu. Żona dwa tygodnie była w szpitalu i nie mogłem jej odwiedzić... jedynie robili transfer rzeczy tzn. ja przynosiłem podpisaną torbę z czystymi ubraniami itd. i odbierałem jej rzeczy. I tak kursowały pielęgniarki z pełnymi wózkami z oddziału do rejestracji i odwrotnie. Patologia absolutna.
Na samym początku większość personelu miała wyjebane na te maski itp. Później część zaczęła nosić.Jedna wielka farsa i tyle. Ja wtedy robiłem odbiory elektryczne Biedronek to na miejscu gęsto jak w ulu, robotnik na robotniku, oczywiście na maski wszyscy mieli wyjebane, kaszlał/charczał co drugi. Według panującej wtedy narracji to wszyscy powinniśmy być martwi lub pod respiratorem.A najśmieszniejsze jest to, że np. ja chodziłem po całym szpitalu bez żadnych problemów. Nawet windę przeznaczoną tylko do przewozu osób zakażonych serwisowałem bez niczegoNa samym początku większość personelu miała wyjebane na te maski itp. Później część zaczęła nosić.
I nie mówię tylko o jednym szpitalu ale o kilku, w tym o wojewódzkim i kilku powiatowych.
