LEGO

Tego T-72 już mam, teraz dostałem BWP więc Andrzeju nie denerwuj się. Jeszcze nie otwierałem, serio w Cobi instrukcje niezbyt intuicyjne? Taką opinię czytałem.
Po instrukcjach z Lego to przy pierwszym Titanicu z Cobi stwierdziłem że brakuje mi klocka i przestałem układać, dopiero na drugi dzień się zorientowałem o co tam chodzi i jednak wszystkie klocki są. Trzeba się przyzwyczaić po prostu.
Ja zaczynam galere i po pierwszej paczce zajebiście wszystko idzie.
Precz do tematu COBI !!!!

:blebleble:
 
Po instrukcjach z Lego to przy pierwszym Titanicu z Cobi stwierdziłem że brakuje mi klocka i przestałem układać, dopiero na drugi dzień się zorientowałem o co tam chodzi i jednak wszystkie klocki są. Trzeba się przyzwyczaić po prostu.
Ja zaczynam galere i po pierwszej paczce zajebiście wszystko idzie.


:blebleble:
Trochę się później nawkurwiasz, mi została ostatnia paczka.
 
Mówisz o tych elementach z drugiej paczki nad wiosłami? Czy w trzeciej jeszcze więcej precyzji?
No z tymi nad wiosłami się nawkurwiałem z dociskaniem i rozlatywaniem się tych sraczkowatych płytek.

Zaraz zaczynam ostatnią i z masztem i żaglami też będzie pierdolenie.
 
No z tymi nad wiosłami się nawkurwiałem z dociskaniem i rozlatywaniem się tych sraczkowatych płytek.

Zaraz zaczynam ostatnią i z masztem i żaglami też będzie pierdolenie.
Było trochę gimnastyki przy tym ale to chyba pierwszy zestaw który składam gdzie tak trzeba było kombinować żeby nie rozjebać hehe fajnie.
Jak skończysz to pokaż jak wyszło, ja dopiero wieczorem biorę się za czwartą
 
:gdzie:

Cobi to straszne gówno od jakichś trzydziestu lat, jak nie 40...:siara:
Chyba w :gdzie: byłeś i jesteś nie na bieżąco, Cobi to było gówno 25-30 lat temu, ale teraz to jest jakość jak światowe LEGO, a jeśli chodzi o brak naklejek tylko nadruki na klocku są nawet lepsi.
 
Cobi to jakość jak LEGO, tylko:
"No z tymi nad wiosłami się nawkurwiałem z dociskaniem i rozlatywaniem się tych sraczkowatych płytek.

Zaraz zaczynam ostatnią i z masztem i żaglami też będzie pierdolenie".


"Trochę się później nawkurwiasz".

"Cobi jest polskie ale dają ukraińskie motywy".

"Po instrukcjach z Lego to przy pierwszym Titanicu z Cobi stwierdziłem że brakuje mi klocka i przestałem układać, dopiero na drugi dzień się zorientowałem o co tam chodzi i jednak wszystkie klocki są. Trzeba się przyzwyczaić po prostu."

Ale to ja zakłamuję rzeczywistość... :śmiech:
 
Cobi to jakość jak LEGO, tylko:
"No z tymi nad wiosłami się nawkurwiałem z dociskaniem i rozlatywaniem się tych sraczkowatych płytek.

Zaraz zaczynam ostatnią i z masztem i żaglami też będzie pierdolenie".


"Trochę się później nawkurwiasz".

"Cobi jest polskie ale dają ukraińskie motywy".

"Po instrukcjach z Lego to przy pierwszym Titanicu z Cobi stwierdziłem że brakuje mi klocka i przestałem układać, dopiero na drugi dzień się zorientowałem o co tam chodzi i jednak wszystkie klocki są. Trzeba się przyzwyczaić po prostu."

