Nadludzie

Gość to przekozak i prawdziwy nadludź wg tradycyjnych :roberteyeblinking: wzorców


I tak zginąłby przy pierwszych próbach oblężenia jakiegoś zamku, bo do by innego zrobił oprócz przeskoczenia muru.. :travolta:
 
Zażądałby azylu politycznego, a w nocy otworzył bramy :jjsmile:

Całe szczęście że tamta Europa to nie ta z XXI wieku, to by nie przeszło..

not-gonna-happen-stipe.gif
 
Raczej chodziło mi o to, że On byłby władcą zamku lub armii oblegającej a nie gościem od latania po murze. Prosty opis z Wikipedii:
Gość ma wszelkie cechy fizyczne i charakterologiczne:

W dawnych czasach to raczej musiałby odziedziczyć, albo wywalczyć tron, samym skakaniem to mógłby uzyskać status błazna na dworze.. :jjsmile:
 
  • Haha
Reactions: jut

I to takich młodych zdolnych i pracowitych powinno być więcej w mediach wypełnionych patusami ze srejmu czy innymi odpadami typu molik śmietana.
 
To jedyny Janosik
Ale on był właściwie podludziem. Ten jedyny jak i inne jano siki.
Żywa legenda!
Macho bajkopisarz sam najmocniej wierzył w tworzone co rusz nowe legendy.
Wiesz że klasyfikuje Chucka Norrisa na 2/3 miejscu jako najlepszego fightera wśród najbardziej znanych aktorów. Seagal byłby może 3 od końca o ile liznął trochę Judo, co nie jest do końca wiadome.
 
Ale on był właściwie podludziem. Ten jedyny jak i inne jano siki.

Macho bajkopisarz sam najmocniej wierzył w tworzone co rusz nowe legendy.
Wiesz że klasyfikuje Chucka Norrisa na 2/3 miejscu jako najlepszego fightera wśród najbardziej znanych aktorów. Seagal byłby może 3 od końca o ile liznął trochę Judo, co nie jest do końca wiadome.
Steven jest nielichym mitomanem i totalnym narcyzem. Znam i uwielbiam większość jego bajek, które funkcjonują w przestrzeni publicznej. To jak twierdził, że nie da się go "udusić" chwytem po czym zrobił pod siebie, jak uciekał przed Van damme'em, jak kręcił filmy w Polsce i wiele, wiele innych ;-)
 
Steven jest nielichym mitomanem i totalnym narcyzem. Znam i uwielbiam większość jego bajek, które funkcjonują w przestrzeni publicznej. To jak twierdził, że nie da się go "udusić" chwytem po czym zrobił pod siebie, jak uciekał przed Van damme'em, jak kręcił filmy w Polsce i wiele, wiele innych ;-)
O tak, wszystkie znasz! Wszystko wiesz i wiele, wiele więcej!

I opowiedzieli Ci to koledzy konserwatyści-ukryci-homoseksualiści z Konfederacji kiedy piłeś z nimi wódkę!

:śmiech:
 
O tak, wszystkie znasz! Wszystko wiesz i wiele, wiele więcej!

I opowiedzieli Ci to koledzy konserwatyści-ukryci-homoseksualiści z Konfederacji kiedy piłeś z nimi wódkę!

:śmiech:
Oj, teraz chłopczyk przeczytał? ;-) Wyjątkowo, ci odpowiem ;-) Znam je z You Tube'a i z książek poświęconych popkulturze -- polskich i angielskojęzycznych. Historię o Van Dammie opowiadał sam Stallone, kilkukrotnie, bo działo się to w jego chacie.


Andżejku, ty masz ze sobą jakiś problem i to poważny -- kolekcjonujesz jakieś fragmenty, strzępy moich wypowiedzi które pojawiły się na przestrzeni lat, potem miesza się to w twojej chorej, zbiedzonej, głowie i wyskakujesz z żalami jak baba, która nie miała chłopa od lat. Przykro mi, że kiedyś uraziłem twoich ulubieńców polityków, "konserwatystów", którym byś tyłek wycałował i za których wskoczył w ogień.

Ciągle wracasz do swoich obsesji, nawiązujesz do nich w tematach zupełnie niezwiązanych. Ale to da się leczyć ;-)


Nie wiem, czemu mnie stalkujesz, ale ja wolę kobiety. Może znajdziesz tu jakiegoś innego, chętnego, samca... życzę ci powodzenia ;-)
 
Oj, teraz chłopczyk przeczytał? ;-) Wyjątkowo, ci odpowiem ;-) Znam je z You Tube'a i z książek poświęconych popkulturze -- polskich i angielskojęzycznych. Historię o Van Dammie opowiadał sam Stallone, kilkukrotnie, bo działo się to w jego chacie.


Andżejku, ty masz ze sobą jakiś problem i to poważny -- kolekcjonujesz jakieś fragmenty, strzępy moich wypowiedzi które pojawiły się na przestrzeni lat, potem miesza się to w twojej chorej, zbiedzonej, głowie i wyskakujesz z żalami jak baba, która nie miała chłopa od lat. Przykro mi, że kiedyś uraziłem twoich ulubieńców polityków, "konserwatystów", którym byś tyłek wycałował i za których wskoczył w ogień.

Ciągle wracasz do swoich obsesji, nawiązujesz do nich w tematach zupełnie niezwiązanych. Ale to da się leczyć ;-)


Nie wiem, czemu mnie stalkujesz, ale ja wolę kobiety. Może znajdziesz tu jakiegoś innego, chętnego, samca... życzę ci powodzenia ;-)
Nie zesraj się, pajacu :śmiech:
 
Jesteś równie elokwentny jak twoi idole ;-) Kiedyś znajdziesz tego jedynego, wierzę w to ;-) Tymczasem wrzuć mnie w ignora, jak ja ciebie, i poświęć energię na bardziej perspektywicznych kandydatów ;-)
Miałeś się nie zesrać, pajacu.
 
Miałeś się nie zesrać, pajacu.
Za późno, Andżejku, bo była przedpołudniowa wizyta w toalecie. Ty naprawdę poszukaj specjalisty, skoro w kręgu twoich zainteresowań są moje defekacje. To już wyjątkowo niepokojące ;-)
 
Back
Top