Ale to ja zakłamuję rzeczywistość... :śmiech:
Można tak napisać o każdym bardziej rozbudowanym zestawie LEGO. Zresztą ja nawet nie postrzegam ich jako konkurencji a raczej na zasadzie uzupełniania się różnych marek. Przecież LEGO nie ma militarnych zestawów i tu wjeżdża Cobi a z kolei LEGO ma wiele mainstreamowych licencji których nigdy nie połapie Cobi. I elegancko. Cobi i tak przegania takie marki jak mega construx czy Playmobil.
 
Cobi to jakość jak LEGO, tylko:
"No z tymi nad wiosłami się nawkurwiałem z dociskaniem i rozlatywaniem się tych sraczkowatych płytek.

Zaraz zaczynam ostatnią i z masztem i żaglami też będzie pierdolenie".


"Trochę się później nawkurwiasz".

"Cobi jest polskie ale dają ukraińskie motywy".

"Po instrukcjach z Lego to przy pierwszym Titanicu z Cobi stwierdziłem że brakuje mi klocka i przestałem układać, dopiero na drugi dzień się zorientowałem o co tam chodzi i jednak wszystkie klocki są. Trzeba się przyzwyczaić po prostu."

Ale to ja zakłamuję rzeczywistość... :śmiech:
Tak można napisać o wszystkim, to że coś wkurwia albo trzeba się trochę pomęczyć z jakimś etapem budowy, żeby to złożyć to nic złego byku. Jakość jest mega, mam kilka zestawów od COBI i nie ma się do czego przyczepić, pięknie odwzorowane, solidne i zajebiście się prezentują na meblach, półkach. Nic tylko kolekcjonować.

Lego oczywiście topka, ale nie robią militarnych zestawów, a te mnie najbardziej jarają. Ale bardzo lubię kwiaty i całą serie botanical, pięknie zdobią pomieszczenia.
 
Cobi to jakość jak LEGO, tylko:
"No z tymi nad wiosłami się nawkurwiałem z dociskaniem i rozlatywaniem się tych sraczkowatych płytek.

Zaraz zaczynam ostatnią i z masztem i żaglami też będzie pierdolenie".


"Trochę się później nawkurwiasz".

"Cobi jest polskie ale dają ukraińskie motywy".

"Po instrukcjach z Lego to przy pierwszym Titanicu z Cobi stwierdziłem że brakuje mi klocka i przestałem układać, dopiero na drugi dzień się zorientowałem o co tam chodzi i jednak wszystkie klocki są. Trzeba się przyzwyczaić po prostu."

Ale to ja zakłamuję rzeczywistość... :śmiech:
Tak zakłamujesz bo to, że mają inną instrukcję i przy moim hujowym do tego świetle w pokoju nieogarnalem instrukcji to mój błąd a nie Cobi.
A że wystąpiły trudności to chyba dobrze ? Jakbym chciał łatwo to bym se kupił duplo
 
Tak zakłamujesz bo to, że mają inną instrukcję i przy moim hujowym do tego świetle w pokoju nieogarnalem instrukcji to mój błąd a nie Cobi.
A że wystąpiły trudności to chyba dobrze ? Jakbym chciał łatwo to bym se kupił duplo
:fjedzia:
 
Tak można napisać o wszystkim, to że coś wkurwia albo trzeba się trochę pomęczyć z jakimś etapem budowy, żeby to złożyć to nic złego byku. Jakość jest mega, mam kilka zestawów od COBI i nie ma się do czego przyczepić, pięknie odwzorowane, solidne i zajebiście się prezentują na meblach, półkach. Nic tylko kolekcjonować.

Lego oczywiście topka, ale nie robią militarnych zestawów, a te mnie najbardziej jarają. Ale bardzo lubię kwiaty i całą serie botanical, pięknie zdobią pomieszczenia.
Chlop normalnie bezkonfliktowy, o gołębim sercu i z dusza artysty… :roberteyeblinking:
 
Mi takiego ludzika dorzucili do zestawu…

IMG_4784.jpeg
 
Aż mi się przypomniało jak ze dwie dekady temu dostałem na gwiazdkę zestaw Cobi pojazd kosmiczy. Klocków sporo, wyglądał zajebiście, ale prawie nic się tam nie chciało trzymać i klocki lubiły pękać :korwinlaugh:
 
Back
Top